Agasaya, ale ja nie wiem, co robić. ja autentycznie wpadam w paranoję i jedyne co myślę, to ucieczka stąd..
o nie, nie ułatwię jej sprawy. wiesz, że ona wysłała do mnie policję, sugerując, że żyję w patologicznym związku?
tymczasem przyszedł sam dzielnicowy, kompletnie zdezorientowany. akurat mieszkanie świeżo posprzątałam, podjęłam go kawą i opowiadałam, że nazajutrz mam rozmowę kwalifikacyjną.
bardzo dziwne, że wypadłam na niej dobrze, skoro wg mojej rodziny straciłam kontakt z rzeczywistością.
czujesz? nie no ja tego nie czuję, we mnie to budzi wściekłość.