Skocz do zawartości
Nerwica.com

aree1987

Użytkownik
  • Postów

    1 220
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez aree1987

  1. Dostałem dzisiaj smsa z przychodni, że już moja kolej na terapie. Minęło już 4mce kiedy się na nią zdecydowałem i teraz jak przyszedł ten sms to mam mieszane uczucia, nie chce mi się zaczynać wszystkiego od nowa wiedząc, że i tak pewnie to nie przyniesie żadnych korzyści. Nie wiem co mam robić już.
  2. paradoksy, ale jak na chlopaka nie działa to może być lekooporny i potrzebuje wiekszych dawek. Takie 300mg a 200mg u nielekoopornych nie robi różnicy stąd zaleca się 200mg max a u niego to 300mg może być właśnie trafione.
  3. Nie wiem czy to placebo ale ostatnio super się czuję i nie wiem czy to zasługa fluanxolu czy paroksetyny hmm.
  4. pete_27, i jak bierzesz dalej selegiline? Jestem ciekaw jakby komponowała się z SSRI.
  5. 19_latek, no a fluanxol Cie nie aktywizuje? Ja biorę 3 dzień 0,5mg i widzę, że staje się bardziej ruchliwy. No benzo raczej na pewno CIe nie zaktywizuje.. poproś może o reboksetyne albo wellbutrin do tego..
  6. Zenonek, 6 tygodni teraz bedzie, wcześniej 20mg - 4tyg razem prawie 10 będzie. Plusy na pewno dobrze dobrze działa na lęki na depresje też ok no i pewność siebie jest zdecydowanie większa, na minus to ogromne zmęczenie w dzień i problemy ze sferą seksualną ale z czasem wydaje się to zmniejszać przynajmniej w moim wypadku.
  7. Mam tego sporo po zeszłorocznej kuracji dorzuce do paroksetyny w dawce 0,5mg zobaczymy czy teraz coś zadziała. ;>
  8. Pierwsze słysze o czymś takim jak "noni". Ciocia wiki pisze: Przyjmowany w dużych ilościach może doprowadzić, z powodu zawartych toksyn, do trwałego uszkodzenia wątroby. Więc to samo w sobie działa toksycznie. Po co to pijecie? Nie lepiej zielonej herbatki się napić?
  9. Lili-ana, najlepiej aktywizuje podobno fluoksetyna. Głowa mnie strasznie swędzi od jakiegoś czasu. Też tak macie?
  10. Dobrze śpie, chociaż czasem mam problemy z zaśnieciem ale nie jakieś poważne i nie zawsze. Do wcześniejszych leków miałem malutką dawkę neuroleptyka przepisaną, ale strasznie mnie otumaniał na drugi dzień nawet w mikrodawce i od tamtej pory nie brałem nic. Czyli w sumie jeżeli chodzi o spanie to nie narzekam teraz.
  11. Coś drgnęło od 6 tygodnia i powoli zaczęło się rozkręcać od tamtej pory. Aktualnie skończyłem 9 tydzień.
  12. Jak najbardziej dobrze! Nie wpadam w panikę przy ludziach no i pewność siebie zdecydowanie wzrosła. Idę do szkłoy niedługo zobaczę jak się tam sprawdzi. Na minus to zmęczenie ciągłe ale może to przejdzie w końcu.
  13. 19_latek, bierzesz to dalej? dziala cos na Ciebie?
  14. Zwiększone lęki to też raczej. Przez pare dni też mnie strasznie bolała głowa jak po żadnym innym leku.
×