aree1987
Użytkownik-
Postów
1 220 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez aree1987
-
Jedyny plus tych poczwarek to to że kiedyś będą robić na nasze emerytury jeśli ktoś z nas dożyje wieku starczego.. A tak poza tym nie wiem nad czym się jest zachwycac. Zawsze mam problem jak ktoś z rodziny czy znajomy jest z takim dzieckiem a ja go wówczas spotykam, bo trzeba się strzeżyć do tej poczwarki jakie ono nie jest wyjątkowe i piękniusie a wiadomo dziecko jak dziecko i weź udawaj na siłę..
-
Nienawidzę.. za bardzo przypominają mi mnie samego..
-
namiestnik, sie onanizuje w toalecie
-
A nie lepiej wziąść się za jakaś porządną literaturę współczesną?
-
Dokładnie tak typowe pranie mózgu.. mi się wydaje ze moja terapeutka jest inna mam nadzieje ze się nie rozczaruje.
-
wszystko sci-fi !!!! oglądałem jeszcze gotowe na wszystko do 6 sezonu włącznie ale mi się znudziło. 6 stóp pod ziemią też jest w porządku
-
nie bo ja chce być pedałem. i nie ma w tym nic obrazliwego jezeli mówi tak osoba homoseksualna, to jak czarny może powiedzieć na czarnego czarnuch ale biały już nie koniecznie.. troche to skomplikowane
-
[videoyoutube=8WD0d8n9AB0]Kocham ten kawałek..[/videoyoutube] [Dodane po edycji:] Laibach wymiata Wujek szacun :)
-
Powiedziałem dzisiaj terapeutce, że chyba jestem pedałem. Normalnie nie mogłem uwierzyć, że wydarło to ze mnie, pierwszy raz w realu lol CO się ciekawego dowiedziałem, że to może być przejawem moich tendencji do buntowania się podważania ogolnie przyjetych norm i wartości albo faktycznie sam z siebie moge byc homo albo to i to.. No że tak porąbany moge byc to nie wiedziałem jeszcze.
-
Odwrażliwiają się się na bloker nie na neuroprzekaźnik, bo jakby odwarażlwiały się na neuroprzekaznik to jeśli jeden lek przestałby działać nie działałyby następne a tak nie jest..
-
Właściwie syndrom syndromem, ale nie ma takiej jednostki chorobowej czy zaburzenia, kryją za tym najcześciej jakies zaburzenia osobowości, a jak ktoś ma farta to tylko nerwica czy depresja, na tym tle.
-
Trzeba było wziąść ze sobą i powiedzieć że ich wszystkich nią pozabijasz. Ale by było śmianie.
-
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
aree1987 odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Nie wiem czy to wiarygodne źródło bo znalazłem przez google ale wydaje się być wiarygodnym badaniem: http://cat.inist.fr/?aModele=afficheN&cpsidt=3510052 [Dodane po edycji:] Gościu opisuje swoje zmagania z bdp warto oglądnąć niesamowita jest zbierzność myśli i zachowań ludzi z tym zaburzeniem- jakby mówił o mnie i pewnie nie tylko.. http://www.youtube.com/user/composer63 -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
aree1987 odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Gdzies czytałem ze ten stosunek wynosi jednak pół na pół, i jesli chodzi o facetow border częsciej wystepuje u homoseksualistów niz u hetero. -
ja nie bylem bo w szkole bylem a potem poszedłem po zyletki do sklepu i nie mialem czasu.
-
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
aree1987 odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Są tu jakieś "gajowe" bordery? Chłopaki nie wstydzcie się -
Widocznie musisz brać leki jak wiekszosc ludzi z zaburzeniem osobowości, co prawda one nie leczą ale jestesmy na nich bardziej stabilni i znieczuleni jeżeli o stabilności można mówić w przypadku BPD.
-
Ja też tak mam. Do tego mega gonitwa myśli, jedna nie wyrabia za następną, ciągłe analizowanie i tworzenie jakich chorych teorii. Coś co wczoraj miało dla mnie jakieś znaczenie, dzisiaj jest nieważne. Mam wrażenie, że terapeutka zaczyna się mnie bać, dzisiaj 2 razy zadrżał jej wzrok, podczas moich "wystapień".
-
Borderline podobno samoistinie zanika po 40.. Pewnie musiał ktoś dożyć tylu lat bo jakby inaczej się przekonali.
-
Właściwie to nie ale na terapii terapeutka uświadomiła, że mój "inny rutał" to właśnie takie krzywdzenie siebie, co jakoś nigdy tego wcześniej w ten sposób nie odbierałem. No i słyszałem o tym "popkulturowym" cięciu i kiedy to zrobiłem i było takie wielkie lol, mam ochotę to powtarzać. Też nieświadomie w chwilach trudnych wbijam sobie paznokć w ręke, wtedy jakoś łatwiej mi te sytuacje znosic, taki odruch.
-
Czuje się fatalnie nie wiem czy to po paroksetynie którą niezależnie ode mnie musiałem brać w mniejszych ilościach, a dopiero od paru dni mam zapas, od depakiny którą zacząłem pare dni temu czy to już moje nieodwracalne popierdzielenie. Mam ciągłą ochotę zadawania sobie bólu, dzisiaj w szkole wbijałem sobie końcówke długopisa w dłoń, poza tym ciągle pojawiaja sie mi przed oczami natretne obrazy wbijania sobie ostrza w ręke. I mam jakieś rozwalone źrenice na maksa nie wiem czy to po depakinie czy paroksetynie.
-
A ja dalej jestem w czarnej dupie i w ogole cholernie Ci zazdroszcze. Nie próbowałeś nigdy terapii? Sporo można się z niej dowiedzieć.. No właśnie jestem na terapii 1,5mca, a efektu brak, a moze jeszcze gorzej jest.
-
Spożywam posiłek potreningowy.