Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. a jakie suplementy byscie polecili na zlagodzenie depresji? oprocz dziurawca.
  3. od miya mam sera, których prawie nie używam i mgiełkę/tonik matujący
  4. Ja lubię wszystkie dziewczyny Ciebie też lubię. Jeśli to było do mnie, to przecież Ci odpisałem prawie od razu O tu: https://www.nerwica.com/topic/54302-wdrozenie-dsa-cenzura-w-internecie/page/3/#comment-2896700 Możliwe, że tego nie zauważyłaś bo @Illi podzieliła tamten temat na 2. Tylko uwaga: mowa była o szufladkowaniu i ocenianiu ludzi. A nie jak teraz napisałaś, że "źle traktujesz tutaj ludzi" - takiego czegoś nie napisałem. Więc prośba, żebyś nie przekręcała moich słów.
  5. Nie ufam politykom, zawsze wykorzystują tzw. dobro dzieci do wprowadzania ograniczeń, cenzury, inwigilacji. W ogóle w latach 90tych nieletni popełniali ponad 30 zabójstw rocznie, dziś są to przypadki do policzenia na palcach jednej ręki. A wtedy nie było mediów społecznościowych.
  6. O jeszcze uzdrovisco mi sie przypomniało z polskich marek, na żadnym sie nie przejechałam chyba w rośku dostepne chociaz pewna nie jestem (w hebe na pewno). co do miya dla mnie przerost formy nad treścią, choc pewnie zależy od produktu no i w sumie mam dość spoko krem od nich na dzień matujący, zapowiada sie b dobrze
  7. Nie wiem co o mnie można powiedzieć. Niewiele chyba. Nie pamiętam żeby ktoś o mnie kiedykolwiek wprost powiedział coś dobrego. Widocznie nie ma nic.
  8. Harding

    Państwa - Miasta

    Soroka Drzewo na J?
  9. Harding

    NOWE Skojarzenia

    Linia autobusowa [w woj. opolskim]
  10. Harding

    Pytania TAK lub NIE

    Tak Zapisywałeś/aś kiedyś swoje sny?
  11. Harding

    Co jest gorsze X czy Y?

    Hałas Krwotok żylny czy tętniczy?
  12. Harding

    NOWE Czy masz?

    Niestety nie Masz dobry słuch?
  13. Tak Chodzisz na Mszę Świętą w niedzielę?
  14. Ja na niego wchodzę zszedłem z brintelixu i jest horror, boję się oczów otwierać, cały dzień boli, lęk potworny, nie można wytrzymać cały dzień, lęk strach i brak nadzieji
  15. Dzisiaj
  16. Czy po przyjmowaniu Duloksetyny - w całym cyklu leczenia: miesiące czy lata: pojawiają się działania niepożądane w postaci wypadających włosów i codzienne wybudzenia się w godzinach 03.00-03.30 i potem niemożność zaśnięcia? Mam na myśli ciągle występujące wymienione działania niepożądane. Takie skutki zaobserwowałem u siebie podczas przyjmowania innego leku z grupy SSRI - Sertagen (Sertralina) i były one dla mnie nie do zaakceptowania. Wiem o tym, że Duloksetyna to SNRI.
  17. Dzięki za info. Chyba znowu wykupię politkę
  18. potrzeby społeczeństwa na skalę ich możliwości pamiętaj i słuchaj swojej szkoły gdzie siedziałeś? zapisuj, notuj, zdawaj nauczycielu, czym jest życie nie zapomnij przeżegnać się przed rozpoczęciem życia w agonii świata z wojną po wojnie pamiętaj, by podobać się udawać anioła teraz jesteś wkurrrr... nie, nie mów niewłaściwych słów emocje zamknij na klucz już zgubiłeś nie masz dostępu do środka " A TY CO?! MIAŁEŚ CZELNOŚĆ NAZWAĆ MNIE IDIOTĄ?!" muszę się starać nie mówić wszystkiego to i tak mało jest tego mało więc czuję się bezpiecznie robię to dla siebie nie zależy mi na twojej normie gdzie ją widzisz? wyjdź na ulicę podejrzane osiedla cichną, gdy się pojawiasz pamiętaj lekcje czego cię nauczyono specjaliści, doktorzy, profesorowie, politycy słuchaj i uwierz na słowo pseudointelektualiści to najgorsza rasa teresura społeczeństwa powolnym krokiem pryzwyczajasz się do piekła świata pseudoedukacja kontrola mózgów rzucasz we mnie piłeczkami nie zbieram ich zostawiam kort i wchodzę na ring bez przygotowania debata trwa debata trwa zablokuj moje zdanie zablokuj odmienność nie widzę przeciwnika gdzie się ukryłeś? szaleństwo na raty wejdź do naszej palarni jestem jebnięta chodzę jak święta pamiętam ich, dali prezenty słowa, spotkania, rozmowy przewinęło ich się ponad stu trwają w podświadomości ucząc jak rozwinąć skrzydła brudne od smoły hajs przeliczam mentalne uspokojenie oto ja wykreowany w tęczy badziew widzę was, nie rozmawiam z wami widzę was, nie komentuję widzę cię, to tylko bawi mnie jak próbujesz zatruć mnie otworzyli klub dj gra, to mój ex robi dobrze ma twarz we łzach czuję się z tym wolna puszcza doja cat energia kobiet na parkiecie tyle butów znika czas ścisnęłam wasze guziki więc podążaj za magią ona wsiada do mej fury możesz prowadzić, ja się boję chcę śpiewać mijając stary hotel różowe chmury, mój ulubiony znak pamiętam tamten dzień leciał Jim Morrison nadal we mnie żyje czuję próżnię demon nastawia grę nie czuję się zwykła emocji nie zatrzymuję puszczam ja latawiec chyba opętana nie podniosę broni jakoś nie spieszę się do trumny mizantropia od dawna utwierdza w byciu na tym levelu nazwiesz to zło nazwę to widzeniem jung powie o indywiudacji może ostatni etap płonę kłamstwa dookoło pocięłam stolik do kawy już nie mogę się kontrolować rozumiesz gniew? oczy nie ufają nawet mi a to krwawi czy chciałabym być kimś innym? od zawsze na zawsze ze sobą w milionach odsłon persony zamieniają się miejscami czy rozwikłasz zagadkę zawiłości umysłu czy chcesz poznać mroczne żądania czy widzisz, to co ja powiedz słowo oddam krok po kroku balast leków, przymglenie mikstura z korzeni drzewa wlewam trochę wina czerwonej cieczy z kieliszka zaciągając się camelem moja twierdza mnie ochrania przed twoim okiem daj mi eykietki spiszę wszystkie, obiecuję zdam raporty poślę listem do Junga czekam na symbole motyl przewija się co drugi miesiąc wyrzuciłam tyle rzeczy wyjdę w piżamie 'gdzie ci mężczyźni' - mówiła jestem wpisana do księgi najlepszych dziwaków kupuje leki, tak na wszelki wypadek nie piłąm cydru od dawna, mam w szafce to ten jabłkowy w puszce. mam ciągły katar możesz mnie zakaszleć na śmierć złamałam sobie serce kości nie nadążają za pośpiechem to tylko banały morderstwo w tym mieście tłumaczy jego sławę choć nazwane najpiękniejszym w tym regionie niepoczytalny otrzyma relanium zaśnie, zapali papierosa i uśmiechnie się niewinnie wszytsko wybaczone wszystko wyjaśnione jadę poza miasto atmosfera zmienia aurę ale jestem zimna zamrożona przez te kostki jestem głupia ale dobrze się bawię i może to szczęście złamana o skałę tyle lat wisieć nad przepaścią dusza nie ma znaczenia mówiłam, obudź mnie mogę udawać każdego tutaj czuję się wolna czuję się sobą hakerzy tylko podglądają to moja radość też to masz zniszcz mnie do cna pokaż mi kim jestem podaj szczegóły mojej zbrodni karć mnie za występki fajne dzieci z was kiedyś się spotkamy niewiele dam cenię wasz wkład kim dla siebie jesteśmy? przechytrzymy nudę i pustkę rozwalimy półki w biedronce uciekniemy z butelkami świat pełen winy i zamętu od zawsze młodość nas upomina z dziwakami się kocham z upiorami rozmawiam o trzeciej znam cię lepiej niż udajesz, żeby cię widzieć ale mnie to nawet nie obchodzi ich też a kości nasze zostaną pod gruzami gdy bomba dotknie nasze miasto chwila obecna to jedyne co mamy choć to banał dostrzegam cię a mój anioł jest gejem prochem obsypani widząć gwiazdy dotknij jej nie sprazysz się nie masz dostępu mam gdzieś, że robię złe rzeczy jak deszcz przychodzi to łzy są zamazane pozdrawiam z lochu możesz zapytać jak szeptuchy nadaję kierunek marzeniu pamiętaj czego pragniesz czekamy na efekt końcowy.
  19. Nic osobistego raczej, mam dużo nieufności do ludzi, i to bliżej jakiś urojek ta niepewnosc
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×