Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
30ml - 165zł:-) Może ja też go polubie:-)
-
Bożeee jak ja kocham ten zapach! Skończył mi się. Ile dałaś?
-
O tym, że najsmutniejsza i najbardziej ponura piosenka Bajmu jest zatytułowana "Jezioro szczęścia". No chyba że ten tytuł z założenia miał być ironiczny lub sarkastyczny. I o tym, że Jean-Michel Jarre miał ciekawe początki jako twórca, ale potem zaczął nagrywać coraz gorsze płyty. I że dość podobnie przebiegało to u Mike'a Oldfielda, choć on trochę dłużej utrzymał formę autora i nagrywał lepsze utwory.
-
Każdy z nas ma plusy i minusy. Forum jest dla wszystkich. Grunt do wzajemny szacunek i słuchanie swoich granic. Ile ludzi tyle zdań i opinii. Tutaj w mojej opinii dobrze aby było zwłaszcza respektowane. Każdy ma jakieś odchylenia ale z każdym można znaleźć porozumienie jeżeli jest zrozumienie po każdej ze stron. I nie uzależniające opinii o sobie od innych Melodiaa miała w sygnaturze.. Akceptacja to największy komplement jaki można otrzymać Dlatego @You know nothing, Jon Snow i uciekinierzy z Kaffe mają azyl
-
To ogólnie dość kontrowersyjna kwestia - rozumiem i popieram np. tych, którzy domagają się, by ludzie urodzeni jako chłopcy, którzy potem przeszli tranzycję, nie mogli potem startować w zawodach sportowych jako kobiety, bo to by było nieuczciwe wobec cis kobiet. Oraz by urodzeni jako chłopcy, którzy przeszli tranzycję, a popełnili potem jakieś przestępstwo i zostali skazani na więzienie, trafiali do więzień dla mężczyzn, a nie dla kobiet. I takie postulaty nie są transfobiczne - raczej należy określić je jako uczciwe i zdroworozsądkowe. Choć na pewno jacyś sekciarsko nastawieni lewicowcy czy trans aktywiści określiliby to jako transfobiczne. Zawsze może być kawa, herbata lub sok owocowy. ??? Możesz wyjaśnić? Chyba użyłaś tu jakiegoś skrótu myślowego, którego w tej chwili nie czaję. Proszę o precyzyjniejszą wypowiedź. Przecież napisałem, że widok rozebranych kolesi w żaden sposób nie jest dla mnie podniecający. Co więcej, męskie ciała uznaję za brzydkie, a mężczyzn za płeć brzydką. Co zresztą przyprawiło mnie o dyskomfort np. podczas oglądania "Top Gun", gdzie jest mnóstwo scen w męskiej szatni, w których widać gołe męskie torsy, zaś nie ma ani jednej sceny, w której byłyby widoczne żeńskie sutki. Już nie wspominając o homoerotycznych motywach, jak poklepywanie po ramieniu chłopa będącego w samych gaciach albo samym ręczniku przez innego chłopa w szatni. Też się krzywiłem, gdy to oglądałem. Nie chciałbym, żeby jakikolwiek chłop dotykał mojego ramienia, a już na pewno gdybym był w samych gaciach czy ręczniku (zresztą, nie lubię nawet zwyczaju podawania dłoni na przywitanie - wolę podniesienie otwartej dłoni na wysokość skroni). Dlatego pewnie kobiety bardziej lubią oglądać "Top Gun". Tak, właśnie to miałem na myśli - jedni zakładają damskie ciuchy jako realizowanie fetyszu, który ma ich podniecać (dotyczy to zwłaszcza damskich majtek), a inni jako odgrywanie roli. I mówiąc o transwestytach, mówiłem o tych, którzy robią to w ramach odgrywania roli właśnie. Czyli mówisz, że geje z reguły są bardziej niż heterycy skłonni do rozwiązłości? Tzw. promiskuityzmu, jak to się czasem określa takim neologizmem? Jeśli tak, to w sumie wyjaśnia, dlaczego w krajach zachodnich to właśnie wśród gejów było, i chyba nadal jest, najwyższy odsetek zakażonych HIV-em. I dlaczego tak wiele ofiar AIDS w krajach zachodnich to geje.
-
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
cynthia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Dziękuję za twoje słowa. Są dla mnie ważne. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Dalila_ odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Przez kogo? Nie jesteś masz swoje problemy i za uszami jak my wszyscy. Jesteśmy ludźmi. Ja Cię postrzegam jako bardzo emocjonalną osobe dlatego możesz napisać coś przykrego (ja tu też tak robię xD i nie tylko ja), a takto ogólnie fajna sympatyczna dziewczyna i fajnie że się udzielasz udzielaj dalej -
Oooo, i to miło tutaj czytać! ale mam nadzieję, że to nie mania...
-
Czuje, że nie dam rady przegadać na terapi jednego tematu. Jeśli kiedykolwiek o nim wspominałam to raczej kończyło się na jednym zdaniu. Nie chcę o tym nawet myśleć, a co dopiero rozmawiać.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
cynthia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Jestem jebnięta i piszę jebnięte posty, ale ogólnie staram się być miła dla innych bo nie widzę powodu, by robić sobie wrogów. Nie wiem jak inni mnie postrzegają, ale chyba myślę, że niezbyt pozytywnie. Niektóre wpisy i opinie mnie osobiście dotykają ale jak wyżej, muszę jakoś postawić emocjonalną barierę bo nie ma sensu się denerwowoać. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
MicMic odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ale co to ma za znaczenie? Przecież nie zamierzam nigdzie tego zgłaszać, po prostu to pokazuje jak nie fair było jej zachowanie. A ja mimo wszystko, po czyms takim, potrafiłem z nią gadać, bo mi się żal zrobiło jak była traktowana przez. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Dalila_ odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Spiecia nikomu nie służą, nawet te w internecie ;/ fajnie że wyjasniliscie to dobrze słyszeć;) Kluczowe słowo jakbym. Jak nie jesteś bogaty albo sławny to jesteś szarakiem co może tylko pojeczec -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
MicMic odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
"Sexual grooming is the action or behavior used to establish an emotional connection with a vulnerable person – generally a minor under the age of consent[1][2] – and sometimes the victim's family,[3] to lower their inhibitions with the objective of sexual abuse.[4][5]" Za coś takiego możnaby sprawe założyć, jeślibym był osobą publiczną. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
cynthia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
No właśnie ja odebrałam to bardzo personalnie. Jestem chora i mam kota, którego kocham całym sercem, a tu nagle słyszę, że mogę być potencjalnie niebezpieczna. Poczułam się jak śmierć i psychopatka. Dla mnie nadal to stereotypowe zachowanie, ale z Indorem sobie wyjaśniliśmy. Ja też źle się zachowałam, że rzucałam w niego brzydkimi epitetami, ze jest egoistą ignorantem itd. Miałam wtedy humor zaczepno-obronny i bylo to poniżej mojego wychowania i kultury. Jest to nadal opinia, a ja mam prawo się z nią nie zgadzać. Chyba muszę trochę odciąć się emocjonalnie od tego, co piszą tutaj niektórzy bo mi to nie służy. No i doszliśmy do wniosku z Indorem, że nie będziemy sobie w drogę wchodzić, i tyle. Dla mnie nie ma już tematu. -
Myślę i czekam. Cisza przed burza.
-
Ayahuasca - co to jest, jak działa?
Żaba Monika odpowiedział(a) na polaraksa temat w Medycyna niekonwencjonalna
Tez raz wzielam grzyby i wydawalo mi sie, ze odkrylam sens zycia, ale to byly tylko halucynacje pod wplywem psychodelikow, nie dopisywalabym temu jakichs szczegolnych mocy. - Dzisiaj
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Verinia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Catriona napisała normalnie, indor robił niemile komentarze wobec mnie i Timon zaczął pisać w taki sposób. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Dalila_ odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
No i co gdzie tu masz wyzywanie od pedofilów? Jak przyjąć że grooming to 20 lat różnicy no to tak niewiele brakuje, to nie jest jakaś obraza choć dla Ciebie pewnie jest ale nic złego nie napisała wg mnie A okej, nie ma różnicy z Child grooming, to nie wiem -
Pisałem tamto w październiku, a więc 3 miesiące temu. Nie zwiększyłem tych dawek. Biorę 150mg rano, w końcu o stałej (mniej więcej) godzinie oraz później, tj. 15-17 drugą dawkę. Tutaj różnie. Zwykle 75mg, ale czasem też 150mg. Czyli nie przekraczam 300mg na dobę. Próbowałem nie brać drugiej dawki, ale tylko się męczyłem z tym wszystkim, więc odpuściłem. Nie było warto psuć sobie połowy dnia... Chciałbym odstawić pregę, bo skoro i tak siedzę w domu, to mógłbym jej nie brać. Wiem, że nic by mi się nie chciało wtedy kompletnie, ale może z czasem byłoby lepiej. Jednak obecnie nie dałbym rady raczej. Chyba już tak się przyzwyczaiłem do tego leku, że nie chcę być bez niego (tj. chcę, ale nie potrafię). Nie wyobrażam sobie, że jej już nie ma i zostaję sam na sam z myślami (paroksetyna coś nie pomaga na nie tym razem...).
-
Biorę pregabalinę przy fobii społecznej. Na samą fobię działa słabo, ale zajebiście stabilizuje nastrój. Zawsze byłem impulsywny, przez to miałem problem np. z przyjmowaniem krytyki, odbijałem piłeczkę zanim zdążyłem się zastanowić jak ją odbić i czy w ogóle warto. Na pregabalinie takie rzeczy mijają jak ręką odjął, niestety wracają jak tylko przestanie się łykać, dlatego wraz z sertraliną łykam już 10 lat. Minimalna dawka 2x75mg na dobę mi starcza, nie zaobserwowałem rozwijania się tolerancji.
-
Ataki lękowe podczas wizyty u dentysty. Jak sobie radzić ?
Doktor Indor odpowiedział(a) na beatak temat w Nerwica lękowa
No powiedz, bo chore zęby to chory organizm, to przecież promieniuje. Poza tym ile można chodzić z bólem. A im szybciej się wyleczy tym lepiej. Jak szybko złapiesz to plomba i po temacie, jak później to kanałowe, ząb jest już martwy, słabszy. A jak potrwa jeszcze trochę to sru, wyrwanie, i chodzisz bez zęba albo zakładasz implant. Ja implantu nie zakładałem (choć powinienem, siódemki). Założyłbym ale po pierwsze one są tylko na 10 lat chyba, czy 15, i potem trzeba wymienić, po drugie nie wiem czy da się to zrobić w sedacji podtlenkiem, czy może już w narkozie, a narkozy się boję (może bezpodstawnie, ale za dużo się dziwnych historii naczytałem, a to ktoś był świadomy ale sparaliżowany, a to ktoś został po narkozie warzywem bo coś poszło nie tak). Są oczywiście ryzyka związane z używaniem podtlenku ale to tylko jak sama go sobie kupisz i podajesz jako narkotyk metodami chałupniczymi (np. rozprężasz sobie do worka „whippety”). Możesz sobie zamrozić struny głosowe, możesz się udusić, no i ćpanie go np. codziennie wypłukuje cośtam z organizmu (chyba witaminę K i wapń, ale nie jestem pewien). U dentysty żadnego z tych ryzyk nie ma, gaz jest w normalnej temperaturze (rozpręża się powoli do takiego jakby balonika, gumowego worka, a aparat nie pozwoli podać mniej niż 30% tlenu nawet jakby ktoś chciał). No i masz jedynie maseczkę na nosie, więc jak poczujesz że coś jest nie tak to zaczynasz oddychać ustami i tyle (ale u mnie tak było tylko raz na początku, bo nie wiedziałem czego się spodziewać i się przestraszyłem). No i jeszcze warto dodać ważną rzecz – dentyści, którzy mają takie aparaty, dobrze wiedzą, że przychodzą do nich pacjenci z lękiem, i mają odpowiednie podejście. A no i zapomniałem dodać, najlepiej nic nie jeść parę godzin przed zabiegiem, bo można zwymiotować (ja nigdy nie miałem odruchu wymiotnego ale podobno się to zdarza, nie wiem na ile często – może nie). I się wysikać przed bo nie czujesz ciała w trakcie zabiegu i jak już będzie się bardzo chciało sikać to się trochę wybudzisz z gazu (miałem tak, musiałem przerwać i iść skołowany do kibla). Lepiej tak niż się obsikać Nie wiem czy to się może zdarzyć, mi się nie zdarzyło. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
MicMic odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
No chyba dobrze pamiętam, nie przesadzam. Stwierdziła że spotykanie się z młodszymi dziewczynami, to grooming. Sprawdź sobie w necie co to znaczy O proszę
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane