Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Zawsze chciałem mieć jakiś styl. Nie rzucający się w oczy, ale taki w którym nawet jedna na tysiąc mijanych osób pomyśli - fajnie się ubrał. Jednak z racji tego jak wygląda moje życie, od właściwie dzieciństwa starałem się nie wyróżniać, stopić się z tłem, być jak wszyscy. Oczywiście uja to dało, ale na ubiór miało wpływ xd Skończyło się na tym, że moje ubrania są głównie czarne lub ciemne. Bluza z kapturem albo bez. Od jakiegoś czasu staram się aby były gładkie, bez krzykliwych wzorków. I to tyle.
  3. Teraz gdy w ruchomych paaskach tooneee I cała przeszłosc staje przed oczaaami Rozuuuuuumiem Już rozuuuuumiem swój błą ą ą ą d Lecz cofnąć się nie ma szas Przepraszam ( to forum jest dla mnie sprzężone ściśle z pewnym klimatem... no nie mogę xD )
  4. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Na śniadanie croissanta, potem smoothie, a na kolację będzie roast dinner.
  5. Uf czyli nie tylko ja tak mam/miałam? no to ulga. Oby mi przeszło to w cholerę bo ja już nie taka młoda znów. Ale trochę wątpię że kiedyś ktoś na tyle przyciągnie żebym nie uciekła, coś mi nie po drodze z wszelką bliskością. Jak te zwierzęta co żyją samotnie a nie w stadzie Oczywiście ja tu o jednej osobie mówię XD
  6. Ej, nie macie czasem sprawdzonego przepisu na seler konserwowy?
  7. Tshirt czarny takich w szafie nigdy mało
  8. Ja go nawet nie musiałem czytać, żeby wiedzieć
  9. Pewnie że można,ja tez nie zawsze madrycch wyborow dokonywalam.Jak się jest mlodym to się dopiero szuka wlasnej drogi.U mnie przez pomylki albo wlasnie sluchanie innych Teraz juz wiem gdzie byly potkniecia.I ze jak bylam mlodziutka to jeszcze nie szukalam męża tylko kompana do zabawy i wspolnego spedzania czasu.I dlatego takich panow przyciagalam bezrefleksyjnie,nie przeszkadalo mi ze sa lekko narwani.Pozniej się to zmienilo dopiero,gdy doswiadczylam zycia i roznych sytuacji,nabrałam pewnej ze tak powiem zyciowej madrosci. A tez bylam zakochana w pewnym dziwaku ktory ćpał ale nie bralam na powaznie zycia z nim w zwiazku czy ślubu bron Boże.Mlodosc to byl czas smakowania ,co jak smakuje,potem czas wyborów.
  10. Własnego życia mówisz... Tak ja jak pisze to też na swoim przykładzie niestety co w głowie to nie zawsze w życiu u mnie. Ja się zakochałam w bordero-schizofreniku albo DID (rzekomym tylko ptsd), lekomanie i alkoholiku, bankrucie z załamaną linią życiową (może i hazardziście nie wiem) oraz kłamcy. Można? Można Poważnie A jak wdepniesz w toxic to już wyjść z tego ciężko, coś jak ruchome piaski czy błota jak to się mówi
  11. lily was here

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Ja dziś na śniadanie miałam naleśniki z dżemem truskawkowym a teraz mysle o sushi
  12. Panie z deficytem neuronów twierdzą ze to ja - to od razu sprostuje - nie, nie ja.
  13. Ja właśnie za płaszczami nie przepadam bo jestem niska. Mam takie jedno a la palto ale nawet w zeszłym roku nie wyciagnelam. Lubie krotkie kurtki. Na zimę płaszcz zakładam tylko do sukienki.
  14. Wiem o czym mowisz.I to wlasnie jest pociagajace myślę dla kobiet.Ta stabilnosc uczuć i pewność wyboru.. Baranki są uparte,ale sa raczej tez i inteligentne i czasami możesz wiedzieć ze robisz cos źle i wycofac się,a czasami wiesz ze robisz dobrze i wtedy cała naprzód.Ja np jestem Strzelcem i tez mam ten upor do swoich wyborów,nawet wbrew wszystkim,rodzinie, znajomym próbującym mnie uświadamiać.Kiedy wiem ze ma byc tak to tak bedzie
  15. Dzisiaj
  16. Zapalenie mózgu w 2017. Co zabawne w 2025 wystąpił u mnie atak padaczkowy, więc być może wysunięta teza jest słuszna. Na razie nie mam potwierdzenia ani żadnych badań laboratoryjnych.
  17. @Lucy32 No to akurat rozumiem Cię bardzo dobrze. Mnie też chyba bardziej niż „miękkość” drażni u człowieka chwiejność - zwłaszcza taka, że wystarczy pojawienie się nowej, atrakcyjniejszej opcji i nagle wszystkie wcześniejsze deklaracje tracą ważność. Można zmienić zdanie, oczywiście. Człowiek nie podpisuje własnych wyborów krwią na wieczność. Ale co innego zmienić zdanie po namyśle, a co innego miotać się zależnie od tego, kto akurat wszedł do pokoju. Ja mam zresztą dokładnie odwrotną przypadłość. Jak już coś wybiorę (albo kogoś) to bardzo trudno mnie od tego wyboru odwieść. Czasem nawet wtedy, kiedy całe otoczenie zgodnie uważa, że najwyższa pora się opamiętać I nie twierdzę, że to zawsze zaleta. Upór potrafi człowieka zaprowadzić w bardzo głupie miejsca. Ale przynajmniej jeśli mówię „to jest mój wybór”, to nie znaczy „dopóki nie pokaże się coś ciekawszego”. Zresztą jestem zodiakalnym Baranem, więc najwyraźniej dostałem upór w wyposażeniu fabrycznym. Można mnie przekonywać, można argumentować, można nawet mieć rację. To ostatnie niestety wcale nie gwarantuje sukcesu.
  18. Po za tym nie wiem czego obśmiewasz terapię światłem. Na depresję z powodów osobistych lub innych, ona nie pomoże, ale na sezonową się używa tego i jest to uznana forma terapii w skandynawii.
  19. Nie mam przepisanych żadnych leków na depresję oprócz na adhd, których nie biorę, bo lekarz kazał odstawić. Po za tym dziś mój stan wyraźnie się poprawił(jak pisałem tamtego wcześniejszego posta, to pewne rzeczy zaczęły się już zmieniać). Ustąpiło całkowicie zmęczenie i poprawiło się samopoczucie.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×