Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. to jest trudne, tzn. bywa, gdy się przyzwyczajasz do kupowania, a teraz jest szybka moda, asortyment zmieniają w sieciówkach co dwa tygodnie, to tydzień (?) ludzie, zwłaszcza młodzi, kupują i kupują. Cichy są tandetne, zaraz zmiana mody, wszystko do szafy. Potem kosz, albo jakieś zbiórki ciuchów. Sprzedać już nie sprzeda, tak myślę. Ja jestem okropną maniaczką zakupów. I już nawet nieważne "co". I mnie to tak u siebie wkurza. Normalnie nie potrafię gospodarować pieniędzmi. Na razie wyleczyłam się z ciuchowego kupowania ubrań (czasem jak coś wpadnie superowego, to kupię, ale ptarzę też na cenę), i nie kupuję od dłuższego czasu komsetyków do malowania. Jedynie szampon, odżywka itp. i jakiś krem i już też nie szukam "najlepszych":, tylko taki np. za 30zł. Chcę się ogarnąć, kasa topnieje, mieszkam sama, a to wszystko jest takie drogie. Nie wiadomo, czy kupować jedzenie, czy ubrania xD No, po prostu kupować z głową. Ja mam tak jakoś "wpojone", że nie patrzę na cenę np. mleka, śmietany, czegokolwiek do jedzenia, tylko biorę zwykle te droższe, bo jestem głupia xD Moi rodzice i mój brat są totalnie inni. Oszczędzają (tzn. mam też oszczędności, ale na moje szczęście nie w swoim banku xD), patrzą na cenę i kupują jak coś jest ważne i że tak powiem warte. Mój styl to już taki chłopczycowy Z sukienek, na dresy i adidasy, koszulki zwykle rockowe, czasem dodatek białego, brązowego, kolorwergo sweterka, a czasem na ostro: skórczana kurtka xD misz masz, bo sobie jeszcze dam kokardę we włosy z tyłu. Ciocia zawsze mówiła, że ja to mam taki "swój własny styl".
  3. ja lubiłam czasem do mamy mówić, że lubię styl nowoczesny-glamour kwiaty trochę mi się znudziły, ale też nie do końca. Lubię obrazy, lubię ładne dodatki, które mają często dla mnie jakieś znaczenie. I... no tak jak jest teraz: mieszkanie głównie biało, czarno::szaro:jasnobrązowe, małe więc tutaj nie chcę szaleć z dodatkami. Drewno kocham, w sensie nie za ciemne, ani też nie za jasne. Brakuje mi trochę balkonu, ale w sumie to te okna mają taki urok: dziupli xD, strychu. Co do białych ścian , to lubię. Nie chciałabym mieć koloru: żadnych beży, żadnych szarości, żadnych różów itp. Biel, bardzo lubię biel.
  4. dokladnie o tym myślałam wczoraj, tzn. nie o Tobie, tylko że ten sposób zarobku, to jest kwestia wyboru.
  5. nie no ogólnie to powiem Wam tak zwiększoną dawke asentry mam od ponad tygodnia do 150 i zostało kilka rzeczy które chiałbym wyeliminować między innymi drzenie mięśni, takie dziwne zwalone pulsowania, drzenie w brzuchu, takie dziiwne gniecnie albo w okolicy serca albo pod lewym żebrem
  6. Sama jestem ćpunką i alkoholiczką i potrafię się nie sprzedawać, kwestia wyboru.
  7. wiara w antynatalizm ma wiekszy sens niz wiara w boga, widze wszedzie wszechobecne cierpienie ale wszechobecnego boga jakos uswiadczyc nie moge
  8. nie wiaodmo raczej przez fajki ale saturację potrafie mieć jescze 99
  9. W takim pudełku poszukałbym powrotu 15 lat do przeszłości, gdy jeszcze mogłem naprawić swoje życie.
  10. Dzisiaj
  11. Czy zaraz wszyscy od razu geje, to wątpię - bardziej te starsze pokolenia. Za to większość facetów bi, którzy są na portalach jest żonatych lub są w związku i szukają faceta tylko wyłącznie dla zabaw na boku.
  12. Tak na głowę, przynajmniej dla jakiś 10 osób które pracowały w biurze. Ok 63zl podwyżki przy umowie o prace to dużo? Dodatkiem była przemowa o tym że rozumieją że chcemy godnie zarabiać. Faktycznie można mieć problem z zagospodarowaniem tak zawrotnej kwoty. Teraz to już nie wiem czy żartujesz czy nie . Nie jestem lekarzem.
  13. szukaj se xD nie mam tam podanego miejsca zamieszkania i nie wiesz w jakim jezyku prowadze xD
  14. 80 na głowę? Nawet jeśli brutto to wcale to nie jest mało. Chyba że jesteś lekarzem
  15. Wczoraj
  16. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  17. Pewnie to ryje banię, ale osobiście nie znam zbyt wielu prostytutek żeby pisać co o nich sądzę. Właściwie to znam tylko 1, byłą sąsiadkę, w sumie to ją lubiłam, bo nam zawsze dawała cukierki i tyle z tego pamiętam. Ona lubiła seks i chyba robiła to bardziej dla przyjemności niż dla kasy, bo nie biedowali z mężem. Męża miała i chyba nadal ma, oni byli dosyć niestandardowym małżeństwem, w sumie bardziej ich lubiłam niż tych świętojebliwych sąsiadów, byli weselsi i bardziej przyjaźni, ale nie wiem czy wszystkie prostututki tak mają, pewnie nie. Co do przymuszania do prostytucji, to dzieje się to także w Polsce.
  18. „Nigdy więcej nie będziesz mieć możliwości powtórzenia wydarzeń dzisiejszego dnia" - Napoleon Hill, Przechytrzyć Wszechświat
  19. Po tym jak w tamtym roku mój były pracodawca ogłaszał podwyżkę 80zł brutto, jakby to było jakieś wielkie wydarzenie, to już mnie nic nie zdziwi. U nas też chyba takie są. W każdym razie dostałam jakieś 7% bez mojej interwencji więc spoko z ich strony i na koniec roku ma być niby ok. dodatkowa pensja. No właśnie tutaj mam zagwostkę czy pytać czy nie. Niby kto pyta nie błądzi, ale z drugiej strony można być odebranym w negatywny sposób. Trochę traktuje to jako próbę charakteru.
  20. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Tez lubię. Ja dzisiaj: croissant, smoothie, zupa tajska, jakaś sałatka, ramen wegański z Wagamama plus drink (byłam na kolacji z koleżankami).
  21. My mamy podwyżkę co roku plus bonus, a takiej indywidualnej poza tym to raczej się nie dostanie. Chyba że się przejmie dodatkowe obowiązki lub całkiem zmieni rolę. Choć kiedyś managerka wywalczyła całemu teamowi sporą podwyżkę, ale długo to trwało, bo było ciągle odrzucane, nie wiem jak jej się w końcu to udało załatwić, ale załatwiła.
  22. Różne style mi się podobają, a u siebie w domu lubię styl jasno-przytulny. Biele i beże, jasne drewno, zieleń kwiatów, dodatki jakieś wzory np. folklorystyczne.
  23. Byłam akurat i nie widziałam tam facetow albo było ich tak mało ze nie pamietam
  24. W Holandii na słynnej ulicy w Amsterdamie są burdele i z kobietami i z mężczyznami i stoją w slipach też faceci w witrynie Tak mówią Wgl jest w Holandii park gdzie legalne jest uprawianie seksu w plenerze xd ale dzieci tam nie wpuszczają chyba ale ja myślę że i tak sobie wejdą no bo w końcu park
  25. Moja kumpela tak dostawała co roku. Ale nie wiem czy to nie były jakies inflacyjne takie typowo. Nie wiem tez jakie kwoty, jakaś drobnica to może jakies właśnie a la inflacyjne o nie faktycznie nie trzeba sie prosic. A takie grubsze ciężko, czasem prosciej zmienić robotę.
  26. Bo kobiecie łatwiej o seks w jakims barze. Tak twierdzą ludzie zawsze sie jakis napatoczy. A facet może i nie poderwać przez cały wieczor. W sensie nie są podtruwajki ale jak już chcą to sobie raczej wyrwa w barze wiec nie musza placic. A facet może chciec i wrocic na chatę z niczym statystycznie mysle ze kobiecie o wiele łatwiej Moim zdaniem wniosek jest raczej taki ze to faceci są łatwiejsi
  27. na dziwki na uj wie kogo... tylko jak niby można o tym się dowiedzieć lell chyba opłaca się bardziej być przygotowanym na cios obucheml w głowę od zycia, tak na wszelki wypadek hahahah
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×