Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Mi ciężko jest myśleć 'pozytywnie'. Często wpadam w takie krytykowanie, negatywne nastawienie, czarne scenariusze itd. to jest powód, który bardzo ogranicza bliskie relacje. Takie też koleżeńskie. Przed założeniem tego tematu sprawidziłem co na to internet. Wyskoczyły mi fora z wpisami sprzed 15 lat. Ogólnie wówczas fora internetowe były bardzo polularne (przed social mediami). W każdym bądź razie, pojawiały się tam wpisy w ilościach hurtowych typu: - często używane skórty "mój M.", "mój TW" (Toważysz Życia) na swojego Parntera, określenia 'podniosłe' - ogólnie widać było szacunek do partnera (chłopaka, narzeczonego, męża) - "nawet jesli czasem mnie wkurza i mam watpliwosci,to pozniej wszystko sie rozmywa i wiem juz ze to ten stworzony dla mnie, kocham go i nie zemienie na nikogo innego!" - "wiem że oboje musimy jeszcze nad sobą popracować, ale kto mnie będzie kochał bardziej niż On??" - "jestem ze swoim partnerem od ponad 3 lat i już od dawna nie wyobrażam sobie bez niego mojej przyszłości. jeśli coś planuję to zawsze w tych planach jest On i jest w nich potwronie ważny. traktuję nasz związek bardzo poważnie i chcę, żeby był taki zawsze" - "Od 3 lat mamy wybrane imiona dla dzieci, od 2 lat jesteśmy zaręczeni, od 2 lat myślę nad piosenką na nasz pierwszy taniec.:D Jesteśmy razem 4 lata.:-) Najlepszy Człowiek, jakiego znam.:-)" Powyższy tylko mały wycienek z tego okresu pokazuje jaki wówczas był vipe. Pamiętam te czasy, znam to pokolenie lekko starsze, faktycznie mają rodziny, mają dzieci, mają domy. Widać było, że są plany, że jest chęć - jest motywacja. Nie wiem dlaczego, ale zkładając ten wątek, jakoś miałem poczucie, że takie wpisy się nie pojawią - i się nie pojawiły. Nie wiem czego mogłaby to być ewentualna przyczyna. Może niczego. Chociaż.... o co tu kurde chodzi
  3. Trochę nijako. Jakbym stała w miejscu,a życie przechodziło obok. Czuję, że jestem mało "sprawcza".
  4. Dzisiaj
  5. Maat

    Wkurza mnie:

    Ok, ogarnę to.Dzięki!
  6. Harding

    Państwa - Miasta

    Wodociąg mózgu Księga mszalna na E?
  7. Harding

    Co dziś na obiad?

    Frytki solone polane keczupem, schabowe, sałatka z pomidorów, ogórków zielonych i cebuli.
  8. @Maat Musi być bo wszystkie POZy biorą w tym udział. Jak masz na tel aplikację IKP to tam powinnaś mieć odgórnie wybraną placówkę i nic nie musisz wybierać. Jedyna opcja w której nie ma Twojej przychodni to jest ta, że masz lekarza z pakietu medycznego (medicover, lux-med etc.) i nie masz deklaracji złożonej w żadnej placówce.
  9. Czy ja wiem. Jak brałem duloksetynę, to też miałem takie gniecenie i na USG wyszło, że wątroba powiększona mimo, że próby wątrobowe nie były jakoś wybitnie wysokie. Lekarz natychmiast wtedy kazał odstawić lek.
  10. alone05

    Co dziś na obiad?

    kurczak pieczony, ziemniaki, sałata, fasolka szparagowa
  11. Odpuściłem sobie agomelatynę i co ciekawe lepiej się czuję bez niej niż będąc na niej. Niestety występowało o mnie gniecenie w prawym boku mimo prawidłowych prób wątrobowych, więc tym bardziej trzeba było odstawić.
  12. Chciałabym aby na moich kolanach siedział kot
  13. Na jakiej dawce? Ja na 25mg z mianseryną już po 3 miesiącach śpię bardzo dobrze, ale tak, przy wprowadzaniu ago sen mi się najpierw trochę popsuł, miałem problemy z zasypianiem. Byłem ostatnio u lekarza i pozwolił mi albo zwiększyć miansę do 60mg, a ago zostawić na 25mg, albo zwiększyć ago do 50mg, a miansę zostawić na 30mg.
  14. U mnie było bardzo podobnie. Ago miał mi pomóc z problemami ze snem i w sumie robiłem się po nim senny ale wybudzałem się po około +/- 5h z mocnym kołataniem serca
  15. Maat

    Wkurza mnie:

    Nie umiem znaleźć mojej placówki. Bez sensu.
  16. Tak, najpierw miałem 300 a później mi dołożył jeszcze 150, ale nie działa. Miał mi dać kopa a ja jestem ociężały i rozleniwiony, z atakami okropnie depresyjnych myśli a lęk też jakoś nie ustąpił. 10 września mam wizytę, poproszę o zmianę, zaproponuję Venlę.
  17. Jadę nad jezioro chociaż to, morze przecież za daleko, przecież dzika najlepiej by w lesie siedziała, gdzieś na odludziu, bo nad morzem ludzi za dużo.. No cóż poczekam do urodzin, może na tyle cień będzie łaskawy by mi się nie wtrącać w ten dzień, skoro nic innego dać mi nie potrafi.
  18. Przecież to jest powyżej dawki maksymalnej? lekarz na pewno kazał Ci aż tyle brać? Standardem jest max 300
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×