Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. brum.brum

    Czy to nerwica?

    Przede wszystkim Cześć Dobrze że jesteś, miło Cię ponownie czytać
  3. Wyszedł juz na durnia dużo wcześniej ale fakt. No teraz zerwali rozmowy... A sytuacja średnia dla stanów bo się wyprztykali z połowy pocisków
  4. Udręczona

    Ile śpicie?

    Zdecydowanie za mało.
  5. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    Zle migrena od kilku minut dostalam I biodro znowu dokucza!!
  6. Dalila_

    Czy to nerwica?

    Ściskam z daleka. Przetrwasz to ten trudny okres choćby nie wiem jak ciemny się wydawał. Myśl tylko w ten sposób bo tak będzie. Trzymaj się i życzę dużo siły;/
  7. Morvena

    Dzisiaj czuje się...

    Jakoś dziwnie. Czuję za mocno tę kwetiapinę dzisiejsza. Może za duże wzięłam? Mocno mnie sponiewierala
  8. Ściągnąłem ten program w którym narysował seleneles ale to taki przerośnięty paint więc nie umiem nic tam stworzyć ponad bazgroły. Dla mnie to, co on narysował jest nieosiągalne.
  9. O tym, że wieczory są dla mnie dziwne. Mam wtedy problem z derealizacją. Mocno daje mi się pod koniec dnia we znaki. Może to przez bodźce przez cały dzień i to DD jest wyraźniejsze. Nie wiem. I ta kwetiapina XR. Jak już wejdzie, to jestem (nie zawsze) mocno oderwana. Jakby taki lekowy haj. Nie jest to wcale przyjemne, choć czasem bywa - zależy to od dnia u mnie. No ale nie da się wtedy niczym zająć. Książki bym nie tknęła. Oczy by mi pływały. Mogę robić coś mało wymagającego lub coś oglądać. A najlepiej zamknąć oczy i czegoś cichego słuchać.
  10. Oo nowe materiały! Świetnie a ja jeszcze na playliscie mam do wysłuchania poprzednie ale fajnie Słuchałam wszystko o adhd i psychozach i neuroatypowosci i jeszcze coś tam zostalo:d
  11. Minęło 17 lat, a ja wracam na to forum jako psychiczny wrak. Od 10 dni biorę leki, od tygodnia wszywka alkoholowa. Mam nerwice lękowa, nerwice natręctw, depresje i Bóg jeden wie co jeszcze. Dodać do tego faktyczny, realny problem materialny z którym się teraz zmagam i efekt jest taki, że stoję nad przepaścią. Czuję się po prostu fatalnie: lęk, napięcie, ataki paniki i złości wymieszane z totalną rezygnacją i natręctwami. W takim stanie muszę jeszcze prostować sprawy mieszkaniowe i burdel w dokumentach z czasów, gdy mnie na świecie nie było. W sprawie swojego mieszkania jestem zależny teraz od praktycznie obcych osób, bo ktoś coś 40 lat temu wpisał błędnie w dokument. Cała ta sytuacja potęguje wszystkie dolegliwości i nie pozwala nawet na chwilę spokoju, ulgi czy takiego wewnętrznego wyciszenia, uspokojenia. Ciągła presja, brak poczucia bezpieczeństwa, strach. Czytam poprzednie wpisy/rady sprzed tych nastu lat i żałuję, że juz wtedy nie zareagowałem poważnie na początkowe objawy tej choroby. Myślałem, że samo przejdzie i faktycznie przez jakiś czas wydawało mi się, że przeszło. Niestety, nic nie przeszło, nerwica na chwilę weszła w stan uśpienia, a od jakiś 5 lat to już jest tylko gorzej z miesiąca na miesiąc.
  12. Ma podłoże lękowe , czytałam o metodzie, zeby powiedziec sobie ‚będę robić to zadanie 5 min. Jesli sie okaże za trudne, przerywam i sprobuje pozniej’. Mozg dostaje komunikat ze nawet jesli to będzie ‚straszne’ to ma ograniczony czas zeby sie z tym mierzyć. A czesto okazuje sie ze nie jest tak zle (słynne najtrudniej zacząć a później już z górki). nie probowalam tego, ale mam obiekcje co do tego ze co jesli to sie okaże naprawdę trudne i faktycznie po 5 min przerwiemy. Wtedy lek i prokrastynacja sie nasili (bo już wiemy ze to ciężkie) i będzie 2x ciężej sie znów zabrać za to zadanie
  13. Dzisiaj
  14. Haha, mnie to nie rusza, a odpieerdalać to mi odpieerdalało często, ale jestem już stary i nie mam chęci na te dziecinady.
  15. Prokrastynacja - co to i jak sobie z nią radzić? Jeśli prokrastynacja kojarzy Ci się tylko z lenistwem albo „słabą wolą”, ten odcinek może Ci dobrze poukładać temat od nowa. Pokazuję w nim, że odkładanie bardzo często nie bierze się z braku charakteru, tylko z prób poradzenia sobie z napięciem, lękiem, wstydem albo przeciążeniem. To odcinek o mechanizmie, a nie o moralizowaniu: o tym, skąd bierze się ten wewnętrzny dialog, dlaczego chwilowa ulga tak łatwo wygrywa z długofalowym dobrem i co można zrobić, żeby przerwać to błędne koło. Opieram się na tym, co w badaniach i dobrych opracowaniach wydaje się dziś najbardziej podstawowe: definicji prokrastynacji jako formy zawodnej samoregulacji, związku z nastrojem, stresem, zdrowiem i na podejściach, które realnie pomagają.
  16. Rano spoko, teraz średnio, ale pójdę gdzieś na spacer i powinno być ok.
  17. Jeżeli chodzi o libeda to idzie się przyzwyczaic, ja np co chwilę czytam jakieś rewelacje na mój temat. xd
  18. Mogę coś narysować ale to nie będzie arcydzieło Dobrze by było rzucić tematykę typu kot, drzewo itp itd
  19. Jurecki

    Ile śpicie?

    Ale masz dobrze, ale pół życia prześpisz. Ja nie powiem ile spie, ale powiem że marnie.
  20. Cały tydzieñ spędziłem w domu i mam już trochę dosyć. Muszę gdzieś wyjść do ludzi, coś porobić xD
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×