Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Owsianka z bananem, chia, borówkami i orzechami. Fasola w sosie pomidorowym. Chipsy, jabłko, owsianka dla dzieci z tubki. Curry z paneer, ryż, poppadom, chleb naan. A, i jeszcze kawałek gorzkiej czekolady.
  3. Jeszcze może nie jest za późno. No to ładne regiony. Różnie może być z tym światem. Tendencja taka, że młodszym rocznikom będzie się wydłużać wiek emerytalny. I czym zastępują, AI? Szybkiego powrotu do zdrowia To na nudę nie narzekasz.
  4. take

    Wkurza mnie:

    To, jak są traktowani ludzie z NVLD.
  5. gronostaje to najlepsi killerzy w swiecie zwierzat. 200 gramowy gronostaj potrafi upolowac kilka kg zajaca, to tak jakby kot domowy mial upolowac sarne. uciekly bo ja siedze
  6. take

    Dzisiaj czuje się...

    "Trudno mi powiedzieć". Mam obsesję na punkcie tego, czy naprawdę mam zaburzenia ze spektrum autyzmu, czy nie.
  7. No to odpowiadam na wszystkie pytania. Jeszcze nie śpię jestem przeziębiony, proszek na spanie trzeba dołożyć jak zwykle, aby zasnąć. Do emerytury ok 8 lat, może wcześniej chorobowe wezmę dłuższe, tego nie wiem o ile jeszcze świat będzie istniał:-). Zwalniają ludzi nieprzydatnych w danej branży, sektorze, jeszcze parę lat tego nie było. Znajomości nie mam, aby specjalnie na kogoś liczyć. Emeryturę mogą podnieść, bo nie będzie miał kto pracować, a trzeba będzie utrzymać, tych którzy pracowali ledwo parę (kilkanaście lat) - tych tez przybędzie, bo społeczeństwo się starzeje, a ja wg moich jestem coraz młodszy i silniejszy:-) Nie mam żony i dzieci, za to rodziców, w których nie mam wsparcia i jestem maszynką do robienia pieniędzy. To faktycznie frustracja, ale tak w życiu wyszło. Nie wykluczam, że wygoda, czyli ten święty spokój odebrał mi szanse na to, aby spróbować czego innego. Mieszkam na Podbeskidziu, to śniegu trochę leży teraz. Kot w pracy nie widziany już 2 lata - nie wiem czy żyje, bo moja praca jest w różnych miejscach.
  8. Dzisiaj
  9. _co

    Dzisiaj czuje się...

    Dziwnie ostatnio ,bo nie mam prawie wcale, chęci do pisania dzienników i innych wpisów
  10. Gdzie są wszystkie babki z Precelków?Pusto tu dziś, wiadomo ,Wekend Na Melanż nie wychodzę,a nie mam dzis pomysła na ciekawy wieczór.
  11. Wiela lat masz do emerytury jeszcze? Tak sobie zagłosowałeś...o ile jeszcze nie podniosą wieku emerytalnego. Dlaczego? W górach mieszkasz, że masz śnieg przed chata? Czy to jest przyczyna twej depresji i nerwicy? Posiadanie rodziców, a nie posiadanie żony i dzieci, czy tam partnerki i świętego bezdzietnego spokoju? Tak tylko luźno myślę... Kotka-Psotka. Masz kota w pracy?
  12. A to ciekawostka,nie wiedzialam. Bengalski tygrys tez fajny
  13. Zazdroszczę też chciałbym być tygrysem niestety troszkę za późno się urodziłem i nie trafiłem. Nie bez powodu kreski na czole tygrysa znaczą król z chińskiego wang Najbardziej puchate są syberyjskie i mają największe brzuszki
  14. To fascynujace jest, że z takiego małego pociesznego kotka,wyrasta później takie silne i niebezpieczne zwierzę. Moj znak w chinskim horoskopie.
  15. Wlasnie,powinien.Wiekszosc pisze ze ma na nim lęki i wielu tego nie wytrzymuje. A ja .. spokój grabarza mialam.
  16. Lepiej bym tego nie ujął. Tygryski tak to urocze zwierzaki szczególnie takie małe kule, a potem 300 kg i zawodowi killerzy
  17. Dlatego chodzi o coś innego na nastrój a bupropion jako dodatek na dopamine. No ja nie wyobrażam sobie brać leki nieregularnie, bezsens. Jak na zakładkę? Dlatego nie chodzi o branie go solo. Jak się nic nie chciało, dziwne, on podnosi dopamine
  18. Ja jak bralam Bupropion trzy tyg to mialam taka zlewke na wszystko i bylam spokojna,leniwa, żadnych lęków.Ale depresja nadal miała się dobrze.Moze nawet byla lekko wieksza,bo nic mi sie nie chciało.Nie bylo motywacji do niczego.
  19. Masz rację. No ja to przerobiłem. Leków mam w szafce trochę. Bupropion jest silnym lekiem, Po nim człowiek ma kopa, ale nie koniecznie nastrój jest zgodny z oczekiwaniami. Ja jak go brałem, to miałem taki refleks, że chyba przeczytałbym na raz dziesięć książek dużo zapamiętując. Leki mimo wszystko warto zażywać. Nawet gdy jest ciężko żyć, to bez nich jest już bardzo ciężko:-). Jeden lekarz mi powiedział aby zażywać leki na tzw zakładkę. Gdy się nie idzie do pracy spróbowałem, to efekt był nawet ciekawy, ale w małych dawkach. No cóż wszyscy niesiemy "krzyż". inni może nie mają takich problemów, za to mają inne. Sęk w tym, że być może człowiek popada w niechlujstwo, zażywając mało systematycznie leki, gdyż łudzi się, że podniosą mu nastrój, który był zapamiętany na początku leczenia. A to ponoć tak działa, że najpierw jest zły nastrój lub poprawa, potem powinna być stabilizacja.
  20. A nie możemy porozmawiać miło, jak przyjaciel do przyjaciela? Wszyscy mamy jarzmo, które niesiemy... A polityka? Wiesz - ja się nie interesuję polityką tylko ze względu na to, że nie czuję poprawy po wyborach parlamentarnych. Bardziej interesuje mnie polityka na świecie. Widzę ze zgrozą co się dzieje. Prawie całe wiadomości to zbrojenia. Na razie paliwo do samochodu jest, ale ekogroszku nie ma.... a wróciła zima. Teraz jestem na L4 do końca miesiąca i stanąłem przed murem. Nie wiem jakie losy mnie spotkają - chodzi głównie o pracę, do której nie mam sił wracać. Jeden z przełożonych powiedział, że mogę polecieć za burtę. Do emerytury jeszcze trooochę. Zawalczyłęm o taką rzeczywistość w roku 2023 bodajże. Do wyborów prezydenckich już nie poszedłem, bo dla mnie to "szopka" co się dzieje. Zazdroszczę tym, którzy są ode mnie młodsi i już na niej są lata. Fakt, że kapcanieję w domu, chociaż zesypał się śnieg, który chętnie odwalę przed domem. Jak jest dobra pogoda fotografuję niebo i obiekty na nim. Rodzice do mnie mówią gdy wracam z pracy - wiesz co jest kolejna wojna. Ja im tylko odpowiadam, a na Jowiszu są pasy chmur...:-) Mam taką depresję, że nie mam sił wejść do wanny i robię to coraz rzadziej. Kondycja? Myślę, że jesteś osobowością odważną, jesteś przebojowa, a nie każdy tak ma. Myślę, że to się przydaje. A ja taki mięczak. Mój kot w awatarze to kocur zrobiony w pracy, a u Ciebie jest kotka?;-)
  21. To ja wlasnie mam taki zestaw,Mirtazapina dla staruszka i Duloksetyna aby mógł zejść do tej piwnicy
  22. Lucy32

    czego aktualnie słuchasz?

    Moj ulubiony komentarz: Rogucki jak drzewo w horrorze...taka ekspresja
  23. No na każdego inny lek może działać inaczej, duloksetyna chyba musi poprawiać nastrój bo to lek na dużą depresję. Ja bym chciał bupropion jako dodatek bo wydaje mi się że potrzebuję dopaminy na lepszy nastrój, tylko że lekarze coś niechętnie chcą dodawać, bo niby lęk i myśli może nasilać, ale skoro dostałem duloksetyne która działa na noradrenaline i też teoretycznie wzmacnia lęk i myśli to już chyba lepiej ssri i ten bupropion na dopamine. Dopamina działa na układ nagrody, więcej się chce, rzeczy cieszą, na libido też działa. A na samym ssri to to serotonina tylko
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×