Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Melodiaa

    Co dzisiaj zjadłeś?

    To lodzik z Żabki Kaktus.
  3. Wow, jakie ciastko xP. Jaki to przepis? Ja dzisiaj super świąteczne śniadanie jadłem. Jajka faszerowane, bigos, ryba po grecku, biała kiełbasa, chleb z domowym pasztetem babci, zimne nóżki, pyszne ciasto oraz babkę cytrynową, a na podwieczorek żurek.
  4. Kilka razy mi się z ogórkiem zdarzyło zjeść, nie pamiętam gdzie i u kogo. Z jabłkiem tak, mniam
  5. Ja tej tradycyjnej sałatki z musztardą, cebulą jakąś szynką czy papryką bym nie zjadła z ogórkiem kiszonym też. Zjem za to z porem i jabłkiem o ile majonez jest tylko dodatkiem, a nie bazą w której to wszystko jest zatopione.
  6. Czasem jem parowy z musztardą i ketchupem. Staram się kupować te "lepsze". Jednak do sałatki...nieeee. W sumie czemu nie Bleee. Nie lubię i nawet mięso na słodko u mnie nie przejdzie. Ananas jem jak jabłko
  7. Haha ja lubię chyba z jajkiem, ziemniaki, marchew, majonez, pietruszka?
  8. No nie jak to wyszło że nie napisałam w tytule że POLSKA sałatka. Ale spaliłam nie wierzę!!!
  9. Dalila_

    Ku lepszemu

    No coś Ty myślałam że to takie typowe północ południe rozdzial
  10. Melodiaa

    Ku lepszemu

    W życiu!!! Nigdy nie słyszałam aby ktokolwiek tak mówił na Śląsku. @Jurecki wychodzi na pole chyba tak kiedyś pisal.
  11. Kiełbasa to przynajmniej mięso prawdziwe a nie takie zmielone niewiadome:D Tak samo. Papryka to też polskie warzywo to mogłoby pasować. Nawet koniecznie do spróbowania myślę u mnie! Skąd wiemy że zjadlbys hawajską
  12. O kurna to dopiero pomysł!!! Nie zjadłabym. Prędzej bym wkroila paprykę niż dodała owoc.
  13. Dalila_

    Ku lepszemu

    To ciekawe przecież Śląsk Małopolska i Góry to się wychodzi na pole. Nie wiem jak Roztocze bo Polesie chyba na dwór.. O łał. Równie często też człowiek się dziwi jaki świat jest mały prawda:D
  14. Do tej sałatki lubię mieszać Moja mama daje kiełbasę bo niby tak się robiło w jej domu. Nie lubię.
  15. Oczywiście mowa o korzeniu selera pietruszki nie zaś o naci
  16. Mój poprzedni pies to był artystą. Byle czego do pyska nie bral. Najlepsze karmy leżały w misce. Powąchał i odchodzil. Wolal nie jeść Skubaniec tylko tolerował mokra karmę i to nie byle jaka. Zanim wziął coś do pyska z ręki najpierw obwąchał z każdej strony. On jadał lepsze rzeczy ode mnie
  17. Ananas i awokado do takich klasycznych polskich warzywek jest zajebiste, polecam
  18. Nie no, ogólnie to nad wodę chodzę po to, żeby sobie odpocząć od internetów, gier, ekranu, itp. Telefonu teź nie biorę, gdy idę. Leże sobie, rozciągam się, podziwiam piękne chmury i takie tam zajeebistą miejscowke znalazłem. Nie chce, zeby mi ktokolwiek przeszkadzał w relaksie ;D Dzisiaj byl taki wiatr :D. A jakie niebo i chmury. Szok Haha
  19. Dalila_

    Osobliwe "ŚWIRY"

    Rozumiem. Mam nadzieję że polubisz. Żona nie żona nie ma za bardzo tu nic do rzeczy. To samemu dla siebie jest fajnie poczuć się czystym i czystym wejść pod kołderke. Ja chyba dość gorące biorę prysznice ale to ogólnie jest tak że kobiety tak maja z przyczyn biologicznych. Zeby nie zmarznac trzeba się szybko w ręcznik zawinąć po wyjściu i wytrzec
  20. Kurna już mi się poddaje i nie chce smoków Romantyk z Ciebie chyba...a wiesz, ze wolę chmury niż gwiazdy
  21. A na co komu pietruszka? Groszku wiele osób nie lubi, ja daję kukurydzę od jakiegoś czasu. A zamiast cebuli lepszy por.
  22. A ja nie mam jachtu więc oszczędzam na cumowaniu.
  23. Na razie skupiam się na zdrowiu. U mnie klozapol 300mg + 15mg haloperidolu wyciszyły mi głosy i urojenia.Nie do końca ale w 90% mam spokój. Cieszę się, że zapisałaś się na terapię będziesz mogła powiedzieć o tym co Cię dręczy ( głosy, urojenia, lęki) i może coś Ci doradzi mądrego. U mnie w terapii przepracowujemy strach ( lęk )i mając świadomość, że trzesiesz się i że twój oddech staje się płytki spoglądasz strachowi w twarz i sprawdzasz czego tak naprawdę się boisz i czego tak naprawdę pragniesz. Długo by opowiadać.
  24. Grałem kiedyś, ale w zeszłym roku poszedłem do jazz klubu po wielu latach przerwy i grałem z muzykami przed tłumem ludzi i mnie bardzo klubowy klawisz chwalił, że moja gra była wicked i że jestem the best haha. I od tamtej pory wróciłem do trenowania i tak na pół serio na razie trenuję, ale radość jest
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×