Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dla mnie koniec istnienia świadomości byłby nielogiczny i wręcz antylogiczny, a mój "umysł" jeszcze surowiej ocenia ideę cierpienia bez końca.
  3. tazn rok temu jeszcze nei wiedzial ze ma raka ale cos mi sie kojarzy ze na cos narzekal, ze z nim gadalem ze mam kaszel od fajek, moze gadal ze tez ma czy cos? kurde nei moge se przypommniac, mam to jak za mgla
  4. Ale to ty jestes nasza forumowa Doktor MiiPowinnas dostac taki tytul.Jestes bardzo obeznana w Medycynie. Fajnie miec taka pania Doktor na forum.
  5. Jak mniemam lęk przed śmiercią czujemy, bo ma nas to odwieść od robienia rzeczy przez które możemy umrzeć. Więc to taki sam lęk jak każdy inny, i u kogoś z skłonnościami do natręctw może sie akurat on wylosować. U mnie się wylosował Ciekawość zapędza nieraz głęboko w rozważania nad tym jak to jest nie mieć zmysłów, jak może mnie już nie być na zawsze, jak bardzo to co się dzieje tutaj teraz to dziwny tymczasowy żart. Mam taki trigger lęku przed nieistnieniem - wyobrażam sobie jak wychodzę z jakiejś postaci w którą się wczuwałem powiedzmy gry, i wracam nagle do swojego życia, bo nad tym co dzieje się w grze jest moje życie. I wtedy próbuje orientuje się że nad moim życiem już nic nie ma, brak istnienia na wieczność. Oczywiście często sobie przypominam o tym rozważaniu o 2 w nocy gdy nie moge spać Są też inne aspekty, na przykład uważam że mimo wszystko gdyby odjąć psychiczne odchyły to wylosowała mi się całkiem dobra postać, fajny umysł, okej ciało no i zwyczajnie szkoda mi to wszystko stracić
  6. no wiesz mnie niepokoi ze czuje tam podraznienie jakby ze jest ten kaszel tak samo ze jak gleboki wydech zrobie to jest jakby rzęrzenie, boje sie tej gastroskopii robic czy co tam potrzeba zrobic, no chlop ode mnei ostatnio zmarl na raka przelyku czy tam gardla raptem 13 lat starszy ode mnie, rok temu go widzialem ostatnio a potem juz znikł gdzies
  7. Aha. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę i grunty. Jakie to typowe - polskie. Żeby tak każdy pilnował swojego poletka.
  8. Myślę że ludzie po prostu boją się końca istnienia świadomości. Też nie rozumiem jak można się bać końca cierpienia.
  9. kurde malo spalem bo olci nie wzialem, cisnienie bylo 145/95 az wzialem wczesniej cala garsc tych lekow co biore, ale to musze isc sie przespac to bedzie dobrze tylko msuze najpierw naladowac kaldunek xd papierosy mialem rrzucic 14 godzin nie palilem i nei moglem tego zniesc i predko do matki dawaj fajki bo nei moge wytrzymac xd
  10. no to jest osoba ktora tak wiele dla mnei zrobila i sam nei wiem czy slusznie i nie wiem tez czy mam wyrzuty sumienia z tego powodu pomagala mi i pomaga nadal choc jzu nei finansuje jedzenia, staram sie z nim spedzac te ostatnie jego lata zycia i pomagac przy prostych pracach jak przyjedzie, a moze i mam wyrzuty sumienia bo mysle ze moglem byc lepszy dla niego i wogole, napewno jest mu przykro z mojego powodu cholera wie, jak nei wezme se olcie dla rozrywki to jest jeszcze gorzej chyba a napewno nie lepiej xd dla mnie to moze i nie sa przyjazni ale dla innych mysle ze tak, pozatym sasiad alkoholik ale pracowity raczej natomiast jaki ma charakter itd to ci nei powiem, znaczy tam matka z nim bardzo ma na pieńku i nei wypowiada sie o nim dobrze o jego zonie chyba troche lepiej ale tez bez szalu, oni chcieli nas tam kiedys wykupic czy cos zebysmy nei mieszkali tam czy cos, ach szkoda gadac ale to matka tam abrdziej wie o co chodzi msuaialabys z nia gadac ja mam to gdzies ta sprawe, matka tam miala z nimi nawet jakeis sprawy w sadzie, mieszkaniowe ze tak to nazwe ale ja od tego z dala bylem i jestem nadal, no itam jeszcze matka mi gadala ze sasaid cos tam gadal neisympatycznego na nia do ludzi ale jzu nie pamietam co dokaldnie, ja osobiscie na nich nic nie gadam po ludziach, gadam tylko ze matka zle z nimi zyje i tyle
  11. 17 Ja miałem 15 a on był starszy
  12. Ok. Czasami jeden kurs antybiotyku nie wystarczy, więc wtedy dostaniesz ewentualnie inny lek. A teraz suchar - jeśli weźmie się pod uwagę twego avatara, to mogłabyś być Doktor Quinn
  13. Aktualny temat u mnie, bo byłem na 3 pogrzebach w przeciągu 2 tygodni. Siłą rzeczy to powodowało wiele różnych myśli. Ale wygrywa ciekawość, co jest dalej i czy w ogóle cokolwiek. Strach jest o to co będzie dalej z bliskimi
  14. Dziękuję za odzew. Przydaje się taka forumowa niedoszła pani doktor do ucha nie dostałam, dostałam antybiotyk doustny i mocny steryd na zapalenia. Jakieś silne zapalenie i mam się pokazać i tez do laryngologa skierowanie dala żeby sprawdzić potem czy ucho nie ogluchnie:p jest już lepiej niż w niedzielę więc przechodzi A dopiero zaczynam ten antybiotyk
  15. Odstaw lek to ci się myślenie poprawi. pozytywnie szokuje mnie twa samoświadomość. Tylu bandziorów o sobie by tak w życiu nie powiedziało jak ty sam siebie przedstawiłeś. Kryminaliści się cieszą i nie zaprzątają sobie głowy takimi przemyśleniami.
  16. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Jabłko, banan, borówki, fasolę w sosie pomidorowym, 2 wafelki z nutellą, makaron z sosem pomidorowym i parmezanem.
  17. Wujka? WTF co ty, ślub z nim brałeś? Skutek uboczny leków. Odstaw i po sprawie. Dobrych sąsiadów masz?
  18. Nie wiem co masz z przelykaniem ale bardzo możliwe że to globus hystericus
  19. Leczyć bezzwłocznie. Każdy stan zapalny w obrębie głowy może przejść na opony mózgowe. Czy to zapalenie uszu, zatok czy problemy z zębami. Ropnie mózgu też nie należą do rzadkości. Antybiotyk ogólnoustrojowy i w sprayu do ucha. Nieleczone zapalenie ucha to nie tylko ryzyko ubytków słuchu, szumów usznych, perlaków, ale i perforacji błony bębenkowej.
  20. nie no narcyzem to chyba nei jestem, przynajmniej tak z testów wynika, chyba ze narcyzem ale wersja nieco inna czyli zobaczcie jakie mam wyjatkowe choroby i jakim wyjatkowym gnjjem jestem a nie jakim to wyajtkowym jestem w pozytywnym znaczeniu xd tu slusznie mala mi zauwazyla ze slabno u mnie z mysleniem wiec zasiegnalem do ai ;*
  21. Faak, troche dramatyczna sytuacja, podobne do mnie trochę.
  22. Prawda. Ale niestety pod tym względem jesteśmy na minusie bo jedyne co to możemy czytać między wierszami.
  23. wiem ze jest zle ze mna ale uwierz mi od kilku lat mam problemy coraz wieksze ze soba, np dzisaij darlem morde ze pozabijam sasiadow jak sie dowiem ze mam raka a potem czulem sie zle ze tak morde darlem ale to jest silniejsze ode mnie nie moge nad tym zapanowac, a czsesto wywoluje to stres lub tez ostatnio nawet i bez tego wylatuje i sie dre, stres np jak matka mi nie chce dac na fajki czy na zercie albo jak mam te przykre odczucia ze drazni mnie swiatlo i dzwieki, od ilus lat to mam i sie nasila jakby, to tak jakby nie spal cala noc, cos na podobe mimo ze sie spalo do obucha, diagnoze to sam nei wiem jaka tam mam, psychiatra mi tylko leki daje i pyta sie czy jest poprawa, jak sie czuje i kiedy pojde do pracy, ostatnio jak bylem to mowilem ze jest dobrze a w sumie to nei bylo prawda tak w 100 procentach ale balem sie ze bedzie chciala mi moja ukochana olcie na cos zmienic i wogole balem sie ze jak zaczne cos gadac to mnie zaraz przygasi ze nie warto geby otwierac, no w sumie jakbym zaczal chranic to by tak bylo... smutno mi, szkoda mi mojej matki, siostry i wujka ze maja takie paskudztwo w rodzinie
  24. Nie trzeba AI. W mowie ciała są inne sygnały zdradzające nieszczere intencje. Dobrze je znać. Przez internet już ciężko wyczuć.
  25. Zapewne w swoim narcyzmie tym postem z ai próbuje pokazać że jest wyżej intelektualnie bo musiał ci zdefiniować co to nieszczere intencje. Wyszło słabo xd
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×