Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Niesamowita sprawa. Już drugi raz dzisiaj ktoś mówi w mojej obecności o betonie. Ale fajowo
  3. Płyny nie powinny pozamarzać. No może płyn do spryskiwaczy jak był letni Ropę mam w kanistrach od lata (przygotowany na różne scenariusze) i nie zamarzła. Elektrolit w akumulatorze teoretycznie może zamarznąć jak akumulator nie jest naładowany, ale jak jest rozładowany do takiego poziomu to i tak nic z niego nie będzie. W naładowanym nie zamarznie tak łatwo. Co dalej… olej nie zamarznie, płyn wspomagania nie zamarznie… płyn chłodniczy też nie zamarznie o ile ktoś nie uzupełnił ubytków wodą (co też się zdarza i latem jeszcze jakoś działa, a zimą jak rozsadzi to jest pozamiatane). No ale zanim wywalisz to można załatać żeby kury nie uciekały, a latem ogarnąć porządniej. Młot udarowy albo młotowiertarka. Jak ja chciałem coś skuć (dziewczyna sobie warzywnik wymyśliła tam gdzie była betonowa wylewka) to kupiłem jakiś rozklekotany młot na Allegro za stówę czy 150 zł (nie pamiętam ale nie więcej), trochę go ogarnąłem, nasmarowałem cylinder i mechanizmy i skułem to co chciałem. Druga opcja to wypożyczalnie narzędzi, płacisz np. 100 zł na dzień i masz fajny młot w dobrym stanie, i robisz co masz do zrobienia (i się takim młotem pewnie w dzień wyrobisz, ja się moim narobiłem trochę więcej bo się bez obciążenia blokuje i traci udar, trzeba go wtedy na chwilę wyłączyć – dopóki jest obciążony to działa OK). Pożyczyłbym ci ale pewnie wysyłka wyjdzie tyle ile pół młota, to nie ma sensu…
  4. shadow_no

    Co teraz robisz?

    O palcu coś rano pisałaś? Czy on nie boli a tylko spuchniety. Ja robię kawę i zaraz runda 2 w pracy
  5. Catriona

    Co teraz robisz?

    Nie wiem co Ciebie boli ale mnie nic
  6. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Biedna, tyle czasu już na nogach i to bolących
  7. Nie wiem czasami mam wrażenie że mam się cieszyć z sukcesów innych, wszystkim dobrze życzyć tylko że każdy ma mnie w dupie. Wiem że każdy dba o siebie i to rozumiem ale mi jest ciężko i nie będę chodzić z uśmiechem od ucha do ucha i cieszyć się z cudzych sukcesów. Moimi nieszczęściami się nikt nie przejmuje. Wiem że powtarzam setny raz to samo ja naprawdę byłem dobrym człowiek i prędzej bym pomógł komuś innemu niż sobie tak było dawniej ale po prostu coś we mnie pękło bo byłem takim pożytecznym idiotą i teraz nie potrafię myśleć inaczej o ludziach i o świecie. Depresja to kara za to że się było dobrym i grzecznym. Zawsze byłem takim grzecznym chłopczykiem, nikogo nie chciałem urazić z każdym chciałem żyć dobrze, byłem spokojny, cichy myślałem że ktoś dostrzeże moją dobroć i może jakoś poprowadzi i trochę pociągnie do świata ale to wszystko pękło bo zostałem z tym wszystkim sam.
  8. Byłem już tutaj proszony o okazanie takowej, ale zaznaczam, że bez monitora typu widescreen się nie obejdzie.
  9. Nosi mnie, ciężko w jednym miejscu usiedzieć. Czuję też jakby za chwilę miało stać się coś wspaniałego...
  10. Dziękuję. No tak są płyny to zamarzły. I ropa przecież. Cała trzeba wyjebac ta siatkę. Zaś shad betonu nie zrobi bo trzeba to pozrywac czym się zrywa jakimś maszyna z młotem pneumatycznym ? Nie mam pojęcia
  11. Ja dziś przeczytałam że długo tu nie wysiedze bo tu nie dostanę od nikogo gołej kutangi.
  12. Catriona

    Co teraz robisz?

    No nie, bo to co mogłam zrobić zdalnie to zrobiłam. Dopiero teraz w sumie skończyłam. Reszta jutro bo jej nie dam rady już zrobić z domu.
  13. Serio. Ale nie moje, tylko tego, który zaoferował mi taką zniżkę zamiast bez zająknięcia zwrócić pieniądze. Wierzę… A ja jestem taką pijawką, kupuję tam gdzie taniej. To prezent był, ja bym nawet setki nie ułożył bez frustracji. Jestem pod tym względem wyjątkowo upośledzony. No jest im trudniej. Akumulatorowi jest trudniej (bo temperatura spowalnia reakcje w akumulatorze – pamiętaj że prąd płynie bo płyty reagują z elektrolitem), silnikowi jest trudniej (bo olej jest gęstszy, bo paliwo trudniej odparowuje), jeśli to dieselek to dodatkowo masz świece żarowe, które swoje żrą (a czasem są niesprawne i nikt z tym nic nie robi, bo latem działa, a zimą… no cóż, zimą jest niespodzianka). No to może być trudniej. Często jest tak, że jak akumulator jest już mocno zużyty, zasiarczony (bardzo nie lubię tego słowa, bo poprawnie powinno się mówić zasiarczaniony – to jest siarczan ołowiu a nie siarka… ale każdy mówi zasiarczony), ma mocno zwiększoną rezystancję wewnętrzną, to latem jeszcze daje radę, a zima jest już dla niego za trudna. Mój dieselek mnie akurat tej zimy bardzo pozytywnie zaskoczył – spodziewałem się że przy -15°C już będzie miał problemy, tym bardziej że ze świecami żarowymi mam sytuację jak opisałem wyżej XDD Ale odpala bez zająknięcia. Ale to się chyba da zrobić? Poczekaj do wiosny, shad jest specem od betonu, to przyjedzie i zrobi. Tylko go odpowiednio zmotywuj (na facetów dobrze działa np. „nie dasz rady” – JA NIE DAM?! BETONUJEMY K…!). A siatkę (jeśli to siatka) można przecież pozalepiać, są np. w Obi takie siatki ogrodnicze, przyczepiasz do istniejącego ogrodzenia na drut wiązałkowy w paru miejscach i się ładnie trzyma.
  14. Weź nie fochaj się. No rozwiń o tym intelekcie, przecież wiemy że jesteś mocno inteligentny i to nie jest grzech albo wada !
  15. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Druga pielęgniarka? Wcześniej wstałaś, to dłużej możesz odpoczywać ^^
  16. Ja! Tak za mną tęsknią, że widzą mnie w każdym nicku.
  17. Też prawda. Ale co to jest hybrisofilia? Może to mam
  18. MicMic

    Szalony indycznik

    Dobra idę stąd. Druga wypowiedź była jednoznaczna.
  19. Specyficzny to jest trudny jednoznacznie do określenia bo jest ich tak wiele, jak ludzi, ale tutaj jest przykład inteligencji bezobjawowej:
  20. Własnie czytałam że tu wszyscy hejterzy się przeniesli, kto z tego zacnego grona jest tym hejterem?
  21. Przewróciłam się na lodzie i mam zbitą kość ogonową.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×