Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Tak koło tematu: okropnie mnie irytują reklamy ai, nie jestem w stanie na to patrzeć i obrzydza mi to reklamowany produkt. Odpaliłem tv sobie ostatnio, a tam no co 3-4 reklama to takie obleśne perfidne ai. Pewnie boomerom jest wszystko jedno, i chętnie by taki film na facebooku udostępnili gdy go widzą, ale że to nie obniża sprzedaży wśród młodszej populacji mnie dziwi (może obniża, ale i tak jakoś im sie to musi opłacać) W szerokim świecie postępu ai przeraża mnie właśnie to jak nisko zawieszona jest poprzeczka. Przy jakim marnym gniocie stwierdza się że "to jest wystarczająco dobre, zastępujemy człowieka", a publika czy klient patrzy i stwierdza że to akceptowalne jakie gówno mu zaserwowali. Mamy też tak z grafikami ai, na głównej stronie allegro np. mnie to tak kłuje w oczy że przestałem nałogowo wchodzić szukać byle czego z nudów, takie grafiki to na poziomie aliexpres bym oczekiwał widzieć. Muzyka którą produkuje ai to w ogóle jakiś żart, kod który wypluwa jest nieprzemyślany i kilka razy za długi, nawet tekst który pisze bywa często nienaturalny i ciężki, gdy używam tych najlepszych llm do zupdatowania głupiego readme No ale większość ludzi ma tak absurdalnie niskie wymagania życiowe że już dziś zjedzą cały ten ai slop z połykiem bez żadnej refleksji, byle chlebek i igrzyska zapewnili. Za niedługo wszystko inne będzie tak samo half assowane przy pomocy ai, od budowy krzywych gównianych mieszkań po lekarzy chatbotów, bo już dziś godzimy się na byle co zanim technologia jest na tyle dobra by nas zastąpić na podobnym poziomie
  3. To jest forum kafeteria.
  4. Bo każda partia podlega osobnej kontroli? Tu bardziej bym się bała o to co zjadam w formie suplementów, bo one za to nie podlegają żadnej kontroli
  5. Niech ten dzień już się skończy, nie chcę się złamać, a boli mnie głowa i negatywnie myślę.
  6. Wtedy bym pewnie jadł ten, póki bym nie dostał nowej recepty. I tak się tej paskudnej chemii tyle już zjadło, to jakbym przez kilka dni jadł jakiś zanieczyszczony lek to by mnie pewnie nie zabiło. Jaką mam pewność, że żaden z wcześniejszych również nie był zanieczyszczony? Jednak wkurza takie coś, bo to jedna z wielu takich pechowych ostatnio sytuacji. Ta zaledwie drobna, ale wszystkie razem... Aż rozpierdala człowieka od środka ta nagromadzona złość na świat.
  7. Lepiej bym tego nie ujął Zdarza się to zbyt często dlatego wprowadzam ciągle poprawki do życia żeby z tym walczyć. Dużym "problemem" jest to, że komputer i telefon służy to wielu czynności w tym pracy i rozrywki. I takie oddzielanie życia służbowego od prywatnego nie jest proste. Trzeba bata nad samym sobą trzymać. Zapomniałem też w pierwszym poście dopisać ważną pozycje z książek: Praca głęboka - Cal Newport
  8. @lily was here jak rozumiem czekasz na oklaski A to będzie ręka czy noga?
  9. czarne figi i czarny t-shirt
  10. sailorka

    Prokrastynacja

    Jak mam coś zrobić, a mi się nie chce, po prostu biorę się w garść i to robię. Czasami wyobrażam sobie, jak to będzie fajnie, jak już skończę.
  11. Dzisiaj
  12. Malowany_

    Co teraz robisz?

    Wstałem po drzemce i nie wiedziałem gdzie i jestem i co się dzieje. Wystraszyłem się, że zaraz muszę iść do pracy, albo że jutro mam iść, to było straszne. Idę tankować paliwo z promyki.
  13. take

    Co za debil na kafeterii

    Mnie spotkało na Kafeterii coś bardzo podobnego, co Cynthię - ktoś, zdaje się złośliwie, się pode mnie podszywa.
  14. Spotkało mnie to samo, co Cynthię, która założyła wątek na nerwica.com o tym, że ktoś podszywa się za nią na Kafeterii... https://f.kafeteria.pl/profile/194130306-fekalny-kotek/?pvclid=01M1C9QY99CPQZDNW50N2YR5MV (jakby ktoś podszywał się pode mnie na Kafeterii, niektóre moje posty są przepisywane na Kafeterię, ale nie mogę ich wyświetlić w rozmowie)
  15. alone05

    Nasze sny

    Dzisiaj miałam straszny sen, śniło mi się, że moja mama zmarła, ale to wcale nie oznacza nic złego. Sprawdziłam co oznacza taki sen. Wewnętrzna transformacja: Koniec jednego etapu w Twoim życiu i początek nowego, np. wejście w pełną samodzielność. Lęk przed utratą: Podświadomy strach przed odrzuceniem, osamotnieniem lub starzeniem się rodziców. Potrzeba odcięcia pępowiny: Pragnienie większej niezależności od wpływu i opinii matki. Kwestie relacyjne: Odbicie skomplikowanych lub trudnych relacji rodzinnych, czasem tłumionej złości.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×