Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ja się na lekach nie znam. Nigdy nie wypowiadałem.
  3. W sumie masz racje,nigdy o tym w ten sposób nie pomyslalam,ale emocjonalna przemoc, szantaż,jak zwal tak zwał,ale na to wyglada
  4. Verinia vel Patriszja Noktis oraz Dalilka. Wypowiadacie się chyba wszędzie i dużo, więc jakąś taką sympatię mam do was. Innych ludzi słabo kojarzę, bo rzadko na nich natrafiam, a na innych to w ogóle, a potem okazuje się, że są całkiem tu znani.
  5. To jest przemoc, nie wiem czy zamierzona czy nie ale jest. U mnie mama w domu tak mówiła: najlepiej jak bym umarła, jak cos powiem to zawsze źle, lepiej by wam beze mnie było... zresztą tata też zwłaszcza jak popił że najlepiej jakby sobie sznur założył... . Co czuje dziecko jak tego słucha.
  6. Mam chrypę. W aptece kupiłam Gripex max intense, jakieś tablety do ssania i syrop na bazie ziół. Po gripexie dostałam przyspieszenia, bo jest w składzie też kofeina i wysprzątalam cały dom
  7. Yyy... A ty wgl coś robisz poza graniem? Bo dla mnie wyglądasz na pasożyta
  8. Czytacie książki czy słuchacie? Bo słuchanie to nie jest czytanie i nie przynosi tyle korzyści, co obcowanie z namacalną książka i jest to inny rodzaj stymulacji mózgu. Jak ktoś mówi, że słucha książki to dla mnie jest to... Słabe.
  9. Ej nie. Oglądam dziś 6 odcinek. Zostało pół godziny odcinka. Jestem zachwycona. Nie kumam ludzi, którzy tak krytykują ten sezon. Chcieli, żeby wszystkie sezony były o romansach w szkole i problemach dzieci? No nie. Te sezon jest inny. I to mi się podoba. Lubię takie klimaty. Większość ludzi jest wkurzona, a ja doceniam inny styl i podoba mi się ta dzikość i wulgarność.
  10. Negatywna samoocena jest czyms okropnym, można być przystojnym, inteligentnym,bogatym, a w oczach ludzi tak wiele się traci.
  11. Nie znam go, ale moze naprawde tak o sobie mysli, choc inni wcale tak o nim nie mysla. To smutne gdy ktos jest swoim najwiekszym wrogiem i inni ludzie bardziej go doceniaja niz on sam siebie.
  12. A wiesz juz kiedy podchodzisz do egzaminu na C1. Ja teraz ogarniam kursy na wakacje a potem pewnie pójde na kurs pre-FCE, bo nie widze nic lepszego, a w tej szkole gdzie by był prowadzony już sie przynajmniej uczyłam i było spoko.
  13. Dokladnie ja też jakos nikogo nie nie nienawidzę,ale mam osoby ktorych nie lubie,tak po prostu.A @Fuji w sumie jest w porzadku,tez lubię jego rady np.odnosnie leków,bo czasami się mijalismy w tematach leków. Jest mądry i ma doświadczenie w tych sprawach.Ale dlaczego ostatnio tak pisze o sobie?Nie wiem.. Moze to jednak ja mam z problem z odbiorem ludzi ktorzy ciagle sie sami dołują,i nie wiem jak z takimi się obejść. Mam doswiadczenie w życiu z jedna taka osoba i może dlatego jestem uczulona na takie...jestem nikim,nic nie znaczę,jestem śmieciem Czemu to ma służyć pisanie tak o sobie?Mnie jedna osoba tak manipulowala, aż mi cierpliwosc się skonczyla. Myślę ze po prostu jej sprawialo to chorą satysfakcje ,gdy widziała że sie nia przejmuje.Taki Drama cyrk.
  14. Wiesz, trudno tak jednoznacznie odpowiedzieć, bo nawet nie wiem czy będę miała dzieci wiec nieszczególnie przygotowywałam sobie jakieś scenariusze rozmów z nimi. Myślę, że bym próbowała ich nauczyć: -że są warte kochania, -że drugą osobę powinno się traktować dobrze, z szacunkiem, -że nie wszyscy nadają się do związku i czasami pomimo zakochania się należy odpuścić (np. gdy ta druga osoba: jest w związku, jest w czynnym nałogu, który może wpłynąć na związek, stosuje przemoc).
  15. Nie, na szczęście nigdy Jesteś uzależniony od narkotyków?
  16. U mnie w wieku 23 lat ale mam gdzies od 13 roku zycia. Chyba nie pozostaje nic innego jak ustawić się na lekach no i terapia... co z nią? Ja już chyba z 7 substancji przeszłam, szczerze to nie chce mi się liczyć ale mi leki przeważnie trochę pomagały, może nie zerowały objawów, ale wyciągały mnie z kryzysu i dawały wytchnienie. Dokładnie jak ja.
  17. Nienawisc to silne uczucie. Juz predzej mozna kogos na forum nie lubic niz nienawidzic.
  18. Dzisiaj
  19. A ja tam zawsze byłem cichym wielbicielem Fujiego i lubiłem czytać jego posty, takim idealny materiałem na przyjaciela jak dla mnie by był. Nie rozumiem o co mu chodzi z tą nienawiścią. Jeszcze mam tutaj swoje dwie ulubienice, ale
  20. Ja też chcę Cię do wora i do jeziora? Nie przesadzasz czasem ?
  21. Nie jestem wyjątkiem i dobrze o tym wiesz.
  22. E no sorry ale wiecznych narzekaczy,ktorzy nic nie chcą zmieniac w życiu,ani sobie samym pomóc,tylko komuś pomarudzic to chyba nirmalne ze juz nikt sluchac nie chce.I szkoda tracic na nich czas,bo i tak nie chca pomocy,tylko chca komus na uszy nawijać
  23. Ja nie miałem żadnych problemów z odstawianiem pregi 600mg. Tylko trochę zmienione samopoczucie było. No, ale dla mnie nawet wenla czy dulo, są lajtowymi lekami do odstawki.
  24. potwierdzam branie sporadyczne tez tolerke robi, nic juz nie dziala a nie da sie z tego zejsc to normalne ze nagle takie gwałtowne stany lekowe, i mysli s? przeciez to nie benzo , ile taki stan u was trwal ?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×