Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Kiedy rozwód jest zdrowy?
Elciaa odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Nie myślałam wtedy takimi kategoriami, poza tym gdzieś z tyłu głowy miałam myśl że i tak tę kawalerkę mi da prędzej czy później bo jestem jej jedyną wnuczką. xd -
Piłem dzisiaj z typem, którego osobiście wsadziłem za kratki za znęcanie się nad żoną i dobieranie się do nieletniej córki...
- Dzisiaj
-
Dołączył do społeczności: lillie
-
Ulala.
-
-
Wszystko będzie dobrze.
-
Dzisiaj miałem bardzo produktywny dzień.
-
To jest sztuka. Fajne patyki.
-
Lewatywa Ból zęba czy ból ucha?
-
Sobie fame mma pooglądaj jak masz takie zainteresowania xD
-
Tak Lubisz lody z Mcdonald's- Mcflurry?
-
Górski Thriller, komedia, dramat?
-
Rambo Lody na gałki czy z automatu?
-
Eeee..no przestań, Rów Marianski mnie rozśmieszył,ale nie poddawaj się
-
Czego nie mówiliscie nawet osobom najbliższym?
Untermensch odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Psychologia
Był taki. typ, który znał moje sekrety. Zabrał je do grobu. Dosłownie. -
Wkurza mnie, że już dawno osiągnąłem dno, a dzisiaj przebiłem się przez rów mariański...
-
-
Nie uważam, że to jakaś sztuka, ale czasem ma dość wszystkiego, siedzę i strugam patyk. Zobacz mój patyk
-
Mieszkam z siostrą, bratem i rodzicami w jednym domu i zachowanie siostry często jest dla mnie uciążliwe. Moim zdaniem siostra zachowuje się "gorzej" niż autystki i schizofreniczki o podobnych czy wyższych od jej możliwościach intelektualnych. Dziwna sytuacja. Tym bardziej muszę mieć rentę, bo siostra ma jeszcze większe problemy z uzyskiwaniem dochodu niż ja, a to moja niepełnosprawność bardziej "bije po oczach", co zresztą koreluje z rozwojem wewnątrzmacicznym - ja miałem najsłabszy i jestem na rencie socjalnej, siostra miała lepszy ode mnie, ale gorszy od naszego brata, a nasz brat miał najlepszy i nie jest niepełnosprawny czy neuroatypowy. Nie chcę pseudouzdrowienia i pogorszenia sytuacji materialnej swojej i rodziny.
-
Deprywacja emocjonalna i niska samoocena
Wylogowany odpowiedział(a) na Wylogowany temat w Pozostałe zaburzenia
No raz w życiu ich o coś poprosiłem. Raz. Nie jestem nieśmiały chyba raczej. Ja się spotykam z odrzuceniem wiecznie. No i tez podświadomie wybieram osoby niedostępne emocjonalnie, albo unikowe. Ja się chcę zaangażować, walczę z moim głodem bliskości, temperuję go jak tylko mogę, ale w końcu i tak dla nich to jest za dużo i nie umieją mi dać tego czego ja potrzebuję. Odchodzą i nie mówią dlaczego. Miałem wiele takich sytuacji, że spotykałem się z takim entuzjazmem i zainteresowaniem. Mam flashbacki z herbatki z taką Agnieszką (napisałem to imię... bo tak miała na imię). Siedzieliśmy w jakiejś knajpie przy takim stoliczku dla dzieci małym dla beki. Złapała mnie tak za obie dłonie i mi szczebiotała jak to jestem je szczęściem i w sumie to na następny dzień już mnie widzieć nie chciała nawet. Schowała się za ścianą. Z tydzień później ją przypadkiem minąłem to mi rzuciła takim lodowatym "cześć" z taką miną jakby miała rzygnąć na mój widok. W sumie nie wiem po co akurat o tym piszę, chyba zmęczony jestem po trudach dnia i bredzę. Minęło kilka lat, a mnie to tak wkurwia, czasami potrafię się obudzić w środku nocy nie wiedzieć czemu z taka myślą. W ogóle przez większość życia czuje się jakbym wszystkim jakoś zawadzał. I źle mi samemu i czuję jakby mnie wszystko jakoś ominęło, jest jeszcze jakaś presja, że już późno dla mnie. Albo słyszę od kogoś, że to fajnie, że taka czysta karta, ale potem za jakiś czas mówią że to jakaś czerwona flaga (a ja nie nie jestem żadnym komunistą! :P), bo jak nikt mnie do tej pory nie chciał, to szkoda na mnie czasu. Odniosłem też wrażenie, że jak mówię komuś, że pracuję zdalnie i zaszyłem się w lesie, to spotykam się z jakąś nadinterpretacją. I tak, ja nie doceniam, ale Wy drogie Panie, trochę przeceniacie te moje zasoby xD -
Fajnie,tez chce sie zapisac na basen.Codziennie.Ale szukam towarzyszki .
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane