Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. sailorka

    HIT czy KIT?

    kit drzewko bonsai?
  3. sailorka

    Skojarzenia

    wietrzenie
  4. U mnie czytelniczo w normie. Od stycznia przeczytane: Ciszej proszę... Siła introwersji w świecie, który nie może przestać gadać Pomoc domowa. Sekret Kurczaczek i Salamandra Wiek diagnozy. Jak obsesja na punkcie zdrowia czyni nas bardziej chorymi Ognie niebios (Koło czasu #5) Nocami krzyczą sarny Pani Dobrego Znaku. Wieczny pokój (Księga Całości #5) Czarny Łabędź. Jak nieprzewidywalne zdarzenia rządzą naszym życiem Dług. Reportaże spod kreski I dwie, które aktualnie czytam, ale na pewno skończę jeszcze w lutym: Cały ten błękit Polska na prochach
  5. To jesteś plus minus moim rówieśnikiem
  6. Nie wiem czy tak jest, ale żywię gorącą nadzieję, że tak. Bo gdy dorosła 35 czy tam 36 letnia kobieta, z doświadczeniem życiowym w postaci 2 dzieci i 2 nieudanych związków, pisze, że jakiś dzieciak, z którym pisze 5 dni, jej napisał, ze chce być jej "tatuśkiem" a ona zamiast ze śmiechu umiera z miłości. Tak, chce wierzyć, że to żart. Nawet miałam, miałam coś napisać na kafe ale zaczęło się blokowanie i myślę a chuj z tym.
  7. Nie i nie wiem czy ja jeszcze mogę takie ciężkie podkłady stosować, chyba już za stara jestem. Coś się stało i muszę już lekkie rozświetlające formuły + trochę ew korektora. Bo inaczej zaczęłam źle wyglądać.
  8. Dzisiaj
  9. "Sto lat samotności" - jedna z lepszych książek jakie czytałem. Z pewnością nie nuda. No, ale zgadzam się, że wymagająca lektura. W tamtym roku wyszedł świetny serial na jej podstawie - polecam. Nie sądziłem, że taką fabułę da się przenieść na ekran, ale się udało.
  10. Hej. Wmawianie sobie chorób układu mnie to już klasyka. Kilka raków, zawałów, jak ktokolwiek w pobliżu zaciągnie nosem to już wiem, że jestem przeziębiony i zaraz dopadnie mnie gorączka. A teraz od tygodnia leżę i przejmuję się co raz to nowymi rzeczami - najpierw zapaleniem wyrostka (z winy pani doktor, która tak rozpoznała grypę jelitową - po wysłaniu na sor wszystko bylo w normie), a teraz od tygodnia robię maraton czytania o tym, czy mam raka żołądka, trzustki, nerek, jelit, oczywiście według google wszystko na raz, a że jestem otyły, no to na bank, z rok życia. Psychicznie ledwo daję radę, w piątek na badania, i oby dotrwać i uniknąć pani doktor, która chyba ma jeszcze gorsze czarnowidztwo ode mnie.
  11. Wyspałam się w dzień więc Nocą zajęłam się trochę porządkami, posprzątalam, zjadłam bigos bo tego akurat mi trzeba było. Usiadłam, chcę sobie posłuchać Muzyki coś pooglądać, porozmyślać i znowu mi taka szczurza menda się rządzi. Żeby mu tylko potrzeby fizjologiczne wykonywać za kogoś, bo ci śmieci nawpuszcza jak zwykle i głaskać po jajach lordów, którzy mnie nie rozumieją. W ogóle czuję się nie rozumiana, czuję się źle. Już mnie ta miłość obrzydza. Raz, że nie wiadomo co ten brat Nelyssy z siebie robi jak nie cienia wiatru to Krzyśka11 i samych nudnych historii muszę słuchać. Już wiosna się zbliża to ich bierze. Muszę to wszystko zakończyć, mój stan ducha nie chce już tego klimatu czuć. Jestem rozczarowana większością, najbardziej tymi, których pokochałam.
  12. Trzeba usunąć to nie na początku i już będzie git. xD
  13. Pewno Klaudie vel Dalile Więc jesteś stary niebrzydki niehot skoro nie trzeba pocieszać:D
  14. Przecież każdy kto jest z kafe bardzo dobrze wie kogo wyrwales.
  15. nie jedno z drugim sie wyklucza ale dzieki za probe pocieszenia mila dziewczyna z ciebie mnie jednak nie trzeba pocieszac nie zgrywam ja wiem ze ktos moze to uznac za zart a inny ze to niemozliwe zeby mnie sie udalo
  16. prawda to widać w ich duszy uśmiechu aurze
  17. Już teraz nie zgrywaj ofiary, wiem że wyrwales, tylko żartowałam.
  18. Wczoraj
  19. Ze mną to jest taki problem, że nie lubię innych w sobie, chyba że mi się podobają. Ale najbardziej pod względem pięknej aury pogodnej i spokoju ducha. Ludzie niestety się naświetlają, mieszają i jeszcze mendy im w tym pomagają by podobni byli do siebie. Mnie tym zatruli. Ja bym pewnie inna była w każdym razie walczę, czuję siebie, jakąś cząstkę zawsze czuję i to jest najważniejsze.
  20. @libed możesz mieć 43 i być tez hot
  21. Ciało można zmienić z dnia na dzień, nawet gdy niewiele się z nim robi (dbając oczywiście o higienę osobistą) ulega ono zmianie od wielu czynników i tych psychicznych i zaczerpniętych z otoczenia. Mam na myśli dobry nastrój, zły, pogodę, stan powietrza itd. Jeśli ktoś jest inteligentny rozumie to, nie dopie*dala nikomu na wygląd. Zwłaszcza w wieku nastoletnim czy w ogóle gdy ktoś wchodzi w inną fazę życia, starzeje się dojrzewa. Nie wiem czy moda na wszystko co plastikowe, sztuczne, poprawiane jest dobra. Do pewnego momentu by skorygować jakieś wady pewnie tak. Ja wolę wszystko co naturalne. Pod warunkiem, że jest to zdrowe i zadbane jak napisałam. Często, najczęściej kompleksy posiadają ci, którzy nie powinni ich mieć, mogą coś poprawić i jest ok, ale jeżeli ktoś wmawia sobie sam, że nic nie da się z tym zrobić jest brzydki, za gruby, chudy, krzywy to już z tym zostanie i to jest bardziej problem psychiczny niż fizyczny. Najpiękniejsi są ci, którzy akceptują siebie.
  22. nic takiego nie napisalem ale kazdy liczy jak chce no tak zapomnaielm ze nikt i tak nie uwierzy ze taka paskuda nie tylko z wygladu ale tez z charakteru jak ja mogla cos wyrwac
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×