Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. idę coś jednak zjeść...
  3. kurde, maliny mrożone od babci się skończyły...
  4. poszukajcie filmów Junga, co mówi na temat indywiudacji niektórzy ludzie przechodzą do takiego etapu może was to zainteresuje a niektórzy ludzie po prostu żyją samotnie niektórzy szczęśliwie, niektórzy nie
  5. Moja lekarka nie ma żadnych opinii, a pacjentów setki
  6. Taaa, tam mocno marketing szeptany swego czasu był grany. Nie mówię że u wszystkich lekarzy opinie są naciągane, ale no patrząc na ZL to prędzej wybiorę lekarza który ma 0 opinii niż lekarza który ma 700+ pozytywnych, jeśli to lekarz o którym nie wiem nic i nie znam nikogo kto był u danego specjalisty.
  7. trochę galaretki bez cukru nie czuję głodu
  8. Ojciec znowu zaczyna mnie obrażać. DObrze, że jutro będę urządzać się w nowym miejscu.
  9. Rano fantastycznie, a teraz tak meh.
  10. To pozazdrościć wam takiego działania. Ode mnie odeszło, nie jest tak jak dawniej. Teraz musiałbym brać 450-600mg dziennie, a i tak nie wiem czy głównie senność nie byłaby odczuwalna, a te pozytywne nakręcenie, chęci i "odblokowany mózg" już nie. Szkoda.
  11. Moja mama jest aniołem. Mam w niej ogromne wsparcie. Kocham ją nad życie i mogę jej powiedzieć wszystko.
  12. Ja mam jeden pewny zidentyfikowany czynnik, który robi ze mnie nie ogara - leki. Np. pregusia bardzo mi zaburza zdolność rozumową czytania i do tego tekst jakby się mieni i odczuwam dyskomfort w oczach. Część neuroleptyków mnie też ogłupia i nie chodzi tutaj o senność lub zamulenie, tylko te leki robią coś z deklem. Bywa jednak, że jestem na lekach(lub bez) i jest ok, i potem przyjdzie tryb głupola. Zapisałem się na badanie EEG, bo wg. AI wyładowania padaczkowe w skroni mogą dawać takie objawy. Ja wyładowania padaczkowe w skroni mam od dawna.
  13. Dzisiaj
  14. Powoli się pakuję, bo jutro się przeprowadzam do mieszkania w bloku w którym kiedyś mieszkałam, tylko mieszkanie w innej klatce i trochę inne. Cóż. Zastanawiałam się nad przpeprowadzką czekając aż poprawi się moje zdrowie. Chcę i jutro tam już będę. Sama. W końcu odżyję od mojego toksycznego ojca. Dzisiaj od rana pociski, mimo że mu pomagałam ładować towar, to ciągle jakieś uwagi, krytyka. Milczałam. Teraz jak nakazał mi zrobić kotlety mielone i mięso z reklamówki zsunęło mi się na czysty blat. Cała kuchni lśni, bo ją rano wysprzastałam. ON na to, że ciągle coś rozsypuje, że jestem beznadziejna w tym i ciągle robię syf. Kurwa. Tylko ja ten dom sprzątam. ALe on jest mocno chory i przemocowy, z tym że nie może mnie uderzyć już. Kiedyś miał założoną kartę niebieską, kiedy zadzwoniłam na policję 2018r. a potem mu wybaczyłam wszystko, całe dzieicństwo i jest przemoc psychiczną i poprosiłam o zdjęcie tej karty i wzięłam CAŁĄ WINĘ NA SIEBIE. zdjęli, ale z niechęcią. On się wstrzymuje przed przemocą fizyczną, bo się boi. I teraz z tą dramą na całą kuchnię z tym mięsem już mu tak wygarnęłam i poszedł, zamknął się w pokoju. Powiedział, że mamsię wynosić z domu. Często mnie wyrzucał z domu, jeszcze jak miałam naście lat. I już zapadła decyzja z wyprowadzką. Jutro tam będę, bo nie będzie rzeczy lokatora. Ech, czuję że to mi dobrze zrobi. Nawet nie macie pojęcia jaki to kameleon. Przy kolegach jest uroczy, miły, zabawny i lubiany a w domu gnębi słowem głównie mnie, mamę też bardziej w pracy, a brata najmniej, ale on nigdy nic nie powie, bo się chyba boi - nie wiem. Mniejsza z tym. UCiekam od przemocy psychicznej i będę miała spokój.
  15. Jestem nieogarnietym nieogarem 24/7 więc jako drugi adhdowiec ciesz się może masz to przez ileś dni Nie przejmuj się ❤ obyś doszedł od czego to
  16. Wojskowość? O jej:/ ja się minęłam z powołaniem. Nie stata to przede wszystkim jak chiński jakiś. Nie było ciężkich bo zdałam ale same prawie okolomatematyczne. Ble no koncze bo temat inny
  17. A jakies inne produkty bogate w blonnik mozesz jesc? Na zatwardzenie moga tez pomoc cwiczenia, najlepiej takie, przy ktorych brzuch sie rusza.
  18. @Noire Panthere coś wspominałaś kiedyś apropo opinii na znanym lekarzu nie na pewno wiarygodne wszystkie
  19. Przejrzałam cenę: 850zł za konsultację - no to dobrze się gość ma Dużo pozytywnych ocen, które oceniają głównie jego przemiłość, super atmosferę i życzliwość. To ja pójdę do życzliwej znajomej z którą porozmawiam za darmo, bo jest życzliwa i mnie wysłucha. Sorry, ale jak czytam komentarze dotyczące wyłącznie atmosfery iblablabla jaki jest serdeczny, to dla mnie żadna informacja jak ten lekarz leczy, cyz tam terapeutyzuje. Moja lekarka jest osobą, której ludzie się boją. Jest przeważne chłodna, ale umiem się z nią dogadać i wiem, że mnie lubi, bo mi to mówiła. i ma również dużó pacjentów. Idę i za darmo wizyta. NIe mam zamiaru wydawać prawie tysiąc złotych za wizytę Naprawdę podziwiam tych ludzi, którzy płacą krocie za takie wizyty. dla nie to SZOOOOOOK!!!!!!!
  20. Statystyka jest ciezka, ale ciakawa. Makroekonomie bardzo lubie, ale pewnie duzo bylo ciezkich przedmiotow. Historia byla bardzo ciekawa, ale niektore zajecia tez byly nudne. Najbardziej nie lubilam tych z wojskowosci i administracji. Nuda i nic z nich nie pamietam.
  21. aaa to ty ale ja już nie. W dodatku mam teraz duże problemy żołądkowe i jabłek mi jeść nie wolno. No niech krew zaleje, to co lubię to mi nie wolno
  22. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  23. Dupowatość czyli bycie nierozgarniętym nieogarem. Już 5 tydzień trwa ten stan. Jak załączy mi się tryb tumana, to mam też uczucie spowolnienia myśli. A uczucie bycia nie w swoim dziele, to po prostu jest tak nasilone pogorszenie funkcjonowania, że czuję się jakbym był nie w swoim ciele. Jak mnie to dopadnie, to unikam też ludzi, bo staję się mniej rozmowny i ogólnie wycofany.
  24. Mnie ostatnio zszokował nieco ten cennik: https://www.znanylekarz.pl/profil/piotr-forys-markowski
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×