Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
W związku z tym, że jestem chora lekarka kazała zmniejszyć klozapol do 150mg. Bo on nie pomaga zdrowieniu. A resztę biorę grzecznie tak jak przepisane
-
Znowu fatalnie po nieprzespanej nocy. Jestem bliski załamania nerwowego. Nie mogę trwale opanować trudnej sztuki zasypiania, po prostu nie mogę - mimo bardzo rygorystycznego przestrzegania zasad higieny snu. Znowu pojawiają się u mnie myśli samobójcze i myśli o pójściu do szpitala i poproszeniu o eutanazję dla mnie, żeby już dłużej się nie męczyć. Bo życie jest karą i udręką.
-
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Kiusiu odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Skoro o tym mowa: chyba już o tym wspominałem, ale to rzecz warta podkreślania i, jak dla mnie, naprawdę ważna. Naprawdę nienawidzę tego, że z racji tego, że urodziłem się mężczyzną, muszę iść przez życie słysząc same negatywne komunikaty na swój temat ze strony innych, i nie słyszę komplementów ani miłych słów (nie licząc tych od matki). Trudno nie dostać załamania nerwowego, gdy jedyne komunikaty, jakie się o sobie słyszy, to krytyka, mieszanie z błotem, chłód i obojętność. Odrzucanie mnie i odtrącanie. Każdy człowiek chce się czuć chciany, doceniany, atrakcyjny i pożądany - więc brak komplementów od kobiet odbieram jako gardzenie mną, nienawidzenie mnie, uznawanie mnie za bezwartościowego i życzenie mi samobójczej śmierci. Czy kobiety naprawdę nie rozumieją, że nie mówiąc komplementów mężczyznom, kręcą stryczek na ich szyje? Nieprzypadkowo niemal dziewięciu na dziesięciu samobójców to mężczyźni. Oni czują się traktowani jak powietrze i jak gówno, czują się niechciani, odtrącani i odrzucani, więc w końcu osiąga to masę krytyczną. I niech żaden przemądrzalec nie mówi na to "Depresja nie wybiera", bo tak nie jest. Mężczyźni są sami, wszyscy ich nienawidzą i nimi gardzą. Mężczyźni są uznawani za niebezpiecznych, dlatego wszyscy trzymają się od nich z daleka - zarówno inni mężczyźni, jak i kobiety. Nikt im nie współczuje, nikt nie wyciąga do nich pomocnej dłoni. Nie mają prawa do szczęścia. Ile kobiet może powiedzieć z ręką na sercu, że nigdy nie usłyszała komplementów od mężczyzn i nie była obiektem zainteresowania z ich strony, i że same musiały aktywnie podrywać mężczyzn, a i tak za każdym razem zostały odrzucone, same nie wiedząc dlaczego? Bardzo żałuję, że nie urodziłem się kobietą. Wtedy miałbym łatwiej w życiu od samego startu. Dwa porządne chromosomy X, większa odporność na choroby, większe społeczne wsparcie i empatia ze strony innych, komplementy, związek na zawołanie, seks na zawołanie. Przeklinam los za to, że nie dał mi dwóch chromosomów X. A jeśli ta córka brzydzi się swoim ojcem i nim gardzi? Jeśli go nienawidzi i albo życzy mu śmierci, albo - jeśli on już nie żyje - uważa, że dobrze, że z dech? Są tacy? Jeśli tak, to takich gnojów należałoby obdzierać ze skóry i ćwiartować za to. To skrajna podłość i skurwysyństwo, które nie przyszłoby do głowy normalnie myślącemu człowiekowi. Skąd w ogóle takie pomysły? Normalnie myślący człowiek, gdy pożąda jakiejś kobiety i wszedł z nią w intymną relację, odczuwa wobec takiej osoby pozytywne uczucia i emocje, i nie przyszłoby mu do głowy oczerniać ją w oczach innych. Pytanie, ile osób ogólnie uczy się faktycznie tego, jak działa świat, a ile tego, jak działa iluś ludzi, z którymi te osoby miały w życiu styczność, a ta grupa wcale nie musi być reprezentatywna. Niektórzy mają po prostu pecha co do osób, na które trafiają, inni mają szczęście. Ochraniacze na uszy to akurat przydatny uniwersalny przedmiot, gdy chce się uniknąć przebodźcowania i hałasu - nie jest to zarezerwowane dla jakichś konkretnych grup zawodowych. Sam chciałbym mieć coś takiego. Albo jakieś słuchawki, które za sprawą muzyki odcinałyby mnie od niechcianych dźwięków otoczenia. Przy mojej mizofonii to istotne. Niestety, nie mam czegoś takiego. Ani słuchawek, ani ochraniaczy. Kiedyś miałem discmana, ale nie wiem, co się z nim stało. Zaginął mi. Czyli mówisz, że założyła kolejny? Zupełny absurd. Nie do pomyślenia dla mnie. -
@amelia27 przyczyn takiego bólu jak wiesz może być wiele. Gdybyś przeczytała podobny post ale kogoś innego to jak byś do tego podeszła? Najpierw trzeba wykluczyć wszelkie potencjalne fizyczne przyczyny. Także wg mnie wizyta u lekarza będzie najlepszym wyborem. Tutaj warto szukać porad gdy okaże się, że fizycznie jesteś zdrowa a główka boli "nie wiadomo czemu"
- 1 odpowiedź
-
- ból głowy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
-
nie dobrze. A jak z lekami? Bierzesz regularnie , tak jak masz przypisane?
- Dzisiaj
-
Dzień dobry, od kilku dni boli mnie głowa. Jest to taki napięciowy ból? Zmienia położenie, czasami znika. Po większej dla mnie ilości alkoholu przez pół godziny nie bolało, bardzo stresuje się tym że boli mnie głowa bo mam jakiegoś guza tętniaka czy inne tego typu. Nie boli kiedy śpię i krótko po śnie też mam spokój dopóki nie obudzę się całkowicie. Bardzo chciałabym aby to uczucie zniknęło , naprawdę boję się że to jakaś inna choroba, jestem hipochondrykiem
- 1 odpowiedź
-
- ból głowy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dołączył do społeczności: amelia27
-
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
marcinzen odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
ponoć tak, ale lekkoi na początku -
Odczułeś jakieś pozytywy tego leku? Bo też to dostałem.
-
Siostra nie wie czy mała była ochrzczona czy nie. Nawet jeśli to nie wiadomo, kto był chrzestnym, a nawet jakby wiedzieli to nie chcą kontaktów utrzymywać. Wiec padło, że ją ochrzczą i wezmą takich co będą uczestniczyć w życiu dziecka. Po co komu taki na papierze?
-
Dzięki , miło
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Ta moja koleżanka jeszcze dziecka nie ochrzciła, bo właśnie nie ma za bardzo kogo wziąć na chrzestnych. Jak masz proboszcza z luźnym podejściem, to ci da zaświadczenie, ale są też i tacy co bardzo poważnie podchodzą do zagadnienia. W ostateczności można mieć jednego chrzestnego i świadka chrztu. -
Nie wiem, jej ksiądz powiedział, że dobrze by było zaświadczenie ale nie postawił tego jako warunek konieczny. Bo nawet katoliczka już nie jestem. Postaram się coś z tym zrobić bo siostrze zależy. Bez przesady dlaczego ma mi nie dać nikogo nie zabiłam nawet z mężem mam ślub konkordatowy. Prędzej odejdą od wymagań bo nikt nie przyjdzie, po co brać na chrzestnego kogoś kogo nie znasz i kontaktów nie utrzymujesz?
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Ło matko. A zaświadczenie od proboszcza będzie kupione? Jeszcze trochę i dojdzie do takiej sytuacji, że każda parafia będzie miała pulę przypadkowych chrzestnych spełniających wymogi albo w ogóle odejdzie się od wymagań. -
Zależy od nastroju. AI określiła ten styl jako "dark academia", dla mnie "babcia core"
-
Siostra mnie poprosiła na chrzestną. Nie wiem jak to wygląda gdy chrzci się duże dziecko, że już nie wspomnę kiedy byłam u spowiedzi i komunii ostatni raz. Musze poszukać w necie chyba białych sukieneczek
-
Mam więcej sukienek niż Pani Frał
-
Dzięki za odpowiedź @zburzony. długo trwało schodzenie z 90 mg na 60 mg? Brałeś te kapsułki z kuleczkami, żeby zmniejszyć ryzyko uboków? jakie w ogóle rozpoznanie? czyli na 60 mg jest lepiej - lek działa na główny problem, a przy okazji libido wróciło do formy? mysle, że to nie od sertraliny, bo im więcej serotoniny, tym większe ryzyko zaburzeń seksualnych. coś bierzesz na sen? ja dziś 5 godzin snu, musiałem wstać na badania, ale nie tak wcześnie, nie jestem niewyspany, mimo 2 wybudzeń..
-
@hope93 brałem kiedyś 90 mg, libido nie istniało, erekcja słaba, orgazm to samo. Potów nie miałem. Teraz biorę znowu duloksetynę (60 mg) i o dziwo libido nie zmalało i sprzęt jest sprawny, nawet mam samoistne erekcje często. Może to dlatego że biorę jeszcze sertralinę. Sen dulo bardzo zaburza, ja potrafię i 2 w nocy się zbudzić i robić kawę a potem po trochu dosypiać na kanapie do rana.
-
Nie polecam nikomu zapalenia zatok. Ucho mi się odetkało chociaż ale głowa nadal waży tonę.
-
Wyraź siebie przez Muzykę
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Off-topic
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane