Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Najwyższą formą spokoju jest brak potrzeby, by być zauważonym, uznanym lub zrozumianym przez kogokolwiek. - Epiktet
  3. Czy dla kobiet w ogóle jest atrakcyjny facet o miękkim charakterze? Nie mówię tutaj o zniewieściałości ale np. facet ma w "standardowym trybie" łagodne i gładkie obycie, jest sympatyczny, spokojny, uczuciowy, grzeczny i kulturalny. Co w sytuacji gdy psychika kontrastuje z fizycznością? Więc miękki charakter, ale fizyczność już ma tę szorstkości? Czy to jest atrakcyjne czy może zachodzi jakiś dysonans, że są takie przeciwieństwa?
  4. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Nie wiem czy ta teoria sie u mnie sprawdza, albo moze nie bylam nigdy naprawde zakochana
  5. @ironella mówi, że przy zakochaniu nie trzeba jeść więc może masz pod ręką chociaż jakieś...ciacho
  6. To właśnie padaczka skroniowa moze dawać schizofrenopodobne objawy. Ja mam diagnozę, leki brałem. Czy pomagały na psychikę? Poniekąd tak. Jednak nigdy nie miałem typowych objawów padaczki i w sumie nie wiem czy muszę brać leki przeciwpadaczkowe. AI twierdzi, że można mieć psychiatryczną padaczkę. Zapisałem się na bardzo dokładne EEG po deprywacji snu i do nowego neurologa i się dowiem ostatecznie. Nie biorę neuroleptyków. Toleruję klasyczne, a atypowe mnie rozwalają. Ostatnio brałem arypiprazol, bo nie mogę brać juz leków, które podnoszą prolaktynę i powodują tycie. Rozwalił mnie psychicznie ten lek - lęki itd. Na szczęście nie wymagam już stałego bycia na neuroleptykach. Od 10 dni biorę nowy lek na ADHD, a mam odstawiony inny. Może te modyfikacje leków mnie zdewastowały. Co do czytania, to na nowym leku na ADHD, zaczęła mi się poprawiać zdolność czytania
  7. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Dzisiaj wypilam 2 smoothie, nie mam pomyslu na posilek, a nie chce mi sie isc do sklepu.
  8. Dzisiaj
  9. Nie ogladalam filmiku, ale przeczytalam streszczenie. W sumie to nie wiem co o tym myslec. Czlowiek jest zwierzeciem stadnym i chyba potrzebuje towarzystwa innych, ale w jakim stopniu? Na pewno lepiej byc samym i zadowolonym niz czuc sie samotnie i nieszczesliwie. I dobrze tez umiec byc samym. Ja jestem starej daty i wlasciwie zawsze otaczalam sie ludzmi, choc lubie tez wlasne towarzystwo. Ale nigdy nie bylam w takiej sytuacji, ze mieszkalam sama lub nie widywalam zadnych znajomych. Ogolnie lubie ludzi i ich towarzystwo, choc potrafia tez byc meczacy.
  10. Skutki brania leków bywają różne. A jakie neuroleptyki bierzesz? Warto też pomimo trudności robić rzeczy trudne dla nas, jak np. czytanie. Kilka stron chociaż. Ja mam takie okulary mimo braku wady, żeby oczy się nie męczyły i lepiej widzieć, ostrzej.
  11. Jest nawet rodzaj padaczki mylony że schizofrenia nie pamiętam nazwy. No ja też jem dużo pregi i tak od paru lat mój mózg nie jest już taki jak był szkoda
  12. idę coś jednak zjeść...
  13. kurde, maliny mrożone od babci się skończyły...
  14. poszukajcie filmów Junga, co mówi na temat indywiudacji niektórzy ludzie przechodzą do takiego etapu może was to zainteresuje a niektórzy ludzie po prostu żyją samotnie niektórzy szczęśliwie, niektórzy nie
  15. Moja lekarka nie ma żadnych opinii, a pacjentów setki
  16. Taaa, tam mocno marketing szeptany swego czasu był grany. Nie mówię że u wszystkich lekarzy opinie są naciągane, ale no patrząc na ZL to prędzej wybiorę lekarza który ma 0 opinii niż lekarza który ma 700+ pozytywnych, jeśli to lekarz o którym nie wiem nic i nie znam nikogo kto był u danego specjalisty.
  17. trochę galaretki bez cukru nie czuję głodu
  18. Ojciec znowu zaczyna mnie obrażać. DObrze, że jutro będę urządzać się w nowym miejscu.
  19. Rano fantastycznie, a teraz tak meh.
  20. To pozazdrościć wam takiego działania. Ode mnie odeszło, nie jest tak jak dawniej. Teraz musiałbym brać 450-600mg dziennie, a i tak nie wiem czy głównie senność nie byłaby odczuwalna, a te pozytywne nakręcenie, chęci i "odblokowany mózg" już nie. Szkoda.
  21. Moja mama jest aniołem. Mam w niej ogromne wsparcie. Kocham ją nad życie i mogę jej powiedzieć wszystko.
  22. Ja mam jeden pewny zidentyfikowany czynnik, który robi ze mnie nie ogara - leki. Np. pregusia bardzo mi zaburza zdolność rozumową czytania i do tego tekst jakby się mieni i odczuwam dyskomfort w oczach. Część neuroleptyków mnie też ogłupia i nie chodzi tutaj o senność lub zamulenie, tylko te leki robią coś z deklem. Bywa jednak, że jestem na lekach(lub bez) i jest ok, i potem przyjdzie tryb głupola. Zapisałem się na badanie EEG, bo wg. AI wyładowania padaczkowe w skroni mogą dawać takie objawy. Ja wyładowania padaczkowe w skroni mam od dawna.
  23. Powoli się pakuję, bo jutro się przeprowadzam do mieszkania w bloku w którym kiedyś mieszkałam, tylko mieszkanie w innej klatce i trochę inne. Cóż. Zastanawiałam się nad przpeprowadzką czekając aż poprawi się moje zdrowie. Chcę i jutro tam już będę. Sama. W końcu odżyję od mojego toksycznego ojca. Dzisiaj od rana pociski, mimo że mu pomagałam ładować towar, to ciągle jakieś uwagi, krytyka. Milczałam. Teraz jak nakazał mi zrobić kotlety mielone i mięso z reklamówki zsunęło mi się na czysty blat. Cała kuchni lśni, bo ją rano wysprzastałam. ON na to, że ciągle coś rozsypuje, że jestem beznadziejna w tym i ciągle robię syf. Kurwa. Tylko ja ten dom sprzątam. ALe on jest mocno chory i przemocowy, z tym że nie może mnie uderzyć już. Kiedyś miał założoną kartę niebieską, kiedy zadzwoniłam na policję 2018r. a potem mu wybaczyłam wszystko, całe dzieicństwo i jest przemoc psychiczną i poprosiłam o zdjęcie tej karty i wzięłam CAŁĄ WINĘ NA SIEBIE. zdjęli, ale z niechęcią. On się wstrzymuje przed przemocą fizyczną, bo się boi. I teraz z tą dramą na całą kuchnię z tym mięsem już mu tak wygarnęłam i poszedł, zamknął się w pokoju. Powiedział, że mamsię wynosić z domu. Często mnie wyrzucał z domu, jeszcze jak miałam naście lat. I już zapadła decyzja z wyprowadzką. Jutro tam będę, bo nie będzie rzeczy lokatora. Ech, czuję że to mi dobrze zrobi. Nawet nie macie pojęcia jaki to kameleon. Przy kolegach jest uroczy, miły, zabawny i lubiany a w domu gnębi słowem głównie mnie, mamę też bardziej w pracy, a brata najmniej, ale on nigdy nic nie powie, bo się chyba boi - nie wiem. Mniejsza z tym. UCiekam od przemocy psychicznej i będę miała spokój.
  24. Jestem nieogarnietym nieogarem 24/7 więc jako drugi adhdowiec ciesz się może masz to przez ileś dni Nie przejmuj się ❤ obyś doszedł od czego to
  25. Wojskowość? O jej:/ ja się minęłam z powołaniem. Nie stata to przede wszystkim jak chiński jakiś. Nie było ciężkich bo zdałam ale same prawie okolomatematyczne. Ble no koncze bo temat inny
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×