Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. A objawy pms nie pokrywają się trochę z tym nowym tym? Srat twierdzi, że różnica między nimi jest że pms jest stricte fizyczny, a przecież to było zawsze ogólniejsze, całe napięcie obejmowało. Ktoś pojaśni jaka jest różnica między 2 pojęciami? Zaczaciowienie ludzkości już mnie dobija i chętnie posłucham człowieka
  3. Kupiłam sobie nowy SPF. Pierwsze wrażenie jest takie, że nie ma tego charakterystycznego zapachu i konsystencji innych filtrów, przyjemna, lekka cytrynka łatwowchłaniająca się w skórę. O tej godzinie po zwykłym filtrze byłam już mega tłusta a przy tym nowym jest umiarkowanie. Co do właściwości liftingujących jeszcze się nie wypowiem, bo to po dłuższym używaniu, ale rzeczywiście coś czuję jakby mi twarz spinało
  4. Jurecki

    Co teraz robisz?

    Ja jakbym do tej pory palił tobym już nie żył.
  5. Już po sprawie? I nie czekała moderacja aż przemyśli? No ja też dopiero niedawno się dowiedziałam o istnieniu tych zaburzeń. PMS już się wszystkim zasadził w mózgach a tu jeszcze taki kwiatek do nauki. Temu jak ktoś się antykonceptuje hormonalnie, to czasem wpada w depresję.
  6. O kurde zżarło ponad 30 stron tematu. Fifi tyle natrzaskal? Nie wiedziałam że istnieje coś takiego jak pmdd.dobrze że jestem pojebana zawsze, a nie tylko w okolicach miesiączki bo jeszcze by mi to groziło
  7. A dla mnie duloksetyna była gorsza jak Paro:zwiększyła mi tylko lęk do tego stopnia że wylądowałem w szpitalu
  8. Chyba mam owulacje czasem, ale nie zauwazylam, zeby cos sie wtedy dzialo.
  9. Dzisiaj
  10. I to jest to o czym pisałam. Złe doświadczenia i traumy warto przepracować bo niestety będzie odciskać piętno w teraźniejszości. Niestety takie są skutki. Bolesne bardzo ale nie da się ich uniknąć. Jedyne co mogę napisać to po prostu próbuj w swoim tempie tak abyś czuł się bezpiecznie ale nie uciekaj. I co najważniejsze czego trzeba być świadomym. Nie da się uchronić przed kolejnymi rozczarowaniami...cokolwiek byś zrobił- możesz rozczarować się kolejny raz. Ważne jest aby twoje podejście do tych sytuacji było bardziej zdrowe i nie powodowało kolejnych degradacji w psychice.
  11. Zgadzam się z Tobą. Potrzebuję nowych relacji, nowych znajomych i czuję, że muszę poznawać nowych ludzi ale wtedy włącza się u mnie tryb ucieczki. Boję się zaufać, otworzyć przed ludźmi. Poczucie mojej wartości po tym wszystkich jest tak niskie, że często w mojej głowie pojawia się również myśl- nie zasługuje na kogokolwiek w moim życiu. Nawet jak czuję, że ktoś wyciąga do mnie rękę to po pewnym czasie wyciszam tę znajomość z obawy. Kiedyś tak nie miałem teraz tak funkcjonuję. Popadłem w jakiś tryb przetrwania.
  12. Ja mam czasami tak, że nawet chciałabym usłyszeć słowa dziękuję i już by to dla mnie wiele znaczyło, a prezent? Może to być np.po prostu czekolada, cokolwiek drobnego. Nie oczekuję niczego z wyższej półki.
  13. To jest fajne. Dla mnie takie spokojne, wyciszające.
  14. @grac747 z tego co opisujesz to jesteś/byłeś dość towarzyskim i "stadnym" człowiekiem. Dopóki nie znajdziesz nowych znajomych którym zaufasz to myślę że będzie ciężko z pogodzeniem się z tym co było. Bo tak jak mówisz widzisz ich i porównujesz się do nich. A raczej to czas aby żyć równolegle własnym życiem. Nie trzeba od razu brać ślubu i nawiązywać wielkich przyjaźni żeby po prostu miło spędzać z kimś czas. A chyba tego Ci teraz brakuje najbardziej
  15. A niby wakacje. Gratuluję! Mi dziś radość sprawiła rozmowa a wieczorem mam nadzieję tu wrócić i napisać coś o Rakowie Ale jak? Że na stałe czy dziś do domu
  16. Właśnie i u mnie są te fazy depresyjne. Czekam na powrót do pracy bo teraz przez długi czas nie mogę pracować. Na terapii wyciąga mnie z tego stanu, tłumaczy wiele i jak powinnam postępować. U mnie to bardziej teraz codzienność.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×