Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. To pozazdrościć wam takiego działania. Ode mnie odeszło, nie jest tak jak dawniej. Teraz musiałbym brać 450-600mg dziennie, a i tak nie wiem czy głównie senność nie byłaby odczuwalna, a te pozytywne nakręcenie, chęci i "odblokowany mózg" już nie. Szkoda.
  3. Ja mam jeden pewny zidentyfikowany czynnik, który robi ze mnie nie ogara - leki. Np. pregusia bardzo mi zaburza zdolność rozumową czytania i do tego tekst jakby się mieni i odczuwam dyskomfort w oczach. Część neuroleptyków mnie też ogłupia i nie chodzi tutaj o senność lub zamulenie, tylko te leki robią coś z deklem. Bywa jednak, że jestem na lekach(lub bez) i jest ok, i potem przyjdzie tryb głupola. Zapisałem się na badanie EEG, bo wg. AI wyładowania padaczkowe w skroni mogą dawać takie objawy. Ja wyładowania padaczkowe w skroni mam od dawna.
  4. Powoli się pakuję, bo jutro się przeprowadzam do mieszkania w bloku w którym kiedyś mieszkałam, tylko mieszkanie w innej klatce i trochę inne. Cóż. Zastanawiałam się nad przpeprowadzką czekając aż poprawi się moje zdrowie. Chcę i jutro tam już będę. Sama. W końcu odżyję od mojego toksycznego ojca. Dzisiaj od rana pociski, mimo że mu pomagałam ładować towar, to ciągle jakieś uwagi, krytyka. Milczałam. Teraz jak nakazał mi zrobić kotlety mielone i mięso z reklamówki zsunęło mi się na czysty blat. Cała kuchni lśni, bo ją rano wysprzastałam. ON na to, że ciągle coś rozsypuje, że jestem beznadziejna w tym i ciągle robię syf. Kurwa. Tylko ja ten dom sprzątam. ALe on jest mocno chory i przemocowy, z tym że nie może mnie uderzyć już. Kiedyś miał założoną kartę niebieską, kiedy zadzwoniłam na policję 2018r. a potem mu wybaczyłam wszystko, całe dzieicństwo i jest przemoc psychiczną i poprosiłam o zdjęcie tej karty i wzięłam CAŁĄ WINĘ NA SIEBIE. zdjęli, ale z niechęcią. On się wstrzymuje przed przemocą fizyczną, bo się boi. I teraz z tą dramą na całą kuchnię z tym mięsem już mu tak wygarnęłam i poszedł, zamknął się w pokoju. Powiedział, że mamsię wynosić z domu. Często mnie wyrzucał z domu, jeszcze jak miałam naście lat. I już zapadła decyzja z wyprowadzką. Jutro tam będę, bo nie będzie rzeczy lokatora. Ech, czuję że to mi dobrze zrobi. Nawet nie macie pojęcia jaki to kameleon. Przy kolegach jest uroczy, miły, zabawny i lubiany a w domu gnębi słowem głównie mnie, mamę też bardziej w pracy, a brata najmniej, ale on nigdy nic nie powie, bo się chyba boi - nie wiem. Mniejsza z tym. UCiekam od przemocy psychicznej i będę miała spokój.
  5. Jestem nieogarnietym nieogarem 24/7 więc jako drugi adhdowiec ciesz się może masz to przez ileś dni Nie przejmuj się ❤ obyś doszedł od czego to
  6. Wojskowość? O jej:/ ja się minęłam z powołaniem. Nie stata to przede wszystkim jak chiński jakiś. Nie było ciężkich bo zdałam ale same prawie okolomatematyczne. Ble no koncze bo temat inny
  7. A jakies inne produkty bogate w blonnik mozesz jesc? Na zatwardzenie moga tez pomoc cwiczenia, najlepiej takie, przy ktorych brzuch sie rusza.
  8. @Noire Panthere coś wspominałaś kiedyś apropo opinii na znanym lekarzu nie na pewno wiarygodne wszystkie
  9. Przejrzałam cenę: 850zł za konsultację - no to dobrze się gość ma Dużo pozytywnych ocen, które oceniają głównie jego przemiłość, super atmosferę i życzliwość. To ja pójdę do życzliwej znajomej z którą porozmawiam za darmo, bo jest życzliwa i mnie wysłucha. Sorry, ale jak czytam komentarze dotyczące wyłącznie atmosfery iblablabla jaki jest serdeczny, to dla mnie żadna informacja jak ten lekarz leczy, cyz tam terapeutyzuje. Moja lekarka jest osobą, której ludzie się boją. Jest przeważne chłodna, ale umiem się z nią dogadać i wiem, że mnie lubi, bo mi to mówiła. i ma również dużó pacjentów. Idę i za darmo wizyta. NIe mam zamiaru wydawać prawie tysiąc złotych za wizytę Naprawdę podziwiam tych ludzi, którzy płacą krocie za takie wizyty. dla nie to SZOOOOOOK!!!!!!!
  10. Statystyka jest ciezka, ale ciakawa. Makroekonomie bardzo lubie, ale pewnie duzo bylo ciezkich przedmiotow. Historia byla bardzo ciekawa, ale niektore zajecia tez byly nudne. Najbardziej nie lubilam tych z wojskowosci i administracji. Nuda i nic z nich nie pamietam.
  11. aaa to ty ale ja już nie. W dodatku mam teraz duże problemy żołądkowe i jabłek mi jeść nie wolno. No niech krew zaleje, to co lubię to mi nie wolno
  12. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  13. Dupowatość czyli bycie nierozgarniętym nieogarem. Już 5 tydzień trwa ten stan. Jak załączy mi się tryb tumana, to mam też uczucie spowolnienia myśli. A uczucie bycia nie w swoim dziele, to po prostu jest tak nasilone pogorszenie funkcjonowania, że czuję się jakbym był nie w swoim ciele. Jak mnie to dopadnie, to unikam też ludzi, bo staję się mniej rozmowny i ogólnie wycofany.
  14. Mnie ostatnio zszokował nieco ten cennik: https://www.znanylekarz.pl/profil/piotr-forys-markowski
  15. Absolutnie nieciekawe. Ble i ile matmy i staty. No może mikro makro dosyć ciekawy był przedmiot ale reszta nudy podobne do innych kierunków z wydziału. Historia zdecydowanie ciekawsza Nawet nie mieliśmy stosunków miedzynarodowych:(:(:(:(
  16. czuję ogormną poprawę, moja mama mówi dzisiaj, że jestem innym człowiekiem: zachowanie, wysławianie się, że mówię logicznie i mądrze i nie jestem rozdrażniona, zmienna, chaotyczna. Czytała dużo o licie, ja kiedyś też badania. No jest to lek typowo na ChAD i u wielu ludzi się sprawdza i teraz to połączenie leków jest dobre, zwłaszcza gdy zmiiejszyła mi dawkę kwetiapiny. Mam dobry nastrój, dużo więcej siły i motywacji do różnych sprawe, lepszą koncentrację.... a lit działa w tle i jego pełne działanie będzie widoczne po latach. Mam nadzieję, że tak pozostanie, choć liczę się z tym, że mogą być gorsze dni, ale w pełni to akceptuję.
  17. Dzisiaj
  18. Moze gdyby ktos nam utrudnil kiedys to teraz nie byloby tylu alkoholikow. Niektorzy z tego wyrosli, a inni dalej pija. Zreszta mlodzi sobie poradza jesli beda bardzo chcieli, choc oni chyba i tak sa madrzejsi od nas pod tym wzgledem. Ha ha, podejrzewasz Maryle, ze jest pod wplywem alkoholu? Moze dlatego jest tak dobrze zakonserwowana.
  19. Maryla każe szaleć masz 80 lat więc nie byłabym taka pewna czy za Tobą. Faza wyciszenia po prostu
  20. To bardzo ciekawe kierunki, zwlaszcza ekonomia.
  21. możesz to rozwinąć? i co tzn dupotwatość? bo nie wiem dokladnie, co Ci dolega Nie rozumiem co masz na myśli. A to poczucie bycie nie w swoim ciele opisz bardziej, jeśli możesz.
  22. No tak rozumiem rozumiem... No ale naprawdę te jednostki powodują najwięcej problemów typu interwencje i bójki? No może, choć i tak mi się to wydaje krzywe jakieś, tym bardziej że wbije ktoś do baru i wypije, tylko fakt z drugiej strony że bary to w srodmiesciach większych miast A nie w małych wymierających miasteczkach. No to może faktycznie jakoś się to zliicza że mniej interwencji
  23. Ha ha, tej nie czytalam i nie bede czytac, bo w zasadzie temat mnie az tak nie interesuje Czasy alkoholowych libacji mam juz na szczescie za soba.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×