Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Kuźwa mam boskie perfumy, a łaziłam po tym sklepie, i każde która mi pani proponowała mi się nie pododobały. Oczywiście wzięłam perfumy od Billie Eilish no.2, w domu mam jeszcze od niej srebrną kostkę (unisex) a potem zwróciłam na niebieski flakonik od Versace, i trafiłam. Są śliczne. Od wielu lat lubię łączyć ze sobą kilka peerfum, lub dwie, a mama się tylko śmiała i mnie stopowała, a tu nagle, teraz, wszyscy to robią, bo jest to w modzie Lel.
  3. ALE WY MACIE ASPIRACJE. TEMATY FEKALNO MENSTRUALNE FUUUUU JAKO MOD KAFETERII POWIEM TYLKO ŻE TO LIBED BLOKUJE TEMATY
  4. LIBED KOORWO JEEBPANA!!! PRZESTAŃ MI MOICH KAFETERIAN PRZEŚLADOWAĆ !!! PETDALE POWSKI W DOOOPE KOOPANY!!!
  5. nie zakochana, ale zaskoczona, że ktoś jeszcze potrafi spojrzeć komuś w oczy tak mocno, a to że przystojny, to był - miły dodatek, ale to spojrzenie naprawdę godne zapamiętania i zapisania gdzieś.
  6. Coooo nie gadaj że się przekwalifikowac chcesz
  7. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Za darmo to uczciwa cena
  8. Melodiaa

    Co teraz robisz?

    Zgadzam się. Dobry zamiennik na gorsze czasy
  9. To nie był egzamin z mojej branży tylko z zupełnie innej.
  10. mialas wczoraj racje i ja tez dobra intuicje a crazy jak zawsze sie pomylila to byl sernik bo u konkurencji tak samo i tymi samymi slowami przezywa to twoje sranie niemozliwe zeby dwie rozne osoby tak sie zafiksowaly na punkcie takiej bzdury
  11. A egzaminy w Twojej branży nie miały być aby bardzo trudne? Zakochana zakochana zakochana
  12. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Ja sobie czasem biorę parę buchów od kogoś kto pali te nowoczesne papierosy. I lubię to nadal. Ale co ciekawe nie uzależniają mnie. W przeciwieństwie do analogów które myślę że gdybym znowu zapalił to bym wrócił do nałogu na dobre. Jakieś to jest inne i mam wrażenie że dużo mniej uzależniające fizycznie
  13. Dzisiaj
  14. PMDD nie jest nowym zespołem. A różni się od PMS nasileniem i wpływem na codziennie funkcjonowanie. PMSa czasami ma większość kobiet, PMDD wymaga już leczenia u psychiatry. Co prawda tam jest zupełnie inne dawkowanie leków p/depresyjnych, bo tylko w określonej fazie cyklu, albo w ogóle 1x w tyg. się bierze leki p/depresyjne tylko. Nie jak w depresji codziennie. I próby leczenia PMDD tabletkami antykocepcyjnymi często okazują się nieskuteczne.
  15. Zgadzam sie z Melodia. Niestety nie da sie kontrolowac zachowan innych, tego, co mysla o nas i jak nas traktuja. Mozna jedynie kontrolowac swoje reakcje. To naturalne, ze takie rzeczy bola, od Ciebie zalezy jak sobie poradzisz z tym bolem i w jaki sposob sobie pomozesz. Najlepiej to przepracowac w jakis sposob (byc moze z czyjas pomoca), aby Ci to nie zatruwalo zycia i nie wplywalo negatywnie na inne relacje w przyszlosci.
  16. AI mówi że się dodaje abilify na lęki społeczne tylko w dawkach mniejszych.Poczytaj sobie. Pozatym Dulo mi się rokzręca z potęznej dawki 120mg.Dlatego mnie tak trzepie lękami jeszcze na dworzu. Nie mam nic do stracenia albo ten zestaw postawi mnie na nogi albo będzie modyfikacja. Jeszcze zostaje mi wenla w razie wypadku.
  17. Nie no. Nie obudziłam się na czas, budzika nie nastawiłam i nie zdążyłam, ale za to 3 godziny zajmowałam się domem i gotowaniem. Teraz jestem w mieście i chyba już będę wracac. Dziś sprawiło mi radość i lekką dezorientację spojrzenie mądre, przenikliwe patrzące w moje oczy. Rzadko zdarza sie, że ktoś ma takie spojrzenie intrygujące i prawdziwe, takie tu i teraz. Czuć mentalnie kim może być, jaką osobą, na pewno z głębokim wnętrzem. Wyglądał też trochę na buntownika. Takiej chwili się nie zapomina zwłaszcza, że większość ludzi to roboty, więc wolę nie patrzeć na nich. Więcej nie powiem.
  18. zawsze mi się bardzo podobał ten obraz
  19. Może chociaż sam pms w opisie zawsze kojarzyłam dość grubo. O tego mema mi brakowało (swoją droga czat ni chuuja nie pomógł w jego odnalezieniu mimo że podałam wszystko co potrzeba ): - ale wg czata… -
  20. Wyszukiwarka zmuszała ludzi do wyboru i weryfikacji źródeł. Teraz ej aj coś wypluje i wszelkie rozmowy nawet z libedem który kiedyś gardził czatem sprowadzają się już do ‚a czat powiedział coś innego’. I dyskutuj tak, skoro srat powiedział, to koniec dyskusji. A jak się pomylił to najwyżej przeprosi. Zresztą nawet sprzed era czata lubiłam normalnie z ludźmi na forum pogadac, a niektórzy z Kafe mieli taki styl że wszystko od razu googlowali jak był jakiś temat którego nie znali zamiast zapytać / zainteresować się rozmowa. Już nie wspomnę o argumentowaniu posiłkując się wyszukiwarka bo to już standard. Taki wstyd przed przyznaniem się że się czegoś nie zna / nie wie i googlowanie zanim się usta otworzy. Smutne
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×