Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ja stosowałam kiedyś 300mg/doba, a nawet nie mam CHAD Ja osobiście różnicy w działaniu pomiędzy 200 a 300mg nie widziałam. U mnie włączono na próbę, bo jakiś lekarz stosował 300 w takich przypadkach jak mój z dobrym skutkiem i zwiększyli mi na próbę, ale po chyba 2 czy 3 miesiącach sama wróciłam do 200 jak nie było żadnej różnicy.
  3. Dla mnie chyba nie musi być w celu wywołania negatywnych skutków dla tej osoby. Więc każdy plotkuje w moim mniemaniu chyba że usłyszy czyjeś imię i mówi "wybacz, nie rozmawiam o innych". Dobra postawa... tymczasem plotkowanie zbliża ludzi udowodnili to naukowo można by temat wydzielić na temat plotek bo się zrobiła fajna dyskusja
  4. Mi natomiast lekarz mówił, że więcej niż 250mg na chad nie ma sensu.
  5. A lanie jadem i frustracja na priv to żałosne, i zasługuje na brzydkie traktowanie
  6. Nie dałam rady przeczytać całości Strasznie się rozwodzi i zjadliwie komentuje też rzeczami oczywistymi typu że prokuraturze zależy żeby coś klepnąc zamknąć śledztwo i do widzenia.
  7. Dzisiaj
  8. Kochani, Big V przesyła wam pozdrowienia ze szkoły swagu w Memphis. Udanego i słonecznego Corpus Christi.
  9. Dla mnie każde rozsyłanie niesprawdzonych wiadomości, przekręconych aby wywołać skutki negatywne dla tej osoby są plotkowaniem. Czy pisanie o kimś dobrze lub w trosce to też plotkowanie? Pytanie czy ta osoba sobie tego życzy? Każdy z nas to robi...czasem żalimy się bo to naturalne. Trudno temat plotkowania zamknąć w ramy. Dla każdego definicja jest inna. Wiem jedno im mniej się to robi tym lepiej
  10. Czuć się nierzeczywistą. Słuchać pseudo pogańskiej Muzyki od samego rana. Nie lubię pseudo satanistów. W ogóle satanistów nie czczących dobrych szatanów.
  11. Ostatnio śmiechłam jak to przeczytałam Czasem wracam na stare śmieci z sentymentu Zbłąkanych starych bywalców coraz trudniej tu spotkać.
  12. Za forumową iwwa tęsknię ale każdemu z nas dała popalić Przynajmniej działo się W sumie wciągnęły mnie dyskusje z nią w forum Witaj Mikołaj
  13. @Melodiaa ja nie tęsknię za panią prawnik, może dlatego, że po urodzeniu mojej córki pisała do mnie na facebooku okropne rzeczy. Po prostu jakby się wylała cała jej frustracja, że ona nie ma dziecka. Zresztą od początku mnie wkurzała tym wyniosłym sposobem bycia. Owszem - Oberża przez moment napędzała Forum, ale czasem też negatywnie.
  14. Publikacje mam takie, że kilka info od osób, które mówią, że to nie gra warta świeczki. Poprawa na chwilę. Może Ciebie to satysfakcjonuje. Ja szukam realnych rozwiązań w postaci leków, które realnie przynoszą efekty. @Noire Panthere u mnie są efekty kilkuletniego leczenia. Od dwóch lat prawie nie mam urojeń i psychozy. Dla mnie to spora wygrana. Wystarczyło być cierpliwym i mówić wszystko lekarzowi. Miałam propozycje EW, ale nigdy na to nie pójdę. Jak ktoś chce, to niech idzie. Piszę jakie mam zdanie na temat tego "rozwiązania". Jestem na nie.
  15. Też za nią tęsknię Nasza pani prawnik, która kiedyś napędzała to forum Nazwa wątku nie wzięła się przypadkowo. Tańce, hulanki, swawole Prawda @Dryagan, @initium Ciężko reaktywować...
  16. Tak Ty weź nie bądź taka mądra. Leki a prąd to inny świat. EW proponują ludziom w ostateczności. Tak? Tak. No więc właśnie
  17. Ciekawie ktoś napisał, szkoda, że już nie ma tutaj tej osoby.
  18. Wczoraj
  19. Masz postawioną jakąś diagnozę ?
  20. Noe zgodziłaś się na badanie uszkodzenia błędnika więc do końca nie wiadomo co się dzieje.... Terapia daje efekty po miesiącach, to nie jest szybki qle skuteczny proces. Nie szukaj psychologa tylko certyfikowanego terapeuty - to ogromna różnica. Co do leków, to już twoja decyzja - ja nie miałam zamiaru się z tym męczyć .
  21. Nie wiem o co chodzi bratu Nelyssy, nie rozumiem. Nie rozumiem cienia wiatru i innych. Dla mnie jesteście marnymi pseodo władcami. Patrząc na lata wcześniej do jakiej władzy doszliście, jak widziały Was media czy inne instytucje. Patrząc na mój świat relica w 2020 roku. zrobiliacie gówno i utrzymujecie gówno. Konkretnego rozwoju brak. Konkretnego przedstawienia swojej osoby brak. Żadnej skruchy konkretnej. Dno. Brat Nelyssy relic jest zbyt znaczący by tak się wygłupiać. Ten program dla mnie, jakieś rozkladanie ciał, zasłnianie, zakrywanie, rozczepianie, wpuszczanie tej gnidy, której nie cierpię we mnie jest obrzydliwe. Nie ma tu nic do ukrywania. Brat Nelyssy pozbawił się klasy jako troll i w ogóle. Nie podoba mi się już nic, czekam na 2027 rok. Na wyjazd do Turcji to jest błazenada. Chciałabym, żeby te szczury pozamykali konkretnie. Bo władza też nie jest na razie konkretna i podejrzewam, że tylko w moim roku będzie. Cień wiatru swój czas spie*dolił. Obiecał mi spacer w majówkę, nawet nie jestem już pewna czy to On. Nie wiem kto te bzdury odtwarza i po co, do czego ma to prowadzić jak tylko do zanudzenia mnie i żadnego sensu w tym nie ma. Bo Wy tej energii wkładacie w to więcej a mnie jak zwykle wszystko to gówno obchodzi.
  22. Heledore

    Ku lepszemu

    A jakieś publikacje, a nie kopiuj-wklej z ChatGPT? No, ale ok, odniosę się. To kwestia znieczulenia- tak jest po każdym zabiegu Przejściowe i wcale nie tak upierdliwe- na ból głowy wystarczy paracetamol. Przed zabiegiem jest się kwalifikowanym przez kardiologa, psychiatrę, okulistę i internistę. Jeśli ma się jakieś przeciwwskazania- do zabiegów nie dochodzi. W kwestii przedłużonego napadu- jeśli jest za długi- przerywają go odpowiednimi lekami. Reszta- jak to bywa w przypadku znieczulenia ogólnego. Co do problemów z pamięcią zgadzam się. Ale w dużej mierze po pewnym czasie od zakończenia zabiegów po prostu przechodzą. Nawroty- mi pomogło na parę miesięcy. Nawet jeśli pomogło na jakiś czas- dobrze go wspominam, bo w końcu mogłam doświadczyć tego, jak to jest żyć jak człowiek. Kwestia sporna, a poza tym- lekarze, którzy Cię kwalifikują biorą to pod uwagę i rozważają plusy nad minusami EW. Idąc tym tokiem- po co brać leki, skoro nie pomagają w 100%, często nie dają poprawy, mają mnóstwo skutków ubocznych i ich działanie nie daje długotrwałych efektów, a czasami nawet nie działają wcale? W mojej sytuacji (jestem lekooporna) było to na zasadzie- albo to albo nic. Bo już większość leków przerobiłam, te nierefundowane też i naprawdę nie ma mi już co dać.
  23. Najlepiej sie z tego smiac. Masz przynajmniej wesole zycie sama ze soba, przynajmniej ja tak sobie tlumacze wlasne wtopy Ojej, nastepnym razem unikaj i w ogole nie wdawaj sie w rozmowe. Moze idz tam znowu i zobacz co to za firma i sie wypisz, nie moga Cie do tego zmuszac.
  24. Uważam ze moje całe życie było błędem i ze nie powinnam się urodzić nie wiem dlaczego rak myślę
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×