Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Opowiem wam anegdotkę z mojego dzieciństwa, jeśli nie macie nic przeciwko. Wracając ze szkoły (wczesna podstawówka) zauważyłem plakaty na ulicach z reklamami, że w sobotę będzie cyrk w mieście i będzie goryl występował... To mocno pobudziło moją dziecięcą fantazję - zobaczyć prawdziwego, tresowanego goryla - wow! Namówiłem Mamę i udaliśmy się w sobotnie popołudnie na ten "show". Ekscytacja sięgała zenitu, wraz z rozwojem pokazów. Chodzenie po linie, klauny, rzucanie nożami z zawiązanymi oczami w przywiązanego do koła asystenta... No i zbliża się ten kulminacyjny i reklamowany hucznie moment - ma być goryl... Goryl to był po prostu przebrany chłop w średniej jakości, liniejący strój...
-
o kurcze to faktycznie pechowo. Ja na ślubie siostry podpaliłam sobie włosy.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Najgorsze wesele na jakim byłam było w sali obok zakładów wyrobu celulozy. Matko, jak tam capiło tą celulozą. Okropny zapach. Do tego to całe wesele było pechowe, wcześniej była powódź, trudno tam było dojechać, bo pozrywało mosty, nie można było podawać niektórych rzeczy, np. świeżych owoców, bo były jakieś zakazy sanitarne. To była powódź w 1997r i cała okolica wyglądała strasznie. Poza tym moja siostra dostała jakiejś wysypki, na wujka kelnerka wylała sos, a na moim krześle była smoła, na której usiadłam. Libed jest miastowy, bo z Sosnowca. -
-
A te zawiasy to nie angielskie tylko to było w Polsce i temu chyba właśnie fifi spieprzyl do uk. Albo między innymi
-
Zrobiłaś niezły risercz przed spotkaniem widze to wie cała kafeteria. co do tematu - w sumie nic mi nie przychodzi do głowy. Byłam zawsze niby niegrzeczna, ale jak tak teraz mysle to nic spektakularnego teraz nie mam w głowie - im starsza tym bardziej ogarnieta a w podstawówce wielkim przypalem były rzeczy w tylu bieganie gdzieś gdzie pani zabroniła. Albo wyparłam Ale w kontekscie tego pytania bardzo polecam film Drama z patinsonem i zendaya
-
I nawet nie był u lekarza z tą dziurą po kilofie
-
Niemoc związana z rachunkiem sumienia i spowiedzią
eRCe odpowiedział(a) na take temat w Nerwica natręctw
Przeczytaj proszę kiedyś Nowy Testament od dechy do dechy, łącznie z listami Św. Pawła, a jak cię wciągnie to i Księgę Rodzaju, Wyjścia, Izajasza - gdzie 1:1 zapowiedź przyjścia Chrystusa się znajduje i to w taki sposób, że jeżą się na karku włosy. Piszę ci szczerze: czytając to wszystko wręcz trudno o inną refleksję będąc intelektualnie szczerym, że Katolicy i Prawosławni nic nie wymyślili, a zachowali nauki Chrystusa i pierwszych apostołów.- 14 odpowiedzi
-
- spowiedź
- (i 9 więcej)
-
Niemoc związana z rachunkiem sumienia i spowiedzią
eRCe odpowiedział(a) na take temat w Nerwica natręctw
Po prostu zaufaj Chrystusowi. On zna każdą twoją myśl, każda słabość, każdy ból, smutek, niepokój. Nic nie ukryjesz, a i tak kocha cię takiego jakim jesteś. Nie traktuj spowiedzi jako akt pruskiej dyscypliny, gdzie wszystko musisz jak na apelu, gdzie każda pomyłka to kara, nie - spowiedź to jest akt miłości, wybaczenia i pojednania się. Jezus mówi jasno do apostołów - macie przebaczać, darować winy, tak długo jak winny żałuje, nie siedem razy, a 77 razy - to przenośnia oznaczająca, że bez limitu. Jeżeli zapomnisz grzech, nie zataisz, ale nieświadomie zapomnisz - winy są darowane, Chrystus nie chce byś cierpiał, by spowiedź była męką, Chrystus chce byś wyrzucił z siebie ciężar win i tyle. Choćbyś i co pół roku wracał z tymi samymi grzechami, jeśli choć podjąłeś próbę walki z nimi, ale upadłeś po raz n-ty, BÓG cię przyjmuje i wybacza, tak długo jak żałujesz - to nie ma dyskusji. Żałujesz, masz wybaczone - spowiedź to nie akt poniżenia, a miłości, chęć dania ci szansy, chęć dania ci komunii Św. unii z Bogiem. Następnym razem idąc do spowiedzi idź z przekonaniem, że idziesz po Bożą miłość. Bóg zna każdą twą myśl i twoje serce, kocha cię pomimo twoich słabości, Bóg cię akceptuje, bo jest Ojcem, cierpliwym, spokojnym, czekającym i chcącym wyłącznie twojego szczęścia- pamiętaj o tym. Spowiadaj się szczerze, szczerze żałuj i nie zadręczaj się zbyt mocno, że grzech wraca - tacy jesteśmy, żałujesz, chciałeś poprawy - masz darowane w sakramencie spowiedzi.- 14 odpowiedzi
-
- spowiedź
- (i 9 więcej)
-
Na ta chwile nie ma na to rozwiązania. Rzucić leki, zyc czysto i modlić sie zeby wróciło.
-
Ta no ja wiem dużo rzeczy to wiocha dla tych nie-wszystkich
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Nie wszyscy lubia takie przaśne wesela a la remiza i takich ludzi jest w sumie całkiem sporo Mi tam osobiscie wisi ale jakbym miała zgadywać co dla kogos może być z nimi nie tak to pewnie muzyka, obleśne zabawy i to, ze wszyscy sa kompletnie najebani. A ten styl ‚klasycznego’ wesela kojarzy sie z remiza. Tak bo tam coś jest poplątane ale już nie wnikałam -
Niemoc związana z rachunkiem sumienia i spowiedzią
Dalila_ odpowiedział(a) na take temat w Nerwica natręctw
Wszystko to wiem, ale Jezus nie ustanowił przykazań kościelnych. To już sobie później księża wymyślili. W protestantyzmie jest też spowiedź powszechna, nie wiem czy w każdym odlamie ale jest. No i wiadomo celibat. A w biblii jest coś o celibacie apostołów? A no i głupie jest to że mamy spożywać ciało i krew A tej krwi jednak nie dają tylko sami sobie wypijają heh Raz w życiu na ślubie się nie liczy- 14 odpowiedzi
-
- spowiedź
- (i 9 więcej)
-
Lifehack, gamechanger - rzeczy, które nam pomagają w codziennym życiu
lily was here odpowiedział(a) na shadow_no temat w Off-topic
Co robicie z resztkami mydła w kostce? Lubie różne mydełka ‚stałe’, ale te koncowki wygladaja nieestetycznie. -
Bardzo Ci współczuję tych pieprzonych głosów. Co w takich sytuacjach robisz? Jakiś lek doraźny? Przepraszam za pytanie ale nie znam się
-
Jej, było tego bardzo dużo. Z takiego wczesnego dzieciństwa to pierwsze co przychodzi do głowy to zasypanie studni kamieniami xd Drugie to wybicie szyb w samochodzie takiego wrednego gościa. Trzecie to rozbicie u sąsiada wszystkich szklanych butelek na mleko. I jako bonus powiem że uderzyłem się kilofem w głowę. Większość różnych dzikich akcji robiłem z kuzynem rówieśnikiem I wpadliśmy kiedyś na pomysł żeby poprzecinać takie twarde kartony bo mam się miały przydać do "bazy". Nie mieliśmy pod ręką nic lepszego niż kilof a ja udawałem że jestem silniejszy niż byłem w rzeczywistości. Raz się zamachnalem tak że go nie utrzymałem i tym szpicem prosto w łeb xd Nie chce mi się już dalej pisać ale tych historii to mam baaardzo dużo.
-
Haha cooo Fifi Ty dostałeś zawiasy? ale z Ciebie nieźle ziolko nie wiedziałam że tak. Nie no to angielskie zawiasy to pewnie coś innego znaczą no bo niemożliwe XD Fifi i kryminal Nie śmiej się tylko opowiedz swoją historie
-
Niemoc związana z rachunkiem sumienia i spowiedzią
eRCe odpowiedział(a) na take temat w Nerwica natręctw
Katolicyzm i Prawosławie (szerzej Ortodoksja) to są bardzo pieczołowici kontynuatorzy rytuałów i dziedzictwa wczesnego chrześcijaństwa - to Protestanci sobie trochę przerobili religię pod swoje potrzeby, gdzie trochę to takie mocne niedopowiedzenie. Jako przykład pozwól, że podam ci coś co protestanci odrzucili, a antyczne kościoły z korzeniami sięgającymi początków, czyli w zasadzie wszyscy chrześcijanie poza protestantami kontynuują od samego początku: Ewangela wg św. Jana (J 20,23): „Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”. - Jezus ustanawia osobiście sakrament spowiedzi, nakazuje apostołom w Jego imieniu odpuszczać grzechy, spowiadać, ale daje im też autorytet - tzn. nie są tylko bezpostaciowymi maszynami, ale mają też moc decyzji. Katolicy, ortodoksja nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości, robimy tak - my chrześcijanie z tradycją sięgającą pierwszych apostołów od ponad 2000 lat - tu się nic nie zmieniło od czasów ludzi, którzy byli pierwszymi kapłanami, którzy jedli kolację z Chrystusem, widzieli go chodzącego po wodzie, uzdrawiającego chorych, wskrzeszającego zmarłych i wniebowstępującego. Słowa Jezusa o krwi i ciele pod postacią chleba i wina: „Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim”. „Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem”. „Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym” Dosłowność, tego przekazu rozumieją absolutnie wszyscy chrześcijanie, z wyjątkiem odłamu które zapoczątkował antysemicki niemiecki mnich Marcin Luter. Każdy kościół antyczny, czyli m.in. my Katolicy - pierwszy i namaszczony Kościół, ale też wcześniejsi odłamowcy jak Ortodoksja doskonale rozumieją dosłowność przekazu - to nie symbol, to nie zwykła pamiątka, to autentyczne, mistyczne przeistoczenie wykraczające poza nasze pojmowanie. W wielkim skrócie: Katolicy i Ortodoksi zwyczajnie zachowali wszystko czego uczyli apostołowie, a odłamy protestanckie sobie wymyślili własne rozumienie, pod własne potrzeby. A idealnym dowodem na to jest ten fakt, jak niewielkie doktrynalne różnice istnieją między Katolikami a Prawosławnymi, mimo tak wczesnego rozłamu, a jak ogromne są różnice między nami (antycznymi kościołami z zachowaną apostolską linią sukcesji) a protestantami- 14 odpowiedzi
-
- spowiedź
- (i 9 więcej)
- Dzisiaj
-
Co to za brednie. Oczywiście że może to zrobić i jest to czerwona lampka. Wiem z najbliższego otoczenia że ktoś mówił o śmierci i w końcu to zrobił
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Nie lubię świtu odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ale i mnie zacytowałaś -
Ostatnio kupiliśmy na butelki taką torbę. Jest pakowna i sięga prawie do pasa, więc trochę tego wejdzie
-
Zwykle, to one udzielają wsparcia dorosłym którzy muszą je pożegnać
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
To piosenka , niżej pieprz dała nie piszmy stalkerom jak wejść wiecie gdzie kogo mam otagować? Zajebisty jest Hahah no ten odruch długo sie utrzymuje. Ale potem trauma mija -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Kolezanka w zeszłym roku (czy tam 2?) taki miała jak z nią rozmawiałam, to mowila ze tam jest sala po prostu z takim wyjsciem i był w razie wu namiot. A w razie naprawdę tragedii można byłoby wejść do środka. Ale to zazwyczaj pewnie tak wyglada ze jest jakies miejsce w środku i tak, bo gdzieś jakies zaplecze typu kuchnia itd musi być Ta cała moda na śluby boho (czyli tez w plenerze ) to chyba tak dobre pare lat już
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane