Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Hmm. Wyczyściłem wszystkie czaty, plus dane podręczne apki Gemini i kazałem mu napisać coś o hormonach głodu. Tym razem normalnie pisze słowo ,grelina, a nie ghrelina. Może już będzie ok.
  3. Z pro nie korzystałem, jedynie flash i flash-lite Zapytałem się go wprost dlaczego robi takie błędy, to odpowiedział jakieś bzdury o tokenizacjach i że mogą mu się mieszać różne modele językowe. Wpływ mogą mieć również ustawienia konta Google. Polecił jeszcze wyczyścić dane podręczne apki Gemini, co właśnie zrobiłem. A czy jest taka możliwość, że piszę do niego z błędami, bo autokorekta kiepsko coś u mnie działa i sam teraz tak się nauczył?
  4. A jest różnica między modelami flash pro i thinking jeśli chodzi o te błędy? U mnie wydaje się że wszystko działa po staremu. Mam wersję płatna w ramach Google workspace
  5. Dzisiaj
  6. Korzystam z normalnych chatów. Czyściłem historię czatów, dawałem prompta ,,zapomnij wszystko,, lub już pisałem wprost, że ma pisać wyłącznie po polsku i poprawnie, a dalej robi to samo.
  7. A korzystasz z głównego chatu czy przy użyciu indywidualnych "gemów"? Bo ja nie zauważyłem tam takich błędów, mimo że akurat Gemini jest wg mnie średni
  8. Harding

    zadajesz pytanie

    Niestety nie Lubisz kuchnię azjatycką?
  9. Harding

    Pytania TAK lub NIE

    Z kilkanaście Masz kosiarkę elektryczną?
  10. Od dłuższego czasu Gemini ma problem z wypowiadaniem się. Bywa, że jakieś proste polskie słowa, źle odmienia przez przypadki, wstawia angielskie słowa lub spolszczony anglicyzm. Nie chodzi tutaj o powszechne anglicyzmy typu design/dizajn, tylko naprawdę na siłę wstawia mi anglicyzmy jakichś prostych słów. Tak samo potrafi mi wstawić polskie słowo zapisane cyrylicą alfabetem tajskim lub chińskim. Nie pomogło nawet wykupienie wersji plus. Teraz nie wiem czy to u mnie jest jakiś problem czy to jakiś globalna usterka, choć ona już trwa kilka miesięcy.
  11. Czasem lekarze opacznie potrafią coś interpretować. Mój lekarz wycofał się z diagnozy schizofrenii u mnie i stwierdził, że to są objawy autystyczne. Ale trzeba było zrobić diagnostykę w tym kierunku w innym ośrodku, bo jak sam sugerowałem mu neuroatypowość, to były uśmieszki. Tak więc neuroleptyków już brać nie muszę.
  12. Słuchajcie mam ostatnio taką mocną rozkminę nad tym jak żyjemy i na co tracimy czas. sam zawsze miałem ogromny problem z tym co właściwie chcę od życia bo jestem z natury ambitny. przez ten chory perfekcjonizm, nerwicę i wieczny tryb walcz lub uciekaj mój organizm w końcu zaczął wysiadać i dorobiłem się IBS. mój mózg non stop spalał się w pogoni za czymś więcej. i zobaczcie jak bardzo daliśmy sobie wszystkim wmówić że ciągle musimy kupować droższe rzeczy, gonić za luksusem i mieć więcej niż inni żeby być kimś. a prawda jest taka że w skali wszechświata jesteśmy tu tylko na ułamek sekundy i zaraz nas nie będzie. nasza świadomość po prostu zniknie i żaden drogi gadżet czy luksusowe auto nie zmieni faktu że kończymy tak samo. kiedy to do mnie w końcu dotarło, poczułem niesamowitą ulgę i mój wieczny stres nagle opadł. zrozumiałem że sensem życia nie jest zbieranie przedmiotów ani zajeżdżanie swojego zdrowia dla chorych ambicji, tylko samo przeżywanie go. tak naprawdę jeśli masz co jeść i jesteś bezpieczny, to masz już wszystko czego potrzebujesz żeby doświadczać świata. cała reszta to sztuczna pogoń która tylko zabiera nam spokój i generuje lęki. zamiast spalać energię na zarabianie na rzeczy których nawet nie potrzebujemy, o wiele ważniejsze jest skupienie się na tym co jest teraz – na jedzeniu, na wolnym czasie, na relacjach z ludźmi. wszystko co mamy ponad podstawowe potrzeby jest już w zupełności wystarczające i nie potrzebujemy niczego większego żeby naprawdę żyć. nie uważacie że marnujemy życie na walkę o bzdury zamiast po prostu cieszyć się tym że tu jesteśmy
  13. Zależy od gruntu, są i takie na których nawet najbardziej wyssana ze zrogowaciałej racicy narracja potrafi się przyjąć i jeszcze całkiem bujnie zakwitnąć.
  14. Mam też w papierach ( ale to po jednej rozmowie i dokumentach) od psychiatry, że mam zanik uczuć wyższych i degradację osobowości. I wspomnienie o autyzmie Z tym… że moja lekarka się z tym nie zgadzała i pytała co ja tam musiałam nagadac.
  15. Raczej labilność. Z biegiem czasu bardziej rozwija się poczucie wyższości i pogardy, ale są momenty zaciekawienia ludzi, tylko wiesz... To taka chęć poznania kogoś, zaintrygowanie tymi, ktorzy się wyróżniają wiesz. Mają takie specyficzne, puste oczy. Mam za sobą problemy z prawem jednak nie spotkały mnie konsekwencje i potem to przestałam robić. Skłonności do uzależnień wiesz. Obecnie leki. I tak... Od jakichś 11 lat może stałam się taką czarną owcą. Nawet wychowawca w naturalnej klasienie tak nazywal. Zaczęły się wtedy takie akcje gdzie robiłam różne rzeczy oderwane, by sprawdzić reakcje ludzi. To było zaplanowane w stanie trzeźwości. Chciałam wiedzieć, co zrobią, gdy ktoś zachowuje się dziwnie i jak szalony. Wiem, że ludzie są groźni niektórzy Mam w sobie dużo dystansu i rezerwy, bo wiesz, roznie bywa. Mam za sobą pewną groźbę i potem bywało różnie, ale nic mi nie jest. Odbiegam może od tematu, ale chcę nakreślić pewne moje działania. Mam też w sobie zajawkę Poznania umysł psychopatów i socjopatów. Nie mówię, że jestem, ale tak. Ciekawi mnie to.
  16. Pff. Ktos jeszcze wierzy w cokolwiek co wypływa z napompowanych raciczych usteczek? To chyba było modne w 2020.
  17. Bo nic takiego nie mialo miejsca. Kuweta postanowiła swoje kłamliwe poranne majaki na temat mnie i tirowca sprzedać jako fakty, a pokraka tylko "lekko" się w nie wkręciła.
  18. @Omm dziękuję za zInteresowanie Za jakąś chwilę odniosę się do tego, co piszesz. Dzięki 🩵
  19. sailorka

    Pytania TAK lub NIE

    nie ile miałeś/aś lat, jak nauczyłeś/aś się robić jajecznicę?
  20. sailorka

    zadajesz pytanie

    tak, to prostsze od jedzenia sztućcami a Ty?
  21. Zrobiłam małe zakupy, pomyłam blaty w kuchni, pozamiatałam podłogi, sprzątnęłam obie łazienki. Jeszcze czeka mnie zebranie prania z suszarki.
  22. O co chodzi? Zajrzałam w nocy i nie widziałam żadnych rozmow twoich.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×