Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. To lek ziołowy (bez recepty), który mi właśnie pomógł. Daje się go pod język, aż się rozpuści. Działa szybko. Nie jest to benzo, ale fajnie wycisza. Pomógł mi na lekkie roztrzęsienie po kawie Bierze ktoś? Pomaga Wam?
  3. Kot, który właśnie na mnie leży xD
  4. Kotek właśnie do mnie wpadł. Oglądamy film.
  5. Właśnie się zastanawiam jak się przedrzeć do pracy. To może być trudne dzisiaj. Piękna zima ze wszystkimi atrakcjami. W mieście nawet główne drogi nie są odśnieżone. Zdecydowanie brak konkretnych działań
  6. Tu nie chodziło o wścibskość czy wpędzanie w kompleksy tylko o luźne odniesienie do grzędy w indyczniku.
  7. Dzisiaj
  8. Chyba można Kweta zwykła szybciej zadziała, xr wolniej, ale to już pewnie wiesz. Ja sobie zmieniam godziny. Biorę xr i zwykła też. Chociaż zwykła - fajne uczucie daje po godzince, lubię to. A xr to działa bez tego uczucia specyficznego. Nie wiem jak Ty, ale ja czuję różnicę. Wydaje mi sie, że xr działa bardziej stabilizująco, niż nasennie* Oczywiście mogę się mylić, ale takie mam wrażenia. Jak potrzebuję szybkiego uspokojenia, czy usypiacza to biorę zwykłą.
  9. Hej Dawid. Nie wiem czy widziałeś ale napisałem do Ciebie wiadomość.
  10. well... pobudka 3:30 dumna siri, dumny blok słucham rapu, palę papierosa myśląc o urodzinowym prezencie dla Wodniczki. bardzo lubi manualne rzeczy robić. Kawa wypita, już nie zmienię koloru włosów. Czerń/ciemny brąz to najlepsze dla mnie. Mam słabość do rudości, ale czuję się w nim za bardzo "ekstrawagancko", co podkreśla jeszcze bardziej moją osobowość. Są piękne, ale nie dla mnie. Lepiej czuję się w spokojnych, ciemnych tonach. Blondu nienawidzę. Jasny brąz jest spoko, ale szybko "żólcieje", przynajmniej u mnie. Dziś na pocztę, może do Action. Jeszcze wszyscy drzemają, kocham ten moment dnia. Ciemno
  11. Tez miałam takie, identyczne. Też w kwadrat, przedłużane. Mam ochotę zapisać się na paznokcie żelowe, przedłużane, ale tym razem w szpic, czerwone.
  12. Nie śpię. Mam nastręctwa ostatnie 3 godziny. Jprdl!!
  13. "Często rozważaj powiązanie wszystkich rzeczy w świecie i wzajemny ich stosunek. W jakiś bowiem sposób wszystkie one splecione są ze sobą i wszystkie podług tego są przyjazne sobie. Jedno następuje za drugim ze względu na ruch napięty, i wspólne tchnienie, i jedność substancji" (c) Marek Aureliusz
  14. Fajne, robiłam takie laleczki w podstawówce ; )
  15. Wczoraj
  16. On/ona ma Ci przede wszystkim pomóc a nie lubić:) myślę, że dużo łatwiej się żyje gdy nie analizujemy czy ktoś nas lubi czy nie lubi czy coś wypada czy nie wypada. Nie znaczy to żeby celowo ranic innych albo być wredną suką dla wszystkich. Ale choćbyś była najlepszą osobą na tym świecie to zawsze się znajdą osoby którym czymś podpadniesz. Nawet rzeczami na które nie masz wpływu. Bo za ładna, bo za brzydka, bo za cicha, bo za głośna itd. itp. yoloooo
  17. Myślę, że chciałam żeby mnie lubił, a to nie było nic czym warto się chwalić. Nie chodziło o to, że to było coś tak strasznego, że nie ma gorszego człowieka odemnie, a raczej o sam fakt przyznania się.
  18. Jeżeli cień wiatru to brat Nelyssy to mnie gówno to obchodzi, powtarzam. Brat Nelyssy to brat Nelyssy nic nie ma wspólnego z pojebem cieniem wiatru z pogranicza. A ten z depresji to ktoś inny, ukradł mu duszę.
  19. A ok, rozumiem. Nie, ja mam jeszcze niższego. Taki korposzczur parszywy, padlinożerca.
  20. Ta niepewność to w towarzyskiej sferze ma racje bytu. Lekarze naprawdę już dużo widzieli i słyszeli i ciężko ich zaskoczyć. A jeśli uważałaś, że może to być istotne i gdzieś Cię to gryzło to myślę, że dobra robota
  21. To wszystko co opisałeś. Niestety sfera seksualna najbardziej obrywa przy paroksetynie. Natomiast wszystko zależy od dawki i ewentualnych innych trików jakie można zastosować. Są suplementy, które trochę poprawiają tą sferę + lekarze też mogą coś włączyć na "poprawę działania sprzętu". Ale fakt jest taki, że można bez końca co ma też swoje plusy Ale są też inne skutki uboczne typu zamulenie i taki brak energii i senność. No generalnie to jest mocny lek. Skuteczny ale ma swoje mroczne strony j/w. Natomiast mi nic innego już nie pomagało więc wybór jest prosty. A tak jak mówię - na mniejszych dawkach nie ma tragedii. Jedynie wchodzenie na nią może być trudne Yes ma`am!
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×