Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Nie przypominam sobie żebym Cię zaatakował. Przeczytałem jeszcze raz ostatnie wiadomości jakie napisałem i w żadnym miejscu nie napisałem do Ciebie nic podobnego co Ty do mnie Bycie przeciwko cenzurze nie równa się przyzwoleniu na łamanie prawa. To że jestem przeciwko cenzurze uważasz że jednocześnie powoduje że albo sam łamie prawo albo że uważam że to jest w porządku?
-
Monk mode, art of being alone - Czy możemy nauczyć się czegoś od "brokuła"
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Wylogowany temat w Kroki do wolności
Dzięki za ten wpis mogę się pod pewnymi zdaniami Twoimi podpisać, ale też daje do myślenia, ten post jako całość. -
Tak zaatakowałam Cie. I ty zaatakowałes mnie po moim ataku. Kwita
-
Treści o charakterze porno z udziałem dzieci jest dość łatwo dostępna, tak jak i inne brutalne akty przemocy w imię osiągnięcia spełnienia seksualnego np. nekrofilia i gwałty. Tak tylko dodaję
-
A po co nam wpychasz w usta takie durnoty? Odnosimy się do aktualnego stanu prawnego.
-
Co za różnica, jeśli w internecie powinno się pozwalać publikować wszystko w imię wolnego słowa? Niezależnie od tego, czy to łamie prawo lub nie.
-
Dokładnie. Wychowywanie dzieci i pokazywanie co jest dobre a co złe postaw to nie jest rola urzędnika. Każdy z nas się spotykał że złem i to nie tylko w internecie. Ile to rzeczy więc powinno być już zakazanych skoro tak bardzo musimy być wszyscy chronieni przed samymi sobą. Bo przecież to nie social media robią chyba to całe zło tylko jednak ludzie tam przebywający i nimi zarządzający? Może jednak warto się zastanowić gdzie to zło faktycznie istnieje a nie leczyć samo narzędzie
-
To się nie drocz, bo nie ma w tym nic pouczającego ani zabawnego. Jak masz ochotę za każdym razem pisać o doprowadzeniu małoletniego itd.to proszę bardzo, ja nie zamierzam.
-
Monk mode, art of being alone - Czy możemy nauczyć się czegoś od "brokuła"
Ameno67 odpowiedział(a) na Wylogowany temat w Kroki do wolności
Te jego filmy są za długie, ale no chyba wiem o czym jest bez kończenia go, Ja chyba niestety za bardzo polubiłam tę samotność. Kiedyś podziwiałam ludzi, którzy sami gdzieś wyjeżdżali, szli na basen itd. W końcu też zaczęłam to robić i w zasadzie żyje mi się dużo lepiej. Nie muszę się dostosowywać, nie muszę się zastanawiać czy ktoś mi pomoże, bo wiem że nie i jestem zdana na siebie. Całkiem dobrze sobie radzę. Na szczęście mając wywalone trochę w te relacje to na mojej drodze pojawiły się osoby, z którymi mogę się spotkać i nawet jest miło i czuję, że zrzuciłam balast. Chociaż było tak, że byłam sama po rozstaniu z facetem. Posypały się moje "przyjaźnie" i teraz każda znajomość jest teraz dla mnie "nie na zawsze, ale doceniam, że jest teraz". Moje takie ambiwalentne podejście do tematu relacji przyjacielskich ale i też związkowych sprawiło, że nie widzę dla siebie nawet kandydata na męża, którego jednak naprawdę chciałabym kiedyś mieć i dzieci i ogólnie rodzinę. Samotność jest moim szczęściem, bo mam czas na swoje zawodowe wyzwania i rozwój, ale i przekleństwem, bo właściwie to mijają lata a ja nadal jestem jak nastolatka. Bez swojego gniazda. Myślę, że warto jest nauczyć się żyć samemu, czerpać z tego przyjemność i nie szukać na siłę kogoś tylko dlatego, żeby nie być samotnym. No ale też trzeba robić coś co nam sprawi radość i zajmie głowę. Bo można popaść w spiralę myśli, że o matko jestem sam/sama, jak mi źle. A co do filmu stricke to myślę, że ludzie naciągają to szczęście w samotności. Powinniśmy utrzymywać jakieś kontakty z ludźmi i od czasu do czasu z kimś się spotkać. Jakbym naprawdę miała taką sytuację, że mam dużo wolnego czasu a np mieszkam w mieście i czuję się samotna to bym się zaangażowała w jakiś wolantariat. Ale no ja lubię pomagać i daje mi to duże dawki serotoniny. -
Jestem za tym żeby takie treści, jeśli już są gdzieś wrzucane to były ścigane w ramach obowiązującego prawa, a kary za nie były bardzo wysokie. Natomiast nie uważam że wprowadzenie cenzury przez to że jakiś promil ludzi robi to co napisałaś powinno wpływać na 99,99% innych ludzi którzy korzystają z internetu w innych celach Po raz kolejny Ci mówię, że ja nic do Ciebie nie napisałem, dopóki Ty nie zaczęłaś mnie atakować za to że mam inne zdanie. Pisałem na ten temat o którym jest dyskusja a nie do Ciebie bezposrednio. Więc odczep się już ode mnie bardzo proszę
-
Droczę się z tobą, ale nie kumasz. Pedofilia to nie jest pojęcie prawne tylko medyczne.
-
XD
-
Też nie jest karana. Pokaż mi paragrafy w kodeksie karnym, które mówią o karze za pedofilię.
-
I tu leży pies pogrzebany. Myślę, że ci co już mają tam konta są straceni. Trzeba zacząć od maluszków naprawę systemu i wytworzyć w społeczeństwie przekonanie, że tylko patologia pozwala swoim dzieciom bywać na socialach. Antymoda tiktokowa, obciach. Wypuścić dziecięce modele telefonów służących tylko do dzwonienia i pisania sms plus trochę wgranych zabawek logicznych (z ustawieniem czasu dostępu). W domu korzystanie z komputera w miejscu ogólnodostępnym typu salon gdzie zawsze się ktoś kręci i zerka co jest na ekranie. Bardziej od strony wychowawczej da się walczyć z problemem niż ustawodawstwem. Czy ty się w tej chwili czepiasz słówek? Mam napisać karana?
-
Nigdy nie była zakazana...
-
Były niedawno baterie Baterie - prąd z sieci Paragon
-
A to pedofilia jest obecnie dozwolona?
-
Mam pewną sprawę do rozstrzygnięcia, bo zaczynam mieć obawy, co do przeprowadzki. Jest dużo minusów i jak już widzę przeważają nad plusami. Ale jeszcze się z tym prześpię. Dziwna sprawa. Bo tak się cieszyłam, tylko też byla spina w domu. a teraz patrzę na to z innej perspektywy jak np: po ciemku chodzenie po pracy przez ok. Godzinę w tym przez miejsce nieoświetlone, brak balkonu i okna pod skosem więc nie wiem jak tam palić, lęk przed byciem samemu po zmroku zwłaszcza, że nawet teraz mam problem z ciemnością, ale świadomość że jest ktoś w domu mi pomaga, dużo Ukraińców i w przeszłości mieszkał za ścianą nożownik w tym bloku, co może mnie niepokoic., mój jeszcze nie do końca stabilny stan zdrowia.... Są plusy również. I tutaj mam jeszcze czas by podjąć decyzję, albo przeniesc się "na próbę". Może rano mi się to rozjaśni
-
To byłac bardzo grzeczną dziewczynką
-
Ledwo do ogarnąłem teraz piję 0% i mam dość psychicznie tego wszystkiego
-
No właśnie co innego cenzura, a co innego pilnowanie. Nie można wszystkiego zabronić bo dzieci... @Niewkopomonowana luz dziewczyno, nie róbcie znów dramy bo znowu będą fochy, odchodzenia, powroty. No STOP i już.
-
Estetyka
-
I wulgaryzmy to jedno, a wbijanie szpilek i wysnuwanie mojego domniemanego złego traktowania ludzi tutaj to druga sprawa. Poproszę o dowody. Wiesz. Zawsze się angażuje w tutejsza społeczność i oczywiście nie zawsze jest się w nastroju. Nie zawsze się dogadujemy. Jesteśmy różni. Dyskusje są niektóre mocne i wywołują emocje. Nie sądzisz, że warto wziąć to pod uwagę? Staram się pomóc, jeśli mam coś wtedy do powiedzenia. Nie uważam abym była tutaj jakimś okropnym człowiekiem.
-
Cóż. Ja @shadow_norozumienia zbytnio chyba już nie jestem w stanie zrozumieć. I wg mnie na tym forum istnieje cenzura i istnieją kary za złe wpisy, czasem bardzo surowo są traktowane jakiekolwiek treściwe tutaj publikowane
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane