Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
To Super, więc musisz byc ekspertem .Juz nic nie mówię Ale jakis skromny medal mógłbyś otrzymac za dlugoletnie członkostwo
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Malowany_ odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
No czymś muszą skoro na kurniku jest pan i duren. Udało mi się zachować 19 lat konto na kurniku -
Nie wiem nawet, czy szukam rady, czy po prostu muszę to z siebie wyrzucić. Od mniej więcej pół roku mam wrażenie, że bez przerwy walczę ze swoim własnym światem. Próbuję coś naprawić, uspokoić, poukładać, doprowadzić do jakiejś normalności. I kiedy już wydaje mi się, że może wreszcie będzie trochę spokojniej, coś rozsypuje się z innej strony. I chyba jestem już zwyczajnie zmęczony. Nie jednym konkretnym problemem. Wszystkim naraz. Tym, co dzieje się w moim życiu, ludźmi, kolejnymi sytuacjami, koniecznością ciągłego reagowania, tłumaczenia, rozwiązywania i trzymania się jakoś w pionie. Najgorsze jest to, że właściwie nie mam już siły nawet na kolejną „walkę”. Przez pół roku powtarzałem sobie: jeszcze to ogarnę, jeszcze tamto przetrzymam, jeszcze chwilę. Tylko że tych „jeszcze” ciągle przybywa, zamiast ubywać. Czasami mam absurdalne marzenie, żeby po prostu zasnąć i obudzić się dopiero wtedy, kiedy wszystko już się poukłada. Żeby przez jakiś czas nic ode mnie nie zależało i żebym nie musiał niczego naprawiać. Macie czasem taki stan? Co robicie, kiedy problemem nie jest jedna rzecz, którą można rozwiązać, tylko zwyczajne zmęczenie całym swoim życiem i tym, że ciągle trzeba sobie z czymś radzić? Bo chyba najbardziej chciałbym teraz znaleźć sposób, żeby choć na chwilę przestać walczyć.
-
Niczym chyba się nie różnią
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Malowany_ odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
To nie to samo -
O wlasnie
-
U mnie to się nazywało gra w ,, Durnia"
-
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Malowany_ odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
No nie wszystkich Jak ktoś będzie chciał, to sobie znajdzie. Stwierdziłem, że nici z gry i nie ma co się rozpisywać -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Hahaha, zasada z wszystkich gier karcianych toś pojaśnił, chłopie! -
Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.
Heledore odpowiedział(a) na Michuj temat w Zaburzenia odżywiania
Jak do tej pory -4.5kg -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Malowany_ odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
no ale jak nie umiecie, to bez sensu, bo srednia zabawa -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Malowany_ odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
dzielisz wszystkie karty np na cztery osby i trzeba sie pozbyc wszystkich kart, kto zrobi to ostati ten przegrywa, tak ogolnie -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Kiedyś w to grałam, ale na żywo. Nie wiem czy pamiętam zasady, teraz też nie bardzo mogę. -
Dzisiejszy dzień spędziłam na basenie. Pływałam 1 godzinę w basenie sportowym o głębokości 1,20 metra do 1,80 metra, potem byłam 30 minut w basenie rekreacyjnym o głębokości 0,75m do 1,10m. W basenie rekreacyjnym znajdują się takie atrakcje jak: bicze wodne, masaże boczne, płytki powietrzne w dnie, rzeczka imitująca nurt rzeczny. Potem byłam 30 minut w jacuzzi.
- Dzisiaj
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Nie, co to za gra? -
Myślę o tym, że od pewnego czasu w moim życiu pojawił się " gość"(intruz ). Parafrazując tekst z filmów o agencie 007: "Nazywam się Pauza. Menda Pauza."
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Malowany_ odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
umiecie grac w pana? moglibysmy pyknac na kurniku w cztery osoby/ -
Szczerze,to u mnie jest tak, poczucie bezsensu życia mam wtedy gdy...leki nie działają. Ja normalnie lubię życie i uważam, że jest ciekawe ( mimo takiego nieudacznika jak ja).
-
Szkolenie 15 h już trwa. Warunki przynajmniej dobre.
-
Plecy przestały mnie boleć i dziadkowie zabrali małą na spacer, dzięki czemu miałam czas dla siebie.
-
-
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane