Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Lucy32uboków nie ma, za to mam trochę lepszy nastrój, zacząłem nową pracę i jestem sam zaskoczony jak zrelaksowany jestem wśród nowych ludzi itd. Wiesz kwetiapina 25 albo 50 mg na ogół dobrze mnie usypiała, delikatnie ale skutecznie. Tylko to też zależy jakie dawki leków biorę, kiedy brałem 60 mg fluoksetyny ciężko było mi spać nawet po kwecie. @Piyerekpiyerek pół roku, od 40 do 60 mg, ostatnio 50 mg. Długo było naprawdę nieźle, dobra forma.
  3. Mam wrażenie, że wszyscy mają mnie za nic. Straciłam pracę, wszystkie wyniki badań mam złe, w poniedziałek mam pierwszą rozprawę o znęcanie się, przez cięcia budżetowe zostałam odcięta od pomocy prawnej, we wtorek mam lekarza, przyjaciółka nie chce mnie znać, biorę całą masę leków, które nie pomagają i ogólnie czuję się źle.
  4. Doktor Indor

    Samotność

    Czyli udajesz kogoś, kim nie jesteś, żeby być zaakceptowana? Ja odniosłem przeciwne wrażenie. Zresztą jako że „nic o nas bez nas”, wkleję coś, co komuś o tobie pisałem. „Mam wrażenie, niepoparte niczym i być może błędne, że Dalila celowo sabotuje swoje znajomości ze względu na lęk przed bliskością, i nie chodzi tylko o znajomości intymne, a o wszystkie, które zaczynają być zbyt bliskie, nawet na nieseksualnej stopie.” Na zasadzie „i tak mnie zostawi, więc to ja odejdę pierwsza”. Zupełnie podświadomie. Zapewne się mylę, jak zwykle. Ale taką obserwację mam.
  5. Ja mając pakiet w medicover czy tam innym luxmedzie (nigdy nie pamiętam) dostałem termin na za miesiąc (na krótką teleporadę – tylko wypisanie recepty, nie potrzebuję nic więcej). Też słabo biorąc pod uwagę, że to jest płatna usługa.
  6. Zawsze można wsypać połowę kapsułki, np. do soku albo napoju gazowanego. Zadziała normalnie. Może trochę szybciej po prostu. Kiedyś też znałem kogoś kto po 75mg czuł się jak pijany i musiał zmniejszać dawkę. Najwyraźniej niektórzy są bardziej wrażliwi.
  7. Jest okej, w sumie dobrze
  8. Dzisiaj
  9. Opinia osoby która miała: pomaga, ale na max pół roku.
  10. Moze ludzie spotykaja sie mniej na zywo, nie maja zbyt wielu znajomych obojga plci w prawdziwym zyciu? Trudno powiedziec. Chyba maja tez wieksze wymagania, co ma swoje plusy i minusy. Nie mam zbyt wielu znajomych singli, z tych co mam to albo nie udalo im sie spotkac kogos, z kim mogliby stworzyc zwiazek, albo sa po bolesnym rozstaniu i wola byc same (pisze same, bo to wlasciwie jedna kolezanka, o ktorej teraz mysle). Jeden kolega to w ogole chyba nikogo nie szuka, a przynajmniej nie widzialam zeby podejmowac taka inicjatywe, ale nie narzeka tez nigdy na brak partnerki, wiec zakladam, ze mu tak dobrze.
  11. Ale możesz mieć też problem z lekkim snem lub bezsenność. A słuchasz sobie ASMR? Mi to pomaga zasnąć. Inni słuchają dźwięku kotletów albo deszczu czy szumu morza. Spróbuj
  12. Super wątek! Ja też ostatnio zaczęłam słuchać audiobooków i naprawdę wciąga. Jeśli szukacie czegoś lekkiego na start, mogę polecić „Księgę wszystkich dusz” Deborah Harkness – ciekawa fabuła, wciągające postacie i idealna do słuchania w podróży lub przy obowiązkach domowych. Ktoś już ją czytał? ________________________ producent ogrodzeń aluminiowych
  13. No przynajmniej 2tyg, do 4ech jakaś poprawa. Jak brak, to wątpię, że pomoże.
  14. Dziwię się autorowi że jeszcze żyje tak szczerze. Ja jak sie do 35 roku życia nic nie poprawi to kończę swoje życie. Zostaje mi jeszcze niecałe 2 lata. Nie będe w stanie w wieku 40 lat żyć i patrzeć na szczęście innych będąc sam nieszczęśliwym.
  15. Wczoraj
  16. shadow_no

    Antykapitalizm

    Od komunizmu moja nerwica by dostała własnej nerwicy
  17. Brawo. Więc jesteś jedną z tych co zarabiają wszystkie nagrody ja uwielbiam krzyżówki ale nie mogę ich kupować bo jak je mam to wypełniam kompulsywnie;/ Zgarniaja*
  18. Ad 1. Ja np fatalnie reaguje na halas ale harmider taki, nie że coś jest głośne (typu muzyka czy wybuch). I wzrok, ekrany, bolą mnie oczy i dostaje migreny, więc w w monitory jako rozpoznanie czy operator drona pewnie bym nie mogła). No i nie mogę w gości ani nudę i siedzenie za biurkiem xd Ale w wojsku można tyyyyyle Jak będzie wojna to jako wolontariusz czy cywil można tyle pomagać! Niesamowicie!
  19. Spoko. Nie wszystko czytałem więc nie „obrzygaleś” mnie tą żółcią za bardzo…Fajnie byłoby ruszyć z terapia, z grupa wsparcia może psychiatra…realnie to pomaga
  20. Owszem chyba overthinking. Nie wiem co robić zle die czuje przy nauce mam wrażenie że zaczynam tracić zmysły i zdrowy rozsądek albo jakikolwiek rozsądek bo po prostu man dość, trochę martwi mnie szkoła a z drugiej strony naprawdę źle się czuję jak uczę się więcej niż potrafię i np dzisiaj przez godzinę robiłam 2 zadania z matematyki ja nie byłam na większości lekcji z tego działu z matematyki i no , nie zbyt optymistycznie moja nauczyciela nawet nie jest taka wymagająca a działy robimy powoli co jest dobre ale no kurcze poza tym mam biologia rozszerzona na której po prostu staram się przetrwać i wiem że może ludzie normalnie nie wypisują takich gownoburz w internecie o szczegółach że swojego życia które niego nie przejmą bo są po prostu ventem? Bezsensownym analizowałam co mogę robić że swoją sytuacja a przy okazji mam też m. In. Chemię rozszerzona i z niej też wymagająca nauczycielkę jak z biologii , i mega uważam chemię za ciekawa. Ale nie jest wcale dla mnie łatwa i nie ogarniam ogólnie tego. Eh zostało mi 1,5 roku liceum. Ja nie mam praktycznie żadnych przyjaciół a znajomych mam z 3 z którymi nie utrzymuje kontaktu praiwe co to za znajomości w ogóle. Po szkole albo leże w lozku albo się uczę i staram nie zwariować przy nauce przez co kończę na robieniu innych rzeczy albo po prostu niczego. A w szkole trudno mi wytrzymać nie mam też z kim pogadać zbytnio w samej szkole nie mam jakoś ziomków. Większość dnia nie rozmawiam z ludzki a pisze swoje myśli na kartkach jak chce coś urzeczywistnić z mojego umysłu, zdaje sobie sprawę że taka wiadomość jest równie bezsensowan i chyba prowadzi do pogłębienia szaleństwa jak jego wyleczenia nie ma rzeczy które rzycodzolyby mi łatwo albo nie mogę sobie żadnych przypomnieć poza gniciem tzn oglądaniem czegoś bezsensownie ito jest takie uposledzone Z tego powodu pisze tutaj i zatruwam wam czas bo nie mam zbyt erspektyw na inne znajomości. Ale w niedalekiej przyszłości mam w planie pójść na pewne gruowe zajęcia czy to z ceramiki czy to że sportow czy na rysunek oby mnie przyjęli bo pisałam do nich ale ta szkoła jest chybanie na moje zdolności a przynajmniej ta w której aktualnie jestem ciekawe czy w innej byloby lepiej. Nie mogę spowiadać się ze wszystkiego co bym chciała rodzinie bo połowa by tylko sama mnie zawrzeszczala skrytyiwaa wyśmiała a mama ma akurat za dużo na głowie żeby mnie słuchać nie dołożę jej takiego problemu .... więc oto jestem . 19.02 idę do psychiatry se pogadam ? Postaram się iść jutro pomówić z psycholog szkolna mimo że jej zbytnio nie lubię zeby do was nie pisać nadmiaru. Wejdę może bardziej do realu
  21. No więc mija drugi dzień bez wenli, zmuła mam nadal, dziś dodatkowo jestem dość przygnębiony i nieco nerwowy, mam lekkie zawroty głowy ale żadnych zapsów nie doświadczam.
  22. Wspomnienia wracają. Bardzo często w pracy. Widzę w wyobraźni zmarłą mamę i nie mogę się pogodzić z tym że zmarła. Ojca mi nie żal. Będe to omawiać na terapii. Na razie omijałam ten temat. Może to wzruszająco naiwne ale z upływem czasu to wszystko co przeżyłam w dzieciństwie blednie.
  23. Nie, nudesów jeszcze nie było.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×