Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Wiem, co o mnie możecie pomyśleć, albo już myślicie, a może się mylę. Jest mi głupio tak znowu wracać. Ci ludzie, co mnie tu znają, nie mówią mi wprost, że oni, to oni. Po prostu mnie znają i mówią wprost, gdzie pracuję i kiedy. I mają rację. Robią to rzadko. Czasem się pojawiają, a mnie to dręczy. Miałam kiedyś groźbę na insta. Może to głupie, ale telepałam się dosłownie dwa lata. I teraz znowu... to mi się przypomina. Bardzo lubię to forum. Szukałam innych. Weszłam dzisiaj nawet na czaty - różne. I nic, nie umiem tam z nikim porozmawiać. Milion gifów, powitań i o tym co w pracy i jaka pogoda. Kto ile wypije w weekend i jakieś zboczone podteksty. Nie chcę się wywyższać, wiem, że często to robię - albo czasem - jednak ten poziom jest niski. Albo ludzie już tak zgłupieli. Coś mnie ominęło? Nie uważam się za mądrale. Nie jestem jakimś ekspertem. Jestem zwyczajnym człowiekiem, ale z problemami z psychiką. I może to właśnie dzieli mnie od tych "zwykłych" pohaduszek, a kiedy je widzę, to nóż mi się w kieszeni otwiera. Poważnie. Nie cierpię mdłych rozmów,a gdy tylko - np. tak jak jeszcze chwilę temu - napiszę na czacie coś abstrakcyjnego, kontrowersyjnego lub pobudzającego do myślenia, to spotykam się z nazywaniem mnie ćpunką i jakąś dziwną, i wgl po co ty tu. Dodam, że jeden czat znam od kilkunastu lat, jednak teraz jest tam dno. A może zawsze było. Co do for. Nie znalazłam takiego na którym bym mogła się oprzeć. Nie widziałam tam ciekawych tematów. Także no... wróciłam. Nie chcę, żebyście myśleli, że będę tak w nieskończoność wracać. Przepraszam adminów i moderatorów. Walczę cały czas, by poczuć zdrowie. CIągle się miotam. OStatnie dni to koszmar i ogólnie jakiś czas temu zrobiłam okropną rzecz... Niebezpieczną dla mnie. Powiedziałam o tym mamie, bo mnie to tak dusiło. Byłą strasznie zła, wściekła w sumie. Ale nic się nie stało. Miałam depresję parę dni. Już myślałam, że wraca to. Ale puściło po paru dniach samoistnie chyba. Na ten moment czuję się dobrze. Tylko, że ja czasem nie dostrzegam pewnych rzeczy. Dużo zakupów było, ale to jakiś miesiąc temu. Łaziłam po mieście i kupowałam. Dziś odgruzowałam pokój. Pochowałam rzeczy do szaf, resztę wyniosłam do pomieszczenia na nie potrzebne rzeczy xD No i pięknie, minimalistycznie. Dużo lepiej się odpoczywam w takim pokoju. Olewam hejterów, stalkerów i tych którym nie pasuje. Tak to w życiu jest. NIe każdy ma wobec nas dobre intencje. PS. Ostatni miesiąc to szaleństwo, początek to pewnie hipomania, bo nie wiedzialam, co robie. Impuls. W sumie wtedy lit to był 0,4 czyli prawie nic, więc poszybowałam. Może stąd ten chos ostatnio/. Ta choroba to jakiś żart xD
  3. Wczoraj
  4. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Owsiankę z tym co zwykle plus jeżyny. Bagietkę z hummusem i z pomidorami. Bób. Fasolę w sosie pomidorowym. Kawałek czekolady pistacjowej. Kefir. A, i jeszcze borówki.
  5. Kupiłam sobie prześcieradło pasujące do nowej pościeli. Poza tym kupiłam prezent dla koleżanki, książkę (już wcześniej zamówiłam), ramkę, do której włożyłam nasze śmieszne zdjęcie plus czekoladę pistacjową Lindt.
  6. Dalila_

    Witajcie

    Witaj na forum! Ciężko okres w życiu, duży staż małżeństwa ale cóż skoro zdecydowałaś sama to znaczy że wybrałaś to co dla Ciebie lepsze. Z czasem pewnie odpuści i się informuje sytuacja. A zdrowotne co się dzieje u Ciebie? Masz wsparcie rodziców lub bliskich?
  7. Jakie to są piękne słowa, choć przy temacie nadzieja i odbierając słowa dosłownie, ciemna noc jest już tym na co cały dzień czekam.. Kto lubi Noc ten rozumie co mam na myśli. Odbierając słowa filozoficznie, nadzieja na lepszy dzień czy na to na co czekamy jest miłym uczuciem, nadzieję mieć. Jeszcze bardziej wiarę. Nadzieja jest czymś dla mnie beztroskim i lekkim, mieć zawsze nadzieję na coś, a wierzyć w coś ostatecznym i pewnym. Chociaż jedno i drugie zwykle jest ze sobą mylone i waga nadziei może być większa niż wiara w coś co wydaje się być oczywiste.
  8. Ludzie w pokoju bardzo spokojni nawet wporzadku, spotkałem koleżankę z dawnych lat Bo po prostu męczą mnie te stany somatyczne nerwicowe i do tego puls mi wariuje ale spoko u kardiologa jak byłem w poniedziałek zrobił echo serca i powiedział że wynik wyszedł dobry Mam nadzieję że mnie w końcu naprawią a jestem tu już 5 dzień i dopiero wczoraj zjadłem kolację a dziś zjadłem Wszytkie posiłki
  9. Za siłę do walki każdego dnia. Jestem wdzięczna najbardziej za swoją wiarę, że ujrzę jeszcze lepszy świat. Ten, który sobie wyobrażam.
  10. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    Możliwe że to 2 przyczyny. Jedna to ksobnosc A drugie to ze się gapia aż im galy wyplyna U mnie rzadko tak jest ale no jak schemat myślowy jest taki że patrzą na Ciebie, Ty źle wyglądasz, Ty coś źle robisz, oni sobie myślą coś o tobie itp . Inna rzecz jest wtedy gdy na oku, jestem oceniana, Ty znasz to tez;) Sala spoko A ludzie w sali ? Szpital znajomy? Dziś źźle.teraz mam nerwoból. A wcześniej to dziwne uczucie w głowie, długo po spaniu, A ja zawsze myślałam że to od spania i pregi xdd
  11. Nie dawałem już rady i powiem Wam że zgłosiłem się sam do szpitala psychiatrycznego, nawet mam spoko salę a teraz czekam by mnie naprawili
  12. Śmojda

    Dzisiaj czuje się...

    Miałem oporne na leczenie ksobności. Co dopiero pomogło? Odrzucenie wszelkich leków, które indukowały lęki lub poddenerwowanie. Trzeba też zastosować naturalne sposoby na lęki i stres, by organizm się uodpornił na nie. I teraz mam Święty spokój i nie mam żadnych ksobności, a nawet jak się pojawia jakieś odczucia, to mam na to wywalone.
  13. Heeeejooooł. Wiedziałem, że wrócisz
  14. Grouchy

    czego aktualnie słuchasz?

    Oczywiście, dobra nuta z lat 00 - ostatniej dekady dobrej muzy w mainstreamie.
  15. Hej Słucham teraz piosenek Morandi. Czy ktoś z Was jeszcze pamięta ten rumuński duet?
  16. A może to prawda że ludzie się gapią i wszystko z Tobą w porządku. Ludziska są wścibskie, wrednie czasem lubią wbijać wzrok. Miej to w du*#
  17. Jurecki

    Dzisiaj czuje się...

    Jak do złości można się przyzwyczaić, bo u mnie to kiepsko z tym.
  18. nic nie muszę i oby tak zawsze
  19. Byłam u dentysty. Zrobiłam przejażdżkę nad rzekę.
  20. Maat

    Dzisiaj czuje się...

    Przyzwyczaiłam się.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×