-
Postów
2 365 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez marcja
-
[art] Jak (nie) postępować z kobietami ;)
marcja odpowiedział(a) na Adamo temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Linka no wiem przeciez Specjalnie zapytalam, bo dla mnie to co napisal Sean zabrzmialo jakos dziecinnie i idealistycznie;) -
[art] Jak (nie) postępować z kobietami ;)
marcja odpowiedział(a) na Adamo temat w Problemy w związkach i w rodzinie
W ktorym miejscu przebiega granica? -
[art] Jak (nie) postępować z kobietami ;)
marcja odpowiedział(a) na Adamo temat w Problemy w związkach i w rodzinie
A najgorsze jak wybitnie wrazliwa, ulegla dzieweczka trafi na macho. Niby powinno byc ok w powszechcnej opinii, ale wg. "znawcow plci" to fatalne polaczenie - w takim zwiazku ona bedzie jeszcze bardziej ulegla i cicha, on jeszcze bardziej "meski". To samo w druga strone - ulegly cichy facet i bardzo smiala, dominujaca kobieta to zwiazek w ktorym on poczuje sie jeszcze bardziej slaby i niemeski, a ona jeszcze bardziej smiala i dominujaca. -
Problem w zrozumieniu partnerki
marcja odpowiedział(a) na Daniell temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Ciezko ocenic ale ja stawiam, ze jestes wrazliwy. A co do twojego pytania o osoby z nerwica, moja odpowiedz brzmi NIE. Ludzie z nerwica, jak kazdy moga byc bardzo wrazliwi lub niezbyt wrazliwi Uwazam za to, ze z cala pewnoscia osoby z depresja sa wrazliwe. Inna sprawa jest przewrazliwienie osob z nerwica, ale chodzi o przewrazliwienie na swoim punkcie i niekoniecznie przeklada sie to na ogolna wrazliwosc. -
Gdybym powiedziala, to dopiero bym sie nasluchala jaka jestem Ktos moglby wpasc do mnie z siekiera w nocy, tu stawka rozchodzi sie o moje zycie
-
Nie moglam Jak obiecuje milczenie to obiecuje
-
Thazek, z tym drugim nigdy nie rozmawialam, ale wiem z PEWNEGO zrodla, ze bardzo dobrze mu sie wiedze, a przynajmniej z miesiac temu tak bylo :) Nie moge jednak zdradzic z jakiego zrodla, nawet prywatnie, bo ktos mnie zabije
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
marcja odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Raczej nie zobaczy, bo najgorszy w nerwicy jest motyw lękowy, a nie ten wegetatywny, przynajmniej wg. mnie... -
[videoyoutube=zWIsG7TznwI]http://www.youtube.com/watch?v=zWIsG7TznwI[/videoyoutube]
-
On chyba za mloda i niedoswiadczona, ale z braku laku moze i ta byc Wspolnymi silami doniesiemy jej nawet 1000 sloikow
-
Proponuje zwrocic sie o pomoc do "domu spokojnej starosci" i wybrac stamtad najstarsza mieszkanke, ktora obejmie funkcje moda Wtedy nie bedzie problemu
-
Heheh tak bedzie najlepiej
-
Tez nie czaje, istny dom wariatow... Wydawalo mi sie, ze ogarnelam juz wszystko co wydarzylo sie podczas mojej nieobecnosci na forum i owszem love story znalazlam ale Dominka raczej nie gra w rolach glownych, a tak wynika z wypowiedzi Moniki
-
[art] Jak (nie) postępować z kobietami ;)
marcja odpowiedział(a) na Adamo temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Nie do konca prawde oddaje... Pisal go facet chyba Prawda jest taka, ze - kobiety chca slyszec "kocham cie" - lubia dokonywac wyborow i z chcecia zdecyduja gdzie isc i co dzis robic, mysle, ze takie decyzje powinno sie podejmowac wspolnie, tylko w poczatkowej fazie znajomosci raczej oddaja te mozliwosc mezczyznie...To,ze facet sam zdecyduje nie znaczy dla mnie, ze wie, czego chce ale ze nie liczy sie ze mna. A moze ja nie mam ochoty isc do kina w sloneczny dzien, wole za to isc na basen... - punkt 3 zgoda:) Z drugiej strony bez przesady - jak facet jest wiecznie niedostepny np. jezdzi sobie wciaz na samotne przechadzki po gorach albo na ryby, to na co komu taki facet? - 4 - jak dla mnie totalna bzdura od 1 wyrazu az po ostatni... - 5 - czy ja wiem, czy to dziala? W druga strone na pewno, tj.kobieta powinna byc nieco niedostepna;) - 6 - jak odeszla to odeszla, pora szukac nowej;) -
Problem w zrozumieniu partnerki
marcja odpowiedział(a) na Daniell temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Badziak, wiem to. Ale wiem tez jak potrafi grac taki typ kobiet - przeksztalcac, przeinaczac wszystko, obrazac sie, fochowac z idiotycznych powodow, co by sie nie wydarzylo,zawsze im cos nie pasi... Zapewne masz choc jedna taka kolezanke i wiesz, co takie kobiety mowia w swym babskim gronie na ten temat: "W koncu po tygodniu laskawie domyslil sie, ze trzeba wyniesc smieci, idiota", "Zapomnielismy o psikanej smietanie do borowek, przypomnialo nam sie po wyjsciu ze sklepu ale on nie chcial wrocic po nie bo byla duza kolejka. Mialam focha caly dzien i wreszcie poszedl po nie wieczorem...Co za pantoflarz, ja bym w zyciu nie poszla na jego miejscu" itp, itd. I tak zle, i tak nie dobrze... Az zal sluchac ale taka juz dola kolezanek i przyjaciolek:D -
Problem w zrozumieniu partnerki
marcja odpowiedział(a) na Daniell temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Dla mnie dziewczyna powinna pracowac nad soba, jesli trzeba to z psychologiem, ale wg. mnie nie jest to konieczne. Wazne tylko, zeby uswiadomila sobie, co robi zle i zechciala z tym walczyc. A ile ona ma w ogole lat? Mysle, ze mlodziutka, bo chyba kazda kobieta wie, ze do mezczyzn trzeba mowic wprost, bo inaczej w wiekszosci niczego nie rozumieja i nie domyslaja sie Moj byly tez niczego nie czail, ale wiedzialam to i bylam w zw. z tym dosc bezposrednia w wyrazaniu prosb i zali... (z wyjatkiem sytuacji, kiedy swiadomie chcialam rozpetac klotnie Jak dla mnie zachowania tej dziewczy nie swiadcza wcale o jej duzej wrazliwosci, ale o naturze obrazalskiej i "niedotykalskiej" ksiezniczki... Nie znosze takich zachowan, sa niesamowicie irytujace. Wcale niewykluczone, ze wrazliwsza strona zwiazku jestes Ty - zastanawiasz sie, co zrobic z problemem, martwisz sie o sytuacje, szukasz rozwiazan, a ona ??? -- N mar 06, 2011 5:47 pm -- Dziewczyna pewnie przeinacza Twoje slowa, to co nadinterpretowala w Twojej wypowiedzi, przekazuje jako Twoje slowa... -
Ja nie bylam ogarnieta i wyleczyl mnie w pare tygodni...
-
No ale z tego co napisales wcale nie wynika to: Bo dmuchajac balony nie wykonujesz powolnych spokojnych wdechow i wydechow jak podczas oddychania do torebki czy zlozonych rak...Przeciwnie, bierzesz duzy wdech, z wielka sila wydychasz powietrze do balona, ale wcale go nie wdychasz, za to oddalasz glowe od balona i wdychasz "swierze powietrze", ktore nie jest w stanie zaoferowac Ci na dana chwile tyle utraconego co2 ile potrzebujesz (ta dawke zapewnilo by Ci oddychanie powietrzem, ktore wlasnie znalazlo sie w balonie)...Stad omdlenia i mroczki przed oczami przy dmuchaniu balonow... Dmuchanie do torebki jest zawsze skuteczne dla wszystkich, z wyjatkiem osob, ktore maja astme.
-
To chyba najlepszy lek na nerwice, bo niemal wszyscy przy nim jakos dochodza do siebie - ja takze.
-
Nie, jest wtedy gdy 'przetlenisz' organizm, gdy masz nadwyżkę tlenu we krwi. Dokladnie tak. W nerwicy wyglada to tak,ze nagle przychodzi atak i kiedy ktos ma leki na tle oddechowym nagle zaczyna wymyslac, ze nie moze oddychac - automatycznie w panice zaczyna lapac powietrze szybciej, co prowadzi do rzeczywistych problemow z oddychaniem, bo pluca dostaly przez nieprawidlowe oddychanie za duzo tlenu a za malo CO2. Siegniecie po torebke i oddychanie wlasnym powietrzem, nasyconym dw. wegla, sprawia,ze uczcie problemow z oddychaniem zanika.
-
Ledwo zyje po wczorajszej imprezie Peka mi leb, ale humor mam rewelacyjny:) Szkoda tylko, ze zimno dzis i slonca nie ma :/ Co do imion i nickow zupelnie nie rozumiem. Jesli ktos nie chce, by kojarzono go z poprzednim nickiem, to jego sprawa...
-
Moze to miec wplyw i geny takze... Ale melancholijny temperament istnieje i jest widoczny od niemowlectwa. Wiecej na temat napisalam w watku: "Frajer, czy to najslabszy osobnikw stadzie" czy cos takiego...
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
marcja odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Nie wiem, uwazam, ze przesadza troche...Kazdy raczej by napisal, ze wlasnie skonczyl sie jego zwiazek, a ze tu akurat inny "forumowicz" byl w tym konkretnym zwiazku, to niczego nie zmienia. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
marcja odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Olej to... Choc latwo sie mowi... Kurde z tego wzgledu wlasnie uwazam, ze chyba lepiej dla zwiazku "forumowego" jak reszta nie wie, o jego istnieniu... A Thazek mily chlopak, owszem ale moze nie dojrzal do zwiazkow...Ciezko powiedziec nie znajac go osobiscie i nie znajac szczegulow...