-
Postów
1 052 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez El Chupacabra
-
Ludzie, od czego jest dieta ? Nie musi byc drastyczna. Zaczalbym chociaz od radykalnego ograniczenia weglowodanow prostych - bialy chleb, makarony, ziemniaki etc. Nie powinno byc to uciazliwe, a efekt da dobry. Potem cukier - najlepiej do zera. Te dwie rzeczy razem powinny dac dobry efekt. 30 kg :| Nad czym Ty sie jeszcze zastanawiasz ?
-
Ten CHAD - jesli faktycznie go masz - kompletnie zmienia sprawe. Moze byc tak, ze w epizodach depresji i manii bedziesz musiala zmieniac leki. Jesli podejrzewaja to u Ciebie, to warto bys zrobila test MMPI. W tej sytuacji nie warto niczego polecac. Masz stany manii/hipomanii ?
-
Odbijam pileczke - byc moze Ty naginasz normy pod katem tego co jest Ci akurat wygodne...
-
Co mam z tym zrobić? Pomóżcie
El Chupacabra odpowiedział(a) na OnaZawiedziona temat w Problemy w związkach i w rodzinie
OnaZawiedziona, Wlasnie dostalas kosza -
do uslug :)
-
Ja bym na Twoim miejscu okazal wyrozumialosc i sprobowal zatrzec zle wrazenie np. dobrym obiadem Na pewno Twoj chlopak nie chcial Cie uderzyc, tylko przytulic i kocha Cie ! Pamietaj tez, ze faceci sa wzrokowcami i wlepianie gal z wywalonym jezorem w gole piersi jest czyms naturalnym. Moze to byc dla was fundamentem scalajacym zwiazek - wasza wspolna pasja. Namow wiec swoje kolezanki, zeby pokazaly mu swoje ! Nie no bez jaj... Ty jestes zaborcza i przesadnie zazdrosna, a Twoj chlopak ostro przegial pale z tym biciem. Na tyle ostro, ze ciezar winy jest po jego stronie. Wydaje mi sie, ze najlepiej by tu zrobila wam przerwa... Nie olewaj tego, bo potem mozesz zostac stalym rozmowca na blekitnej linii.
-
"Koniecznie", czyli nawet jak wiesz, ze jako kierowca mozesz byc zagrozeniem dla siebie i innych ? Ja bym przy silnym lęku odpuscil i chociaz sprobowalbym ochlonac - juz nie raz tak bylo. Cos za cos, benzo nie jest tu zadnym zlotym srodkiem. Dla mnie "koniecznie musze dotrzec na miejsce" to sytuacja gdy zona rodzi, bliski umiera albo chalupa plonie - to chyba nie zdarza sie czesto Tak wiem... zycie nie jest idealne. No ale co mam powiedziec - bierzcie benzo i zasuwajcie ? Ja na benzo kiedys przejechalem skrzyzowanie na czerwonym swietle. Gapilem sie na swiatlo i nie docieralo do mnie, za mam sie zatrzymac... Na pewno zadnemu kierowcy bym tych lekarstw nie polecil.
-
Czy zespol serotoninowy jest mozliwy tylko przy wysokich dawkach SSRI ? Czy jest mozliwe, zeby ktos dostal go przy malych dawkach ?
-
Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?
El Chupacabra odpowiedział(a) na El Chupacabra temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Mizer, fakt :) -
[Poezja] zobaczcie jaki teksty przez depresje pisze
El Chupacabra odpowiedział(a) na Joahim161 temat w Literatura
Żal matula, jak cybula, łzy wyciska, gdy ściska. :) -
Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?
El Chupacabra odpowiedział(a) na El Chupacabra temat w Problemy w związkach i w rodzinie
To co sie oplaca, nie zawsze jest tym czego by sie chcialo. -
Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?
El Chupacabra odpowiedział(a) na El Chupacabra temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Do konca w to nie wierze. Milosc jest jedna z podstawowych potrzeb czlowieka, czyli Ciebie tez. Nie da rady byc do konca samemu szczesliwym - taka natura. -
nie, bo nie chce do tego wracac - jestem juz duuuzoo dalej :)
-
Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?
El Chupacabra odpowiedział(a) na El Chupacabra temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Eh, Kusiciel :) Co prawda kawy nie pijam, ale na herbatkę zawsze mam ochotę :) Musisz sprobowac kawy :> Jak bede kiedys w W-wce to zaprosze. -
Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?
El Chupacabra odpowiedział(a) na El Chupacabra temat w Problemy w związkach i w rodzinie
To co, jakas "kawa" ? -
Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?
El Chupacabra odpowiedział(a) na El Chupacabra temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Pewnie, ze lepiej. Tylko pracuje juz nad soba ponad 5 lat i jeszcze sporo przede mna. Ile mozna czekac ? Jako facet powiniennem byc silny, byc oparciem dla kobiety - a tak nie jest. Ktora by kogos takiego chciala ? Na razie skupiam sie na zyciu zawodowym, ale czuje sie ostatnio cholernie samotnie. Dzieki za zyczenia :) -
Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?
El Chupacabra odpowiedział(a) na El Chupacabra temat w Problemy w związkach i w rodzinie
No a ja in plus tez cos mam, ale w moim odczuciu przewazaja zle rzeczy. Boje sie, ze nie zbuduje happy zwiazku, bo druga osoba ze mna nie wytrzyma. Musialaby bardzo kopac Wchodzac w zwiazek (raz na X czasu) czuje, ze troche oszukuje druga strone. Skoro ja w siebie nie wierze i mysle o sobie zle, to tak jakbym wciskal komus trefny towar. Wiem co ja moge dostac od partnerki, ale nie wiele sam moge dac. Ponadto przez moje jazdy depresyjne, nerwicowe i DDA jestem bardziej skomplikowany niz przecietna kobieta - a powinno byc na odwrot - to troche niemeskie. Potem twarde ladowanie, zwiazek sie sypie i kolejny raz dostaje po dupie. Bolesnie wtedy doswiadczam tego kalectwa. Dzisiaj koncze 25 lat, a moj najdluzszy zwiazek trwal pol roku... -
nnn, Nie trzeba miec dwubiegonowki, zeby doswiadczyc hipomanii (nie mani), po SSRI.
-
Terapie indywidualna przeszedlem (prawie 3 lata) - z rezultatem takim sobie, ale i tak do przodu. Teraz jestem na terapii grupowej DDA (od ponad roku) - super sprawa. Czekam na ostatni etap, ktory bedzie trwal 6 miesiecy. Chodze tez na mitingi DDA - osobna sprawa. Nie jest to terapia, tylko grupa wsparcia. Seroxatu juz dawno nie biore, teraz mam cos innego. Leki sporo pomagaja.
-
namiestnik, Wiesz, zasugerowales rente wiec automatycznie mi sie skojarzylo, ze tak zarabiasz na zycie. Sorry, ale brakuje mi ciaglosci logicznej w naszej rozmowie. Po co w takim razie wyjechales z ta renta ? Nie kumam tez do czego pijesz z ta rewolucja w leczeniu. Staram Ci sie zaproponowac cos po czym mozna normalnie siadac za kolkiem - tego dotyczy watek. Oczywiscie wiesz, ze te Twoje benzo nie nadaja sie do dlugoterminowego leczenia ? Wlasciwie to w ogole nie mozna ich nazwac leczeniem, co najwyzej dorazna pomoca. Jesli lekarz Ci to zaleca, to coz...twoja sprawa. Do W-wy mam daleko
-
Zmienic prace ? No nie mozesz jezdzic zawodowo na tych lekach, bo jakis wypadek mozesz spowodowac. Sa tez bezpieczne leki - SSRI, SNRI, TLPD - nie wiem czemu je odrzucasz. Ja sie na nie przerzucilem i funkcjonuje dobrze.
-
A Ty mi ? :) Legalnosc nie jest zadnym wyznacznikiem - benzo tez sie mozna spokojnie nawalic. Zreszta nie bylbym taki pewny, czy jazda na benzo jest legalna i drogowka by Cie poklepala po ramieniu - jesli daliby rade to wykryc. Na ulotce kazdego benzo masz napisane, ze trzeba zachowac szczegolna ostroznosc przy prowadzeniu samochodu i obsludze urzadzen mechanicznych. Jakim cudem wiec Twoj lekarz nie widzi przeciwskazan ? Zreszta oprocz lekarza i ulotek to mam jeszcze swoj rozum. Jezdzilem kiedys po tych uspokajaczach i zdecydowanie nie polecam ich kierowcom. Sennosc, slaba koncentracja, gorszy czas reakcji etc. No tak - jak sie nie ma argumentow merytorycznych to siega sie po osobowe. Zapominasz, ze ja tez mam nerwice i tez jestem kierowca, rozumiem temat bardzo dobrze. Nie sypie Ci banalami, tylko sam tez sie do tego stosuje. Czy oprocz tego, ze "musisz" masz jeszcze jakies argumenty ? Przekonaj mnie.
-
chojrakowa, Zalamka, bo to smutne, ze nawet dzieciaki musza brac prochy, by normalnie funkcjonowac. Po prostu wydaje mi si to bardzo wczesnie, sam zaczalem brac seroxat majac 18-19 lat. Nie jestem od oceniania - nie mam takiego prawa. Nie ma w tym zadnej pogardy, sam mam swoje problemy. Powodzenia w terapii.
-
chojrakowa, ...zalamka :|
-
Moja terapia byla psychodynamiczna, jedynie z elementami prowokatywnej. Moj terapeuta byl troche za miekki na to. To co jednak przerobilem z tego nurtu zdecydowanie mi pomoglo. Przede wszystkim aktywizowalo mnie. Tak, widze poprawe - chociaz to bylo dawno.