Witam.
Spedzilem pare lat na psychoterapii indywidualnej pod katem nerwicy. Skutek byl taki sobie, o ile w ogole jakis byl. W takim tempie pewnie bym sie leczyl do 50-tki
Od ok 7 miesiecy jestem na terapii grupowej jako DDA. Okazalo sie, ze jest to strzal w dziesiatke. Efekty bardzo dobre, moje zycie zmienia sie na lepsze. Czuje, ze w koncu porzadkuje swoje emocje :)
Wszystkim z takim syndromem polecam ta terapie. U mnie w miescie takie terapie sa przy osrodku leczenia uzaleznien. Zarowno grupa wsparcia jak i poszczegolne etapy terapii. Ludzie, ktorzy to prowadza, sa bardzo fachowi.
Pozdrawiam i nie lamac sie ! :)