Miecz Czystości
Ostrze cierpienia
Męczennik sprawiedliwości
Nadchodzi
Tysiąc ciężkich czołgów
Miażdży gąsienicami siły zła
Działa grzmią, karabiny terkoczą
Szał zabijania
Kwik ginących podludzkich świń
Przelana krew, oddane życie
Nigdy więcej, to już koniec
Świat pomalowany czerwienią nienawiści
Ostateczna, totalna bitwa ze złem
Siły obcych kolesiów są rozgromione
Ludzkość wyzwolona od ich matactwa
Nasza praca jest wreszcie nasza
Sądy są wreszcie sprawiedliwości
Władza wreszcie odpowiedzialna
Dzięki ich zagładzie, dzięki naszej krwii
Równość i Sprawiedliwość