Zakupy są formą odszkodawania za zło tego kurewskiego świata. Zauważyłem, że jak miałem coś więcej pieniędzy, mogłem odkupić zło z powodu którego zwykle byłem w stanie totalnej nienawiści i np. sprawy, które mnie męczyły miesiącami nagle przestawały mnie męczyć.
Tak, zakupy są piękną sprawą. Szkoda, że teraz nie mam kasy, a zło się nawarstwia i nawarstwia. Tak jakby cały ten zasrany świat był przesiąknięty rzadkim gównem.