-
Postów
3 510 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Sorrow
-
Świadomy sen (Lucid dream) jako sposób zrozumienia nerwicy
Sorrow odpowiedział(a) na LucidMan temat w Kroki do wolności
Wiesz, że to właśnie jeden z motywów, który ostatnio rozpracowałem na terapii? Chodziło o to, że zabijam w sobie wszystkie emocje czy uczucia, które się we mnie pojawią. Jeśli ich nie zabiję, to uciekam od nich, żeby mnie nie "zabiły" - tak mocno się ich boję Wiele razy mam tak, że zasypiam trzymając obezwładnionego przeciwnika, co oznacza, że ani nie dopuszczam do siebie uczuć, ani nie potrafię ich zniszczyć (bo przecież uczuć, emocji nie da się zniszczyć...). Stąd, takie wyparte uczucia, wysysają ze mnie energię życiową (zasypianie w śnie). Sorrow zastanów się nad tym, może odnosi się to również do Ciebie. Pozdrawiam Raczej sądzę, że moje sny mają bardziej dosłowny charakter, jako, że nie mam zwyczaju zabijania swoich emocji. Nawet nie wiem jak to robić. Tak w sumie, to sprowadza się do tego, że wciąż istnieją różne obce, wrogie siły które działają przeciwko mnie. Różne od polityków próbujących zniszczyć moją kulturę, przez różnych chciwych urzędasów, niesprawiedliwych sędziów, po różnych bandytów, których czasami zdarza mi się spodkać. W zasadzie, to dorastałem w dość wrogim środowisku - patologicznej szkole z patologicznymi nauczycielami i patologiczną młodzieżą (część wylądowała w lokalnych grupach przestępczych, był mobbing, paru napastowało seksualnie dziewczyny (i skończyło z ocenami z zachowania typu 4 czy 5), ciągle trzeba było walczyć z moim byłym ojcem o alimenty, których nie chciał płacić, itd. Po prostu... "In the GRIMDARKness of the 3rd Millenium there's only War!" -
Gdybym był mniej wrażliwy, może byłbym w stanie skutecznie zwalczać niesprawiedliwość...
-
[videoyoutube=gK15MicRKz4][/videoyoutube] Behemoth - Inner Sanctum Split my skin, fuck my wounds Desecrate the Inner Sanctum in which I hide Drag me through the mud, blind my whitening eyes That I may see darkness in the tunnels ov light Pain I cannot deny As I rot in this empty shell Swamped in disaffection Introducing to my newborn hell Be it not so! Thou shall see me not in agony Failure was and is no option 'Tis my undying self The ever wandering son ov the morn Abandoned, yet never to be conquered I never mourn, I never look back as long as Thy phosphoric rays Grant me more pleasure than pain I, who is evil can receive no good Though I still crave, I'm yearning for Thy healing touch ov grace... Pain is timeless When I question the laws ov god Drowned in everlasting confusion Caress my hate against the mob Be it not so! Thou shall see me not in agony Failure was and is no option 'Tis my undying self The ever wandering son ov the morn Abandoned, yet never to be conquered The opponent! My life's work is complete... Bardzo lubię ten kawałek, ale nie mam pojęcia o czym jest ten teledysk. Jakieś pomysły?
-
Ano, ten nacisk na dopasowywanie się do "norm społecznych" jest głupi. Ślepe dopasowywanie się do "norm" nic nie zrobi dla ludzkości. Szczególnie widać to po zbrodniarzach hitlerowskich, którzy byli niezwykle "zdrowi psychicznie".
-
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
Sorrow odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
TAK !!! Rzućcie się sobie do gardeł ! -
Świadomy sen (Lucid dream) jako sposób zrozumienia nerwicy
Sorrow odpowiedział(a) na LucidMan temat w Kroki do wolności
Mi się najczęściej śni, że ktoś chce mnie zabić i Ja muszę przed nim/nimi uciec albo zabić ich pierwszy. Zwykle to drugie. Czy to coś znaczy? -
Ale hardkor . W sumie, to raczej mi się coś takiego nie przydażało. Jak piszę to raczej po to by sobie ulżyć.
-
Dokładnie. W ogóle coś ostatnio jest trudno o prawdziwą przyjaźń.
-
Bah. Jest pół tony dziewczyn, które by nie miały szansy być kimś więcej niż moimi znajomymi.
-
Kompulsje kontrolujące są GRZECHEM i wyspowiadajmy się.
Sorrow odpowiedział(a) na NLD temat w Nerwica natręctw
Ale hardkor . Całe szczęście, że już w tym nie siedzę . -
Bah, tak jest często na zwykłych forach . Na tym to raczej oczywiste XD .
-
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
Sorrow odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Nie nazwałbym tego "oszukiwaniem". Raczej nazwałbym to uwalnianiem innych od konieczności wąchania smrodu niemytego ciała na którym rozkłada się pot . Nawet zwierzęta czyszczą swoje ciała. Co do samych dezodorantów, to niezbyt je lubię - chciałbym by znowu zaczęli robić bezzapachowe dezodoranty - większości męskich nie trawię - mają tak ostry zapach, że śmierdzą gorzej niż niektóre zapachy potu no i część dezodorantów ma zapach różnego rodzaju zielska, które niezbyt lubię (nie lubię "pachnących" kwiatów. Już wolę siedzieć obok kogoś bez dezodorantu (o ile nie po WFie) niż koło kogoś po Old Spice albo Gilette. Sam używam takich, które najmniej czuć i tak szczerze mówiąc, to podejrzewam, że niektóre z nich są damskie XD . Z drugiej strony np. przemalowanie włosów tak, że z niezdrowej ruiny nagle się "zamieniają" w super-atrakcyjne "zdrowe" włosy o rzadko spotykanym kolorze to już oszustwo . Zwierzęta też dbają o swoje futro/pióra. Zresztą, jak człowiek tego nie robi, to włosy zaczynają się plątać, swędzieć, wypadać, itd. To się raczej zalicza o dbanie o zdrowie, tak samo dbanie o zęby. -
Dlatego właśnie te "powinna" i "musi" są bez sensu.
-
No to będzie drugi bezsensowny wątek gdzie będzie można dyktować kim powinni być ludzie i jak powinni wyglądać . [*EDIT*] W ogóle jak to czytam jak niektórzy próbują dyktować jak to ludzie "powinni" albo "muszą" robić pewne rzeczy, to mi się niedobrze robi, po prostu mnie trzęsie . To po prostu jest nadużycie i wchodzenie z buciorami w życie innych ludzi .
-
E tam, co Wy w jaskiniach żyjecie? Przecież prawdziwa kobieta powinna o siebie dbać - powinna przeprowadzić zabieg usunięcia wszystkich włosów. A włosy na głowie, to mają tylko wszarze i neandertalczycy .
-
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
Sorrow odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Sofizmat rozszerzenia - nigdy nie napisałem, że jestem za nie dbaniem o siebie. -
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
Sorrow odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Czemu od razu anty-wszystko? -
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
Sorrow odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Nie pisałem o wychudzonych lalkach Barbie. Z tego co widziałem, to niewiele magazynów je promuje. Pisałem o promowaniu kosmetyków. Jeśli jakaś rzecz jest dla mnie zupełnie normalna u zdrowej osoby a potem nagle czytam jakiś magazyn dla panów/pań i okazuje się że ta rzecz wcale nie jest normalna, tylko "nie-estetyczna" i cechuje tylko "neandertalczyków" i że gdy człowiek chce być "zadbany" to musi ją przekształcić, oczywiście za pomocą pewnych produktów, to wiadomo, że chodzi o cyniczną manipulację poczuciem estetyki populacji w celu wyciągania kasy od setek tysięcy/milionów ludzi. Kiedyś dałem się na coś takiego złapać jak jeszcze czytywałem "Formę". EDIT Umm... Co jest takiego obscenicznego w cechowaniu, że musiało to być ocenzurowane? -
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
Sorrow odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Hah. Kiedyś miałem w kąpieli przez chwilę schiza na punkcie włosów na moich nogach - normalnie czułem się jakby to było coś obcego obrzydliwego. Na szczęście szybko mi przeszedł jak się zorientowałem że dałem sobie wdrukować nienawiść do własnego ciała XD . Oczywiście, chodzi tu o "jedyną słuszną" formę estetyki z magazynów zajmujących się promowaniem różnej maści kosmetyków. -
Tak więc dla Ciebie kobiecość jest równoważnikiem słowa moralność? Hmm... Ciekawe. Jak dla mnie, to to słowo jest hasłem pozbawionym znaczenia, bardzo często używanym do wymuszania pewnych czynności, zwykle kupowania różnych produktów.
-
Pomyśl sobie jakbyś z nią zamieszkał. Całe mieszkanie śmierdziałoby papierosami.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Sorrow odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Czuję się okropnie samotnie . -
Hmm... Jakoś tak dziwnie się czuję. Jakby mnie nie było. Tzn. czuję się jakby moja osobowość się chwilowo rozpłynęła, nie czuję jej, czuję tylko pustkę tam gdzie ona była. Czy to jest depersonalizacja?
-
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
Sorrow odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Nie lubię makijażu a używanie dezodorantów uważam raczej za uprzejmość wobec osób postronnych. Chodzić z własnym zapachem... to prawie jak być nagim, prawda? To co jest zmysłowe w jednej sytuacji może być uciążliwe w innej, np. w trakcie jazdy tramwajem albo w szkole/pracy. -
Nie wierzę w istnienie czegoś takiego jak "kobiecość".