Skocz do zawartości
Nerwica.com

Hans

Użytkownik
  • Postów

    3 747
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Hans

  1. anonus, uważam, że może Ci to nie wyjść na dobre. Znajdź lepiej jakąś dziewczynę, która nie zostawia ogromnego marginesu na subtelne niejasności, na które nie powinno być miejsca. Ale traktuj to jako sugestię.
  2. Hans

    Samotność

    U mnie w rodzinie to wszystkie kobiety pracowały jak miały dzieci, jedna tylko żona wujka to się tak zasiedziała, że była raz w mieście i dwa razy we młynie, ale wie wszystko najlepiej o wszystkim.
  3. Hans

    Samotność

    Candy14, ja myślę, że wszystko po staremu z pieniędzmi tylko teraz doszły inne wymagania. :) Znając przeciętnego pracownika produkcji to nie dziwi, zresztą znam średnie gusty przeciętnych pracowników produkcji, żeby tam wytrzymać jak się ma choć trochę wrażliwości na otaczający świat to wyzwanie.
  4. anonus, z doświadczenia Ci powiem, że żaden seks wcześniejszy nie był dla mnie tak przyjemny niż ten po zostaniu 'przyjaciółmi'.
  5. Hans

    Co teraz robisz?

    Się właśnie dowiedziałem, że noc muzeów dzisiaj w Krakowie jest...
  6. Hans

    Samotność

    Niektóre lubią badboyów.
  7. Hans

    Samotność

    Candy14, ja myślę, że taka jest logika faktów. Dlatego teraz jest m.in. wiele singielek, bo kobiety się wyzwoliły i nie muszą szukać mężczyzny na siłę, który im zapewni byt.
  8. Hans

    Samotność

    Miłość zawsze może powstać nagle, pieniądze rzadziej. :)
  9. Śniło mi się, że byłem w górach, w pobliżu mojej kwatery był taki zamek czy może to jakaś warownia na wzgórzu. Pamiętam, że żeby się tam dostać wspinałem się z ogromnym wysiłkiem, czołgając się, łapiąc się jakichś gałęzi i traw. W końcu udało mi się dotrzeć do zamku, a tam znajdowali się zakapturzeni ludzie i we śnie wiedziałem, że odbywają się tu jakieś tajemne rytuały. Pamiętam jeszcze, że nie byli zadowoleni z mojej obecności, a potem sen się skończył.
  10. Nie chodziło mi o niszczenie kogoś czy ściąganie do niższego poziomu tylko o istnienie powodujące irytację właśnie tych złorzeczących. Znam chłopaka, wg innych i wg niego wówczas uważanego za pokrakę i dziwaka (chyba dlatego się kolegowaliśmy), który mówił, że życie na złość innym go trzyma na świecie, bez ambicji jednak z pasją. Zrobił największą karierę ze znanych mi bliżej ludzi. Nie można tej zasady oczywiście rozciągnąć na wszystkich, zapewne wielu takie życie wapala, ale w tym szaleństwie czasem jest metoda.
  11. Dlatego należy żyć na złość innym lub wyrosnąć ni z soli ni z roli tylko z tego co kogo boli. :)
  12. Wczoraj byłem w urzędzie pracy, dzisiaj idę do psychiatry. Nie wiem czy wyjeżdzać bez terapii, czy podjąć terapię? Obawiam się, że jeśli znajdę pracę tutaj taką 'na papier' to zapewne na zmiany albo gorzej 'na system' i z terapii nici. Mam niby taką pracę załatwioną, ale to nic stałego no i wykonawcy mogą żyć dłużej bez zleceń niż robol, który z nimi za fizycznego jeździ.
  13. Religia powinna odbywać się w salkach katechetycznych.
  14. carlosbueno, to z hindusami musisz się sprzymierzyć, jako laik postrzegam tę religię jako bardziej związaną z filozofią życia niż klepaniem pacierzy, choć mogę się mocno mylić. Do tego kilka razy pokazali, że na zaczepki ze strony muzułmanów idą pacyfikować wioski. Albo jakieś systemy filozoficzne Chin, Chińczycy w odpowiedzi na zamieszki wysłali do zachodnich prowincji czołgi.
  15. Wymieniasz bardzo ciekawe studia carlos. Ja bym postudiował filozofię jako drugi kierunek, nie dla tytułu ani pracy, ale tak jak w dawnych czasach, niejako z obowiązku, żeby posiadać szersze spojrzenie na świat, historię idei itd. Dzisiaj z religioznawstwem i antropologią kultury dasz radę, o ile jesteś w stanie użyć ich jako narzędzi do zarobienia dla siebie/kogoś pieniędzy lub jeśli tę wiedzę potrafisz umiejętnie sprzedać.
  16. Hans

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=dpPNbb4okN0][/videoyoutube]
  17. Imprezy z alkoholem to zazwyczaj na sali syf aż strach, a pot śmierdzi spod pach i po wszystkim smutno.
  18. Hans

    Lobby homoseksualne

    bittersweet, nie mówię takim toaletom nie, dla mnie zamknięta kabina ma jedynie sens, nie korzystam z pisuarów, nie czuję się wtedy komfortowo. Co do tych lejków to moim zdaniem złe gospodarowanie surowcami, ale co kto lubi, choć jeśli kobiety w większości postępują tak jak ja, czyli jeśli już zachodzi potrzeba siadania, to jedynie w kontakcie z deską przez papier, to by te lejki może równoważyły ten papier i znajdowały się w pojemniku umieszczonym w kabinie. refren, sądzę, że w czasach NSDAP byłabyś Helgą tą od Herr Flicka.
  19. Hans

    Lobby homoseksualne

    Jeśli za kwiaty zapłacono wcześniej to powinno się na sprawę spojrzeć z perspektywy prawa handlowego czy tam za nie wykonanie usługi. W drugiej sprawie onet, jak to zwykł robić od dawna, wyciąga na wierzch dwie rzeczy - dyksryminację i ogólny nakaz. Tymczasem, przy ogólnej niedorzeczności pomysłu, chodzi o toalety w urzędzie miasta Soermland, a pomysłodawca podaje względy higieniczno-medyczne jako główne przesłanki ku oddawaniu moczu na siedząco. Mi się przypomniało, w Berlinie rada dzielnicy głosowała w sprawie toalet unisex - http://www.berlin.de/ba-friedrichshain-kreuzberg/bvv-online/vo020.asp?VOLFDNR=5325&options=4 , ale biorąc pod uwagę specyfikę dzielnicy Kreuzberg mnie to nie dziwi. Podobnie działo się na Uniwersytecie Humboldta.
  20. Hans

    Lobby homoseksualne

    bittersweet, a może to była mieszana para, czarno-żydowska?
  21. Hans

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=1b26BD5KjH0][/videoyoutube]
  22. Hans

    antynatalizm

    jest szerokie spektrum, ale więcej przeważa tego niefajnego moim zdaniem. to, że ktoś chce przeżyć to nie jest wyznacznik, bo to jest ewolucyjne zaprogramowanie, które faworyzuje taki wybór i to wręcz drastycznie. wyboraź sobie jakiegoś ćpuna który za działkę heroiny, też by wypił własny mocz, czy to znaczy, że heroina to olbrzymia wartość, że warto ją ćpać? oczywiście, że nie. A uważasz, że nie mamy bagażu ewolucyjnego albo, że jego pozbycie się to łatwa sprawa? I czy można izolować jakiś model myślowy bez brania pod uwagę natury gatunku, która to wzięta pod uwagę obali ten model? Wyobrażam sobie tego ćpuna, ale to moim zdaniem przykład nieadekwatny do sytuacji, gdyż w przypadku ćpania można wybrać dwa razy, w przypadku życia raz. Pragnienie heroiny zaburza obraz postrzeganie świata, życie nie. Ale możemy się zagłębiąć w ontologię szukając definicji na potrzeby dyskusji, co życie znając nam nie wyjdzie.
  23. Hans

    antynatalizm

    Gdy biją to zazwyczaj nie boli. A potem dają znieczulenie. Brałbym udział w takim losowaniu.
  24. Hans

    antynatalizm

    zmienny, przecież istnieje szerokie spektrum doznań, a nie tylko skrajna przyjemność i skrajne cierpienie. Dodatkowo życie jest jak funkcja okresowa, raz jest lepiej raz gorzej i wcale nie jest powiedziane, że wszystko kręci się wokół zera, bo różne może być tego wszystkiego nachylenie, można się piąć i staczać. Dodaj do tego indywidualne nastawienie, a potem weź pod uwagę, że ludzie nadal się rozmnażają, są gotowi pić własny mocz pod gruzami, zjadać przedstawicieli swojego gatunku w czasie głodu, wszystko żeby tylko przetrwać, a samobójcy stanowią jakiś promil w całej populacji, o ile nie ułamek promila. Nadzieja, że będzie lepiej to przecież motor działań, a według mnie mogą się rozmnażać i nie rozmnażać, jest to obojętne, bo i tak za ileś lat wszystko stanie się dla mnie obojętne.
  25. Hans

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=5wnzOdbL47U][/videoyoutube]
×