Musiałem iść,bo starzy mi kazali.
Szejm jak czerwone dupsko lucyfera.
Na mnie moi agnostyczni rodzice nasyłali w tej kwestii rodzinę, ale mnie nie złamali. Zresztą bierzmowanie nie wiązało się z żadnymi pieniędzmi, więc nie poszedłem.
magnolia84, mam wilka i zająca, gdzie z czterech grzęd spadały jajka, nie wiem czy działa, ale wiem, że gdzieś jest. Jeszcze był taki płetwonurek z ośmiornicą. Pytałem, bo to takie wspomnienia typowe dla roczników końca PRLu, ja jestem '85.
Mi ojciec wspominał o jakiejś oryginalnej płycie z Woodstocku, że to będzie kiedyś majątek, ale nie przypominam sobie, żebym ją kiedykolwiek widział, a jeśli istnieje, to pewnie nie przejdzie w moje posiadanie po jego śmierci.
magnolia84, to dość rzadka wiedza, chyba, skąd wiesz? Twoje maski to mi przypominają moje lęki z dzieciństwa, że na strychu siedzi "ludzik" właśnie z taką maskowatą twarzą i do mnie w nocy wyjdzie.
Cześć.. Zastanawiam się, czy robić sobie herbatę przed snem czy też nie. Z jednej strony chce mi się pić, a z drugiej strony nie będzie mi się chciało w nocy wstawać z wyrka, ale będę musiał.
MamSwojePoglady, buhahahaha, może niekarmiony sim chce zagryźć matkę. Pamiętam, że można było simów do basenu wpuszczasz i sprzedawać drabinę, ale to było ponad 10 lat temu.