Skocz do zawartości
Nerwica.com

NoMoreDepression

Użytkownik
  • Postów

    451
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez NoMoreDepression

  1. Ja brałem kiedyś bez SSRI nawet i po 500mg w podzielonych dawkach na dobę, ale już nie pamięam dokładnie. Zamierzam się w to zaopatrzyć bo nie jem mięsa i nie wiem czy zaopatruje organizm w odpowiednią ilość źródła tryptofanu.
  2. Hehe. Nie, właśnie normalnie śpię. Ale ani trochę nie jestem po niej śpiący od początku brania :) Ale brałem / biorę resztki wenli jeszcze, może dlatego. Usypiała mnie za to olanzapina.
  3. O super, a jaka dawka escitalopramu? Od dawna taki zestaw stosujesz? Nie było problemów?5-htp bierzesz samo czyste, czy z jakimiś dodatkami? Lekarz nie kręcił nosem na 5-htp czy nic nie wspominałeś?
  4. Cześć, czy brał ktoś 5-htp (w małych dawkach, powiedzmy 100mg) podczas kuracji SSRI? Miał ktoś jakieś objawy ZS albo coś podobnego?
  5. Brał ktoś 5-htp z escitalopramem? Albo chociaż z jakimkolwiek innym SSRI? Wiem, że istnieje ryzyku ZS, ale chyba spróbuję. Tym bardziej, że jestem wegetarianinem i mogę nie dostarczać odpowiedniej ilości tryptofanu w jedzeniu.
  6. Mnie sertralina w dawce 50 - 100mg też bardziej pobudzała niż uspokajała. Ale brałem chyba za małe dawki, żałuję, że nie dobiłem do 200mg. Brałem nieco ponad 2 miesiące.
  7. absolulu - a jakie dawki brałeś esctialopramu, sertraliny i mirtazepiny? Na mnie mirta w 15 i 30 mg nie robi żadnego wrażenia, ani jeśli chodzi o spanie ani o cokolwiek innego.
  8. Chyba jest, esci to ulepszony citalopram. Większa siła działania i mniej skutków ubocznych. Ale nie róbmy off-topa :)
  9. Juz za pozno, wchodzę na esci i juz widze ze lepiej pomoze mi na lęki. Dzięki za propozycje :)
  10. Schodzę z CRF, w moim przypadku 225 + 30 mg nie pomogło, w szególności na lęk uogólniony. Wchodzę na Escitalopram :)
  11. A może spróbuj mianserynę? Z tego co pamiętam to to jest prawie to samo co mirta, tylko nowsze albo starsze Z tego co wiem to mianseryna jest starsza i ma więcej skutków ubocznych. Zapytam się lekarza o zwiększenie dawki.
  12. Mi się w ogóle nie chce spać po mircie. Nic nie czuję po wzięciu tabletki. Może 30mg to za mało.
  13. 10mg to mała dawka. Czuć trochę działanie leku, ale do pełnego efektu to za mało. Jest duża różnica między 10 a 20mg. Tez zaburzenia widzenia powinny przejść po kilku dniach, też tak miałem, że mi się rozmazywało wszystko.
  14. U mnie też się upierają nad psychozą / schizofrenią (z objawami negatywnymi) - stąd olanzapina, chociaż wg mnie takiej nie mam, raczej zaburzenia lękowo - depresyjne. Chodzę teraz na oddział dzienny, mam nadzieje, że zostanę oczyszczony z tej diagnozy. No nic, jeśli u mnie ten mix się nie rozkręci lepiej to myślę nad powrotem do paroksetyny, która lęki skutecznie likwiduje + jakiś atypowy neuroleptyk / bupropion na serotoninowe zamulenie. Wzbraniam się przed paroksetyną, bo wg mnie zbytnio zoobojętnia na uczucia, poza tym brałęm ją kilka lat i chciałbym mieć poczucie, że umiem bez tego leku żyć. Ale może nie być wyjścia.
  15. A czujesz działąnie wenli? Ja może na początku przyjmowania miałęm przebłyski (noradrenalina), ale później już nie bardzo. Z sertraliną podobnie - pierwsze pare dni działania a później nic. Olanzapina działa jak wyłącznik OFF wieczorem. Też planowałęm rzucić, ale w dawce 10mg już mi tak nie przeszkadza.
  16. Ciężko ograniczać, to tak jakby pod górke i pod wiatr iść. Teraz komputer to nie jest już sposób spędzania czasu, tylko środek do robienia czegokolwiek. Spędzanie przed nim 10h dziennie wg mnie nic dziwnego. I będzie to szło w tym kierunku - wirtualna rzeczywistość, roboty itd.
×