Koszulka Korn oversize, która podarlam na górze, żeby opadała na ramiono, leginsy jakieś czarne, adidasy i koronkowe rękawiczki a na to makijaz jak na koncert
Klapki nie są dla mnie wygodne na jakieś wyjaciówki. Wtedy adidasy. Stopa lata, nie jest trzymana przez but. Można w nich skręcić kostkę jak się szybko idzie lub chodzi po kamieniach lub schodzi z górki. Ale to u mnie. Widocznie niektóry uwielbiają w nich spacerować, no i ok.
Denerwuje mnie szybka moda, przez co ciuchy w sieciowkach są tandetne, a kosztują więcej. Zamawiam już teraz przeważnie przez internet lub szukam w lumpach. Nie mogę powiedzieć co mnie wnerwia, bo moda jest co tydzień inna. Co do klapek, to kiedyś lubiłam chodzić w skarpetkach i klapkach. Teraz chodzę rzadko, w takich korkowych w zamszowych paskach w kolorze beżu lub brązu, ale już bez skarpet
Ja nie trawię wgl jakichkolwiek odgłosów, gdy idę gdzieś, czy to miasto, apteka, Biedronka, pociąg. Mam zawsze słuchawki. Rozmowy i odgłosy wszelkie mnie przytłaczają.