Miałam romantyczny sen. Niechaj się ziści.
Ciekawe, czy dostanę wiadomość.
Tak mi się nie chce pracować, cała spocona jestem, łóżko spocone, fotel spocony, mózgowie spocone.
Nie wiem jak spławić ludzi, których spotykam w realu!! Teraz przez pierdylion zabezpieczeń i weryfikacji nie tak łatwo usuwać i tworzyć w kółko nowe konta, ale jak się potem wytłumaczyć twarzą w twarz...
Ja też, szczególnie nie chce mi się uczestniczyć w żadnych spotkaniach w pracy... Trzeba się pokazywać na kamerce, a ja już jestem cała mokra od tego upału.
Pewnie tak, za gorąco jest po prostu i wciąż odczuwam żałobę po psie, na szczęście przeszły już fale płaczu. Przedwczoraj jeszcze musiałam chować się w łazience w biurze, żeby się wypłakać.