Okaz zdrowia i podziwu Nie no, aż tak to wygląda ? Też jestem mooooocno zdziwiony zatem. Neuroleptyki rzeczywiście są mocne, wiem po sobie ( np rano jak wstaje i potrzebuje kilku godzin żeby wrócić do „równowagi” )
Nerwica ma to do siebie właśnie że uderza kiedy wszystko dookoła jest w porządku. A już najlepiej to ta podstępna su*# atakuje kiedy człowiek jest spokojny w miarę , wszystko się układa.
Super podejście. W ogóle zasada „nieczyń innym co tobie nie miłe” jest bardzo pro i szlachetna
Fajne podejście . W ogóle powiedzenie „nie czym innym co tobie nie miłe” jest pro i szlachetne
Osobiście lubiłem wpisy Veriny i chociaż przeginała czasem za każdym razem, kiedy wracała miałem nadzieję na wyciągnięcie wniosków. No ale nie było tego niestety. Szkoda, bo barwna osobowość, sporo wnosiła do życia forumowego. Ale rozumiem też decyzję jaką podjęli „włodarze”. Może za jakiś czas wróci tutaj, do nas i będzie jak za czasów „starej” Veriny
Ja również nie cierpię takich zderzakowych terrorystów chociaż chyba potrafię to olać , gdy taki „siadzie mi na dõpie” i jechać po swojemu. Najgorzej na ekspresówkach albo autostradach. Co chwilę pojawia się kowboj- zaganiacz.
Chciałem jeszcze Was podpytać czy pregabalina obniża libido i powoduje jakieś dysfunkcje seksualne? Np przedwczesny wytrysk- jak to ma często miejsce przy ssri.