Mam takie wspomnienia i określone miejsca, które kojarzą mi się Sielsko, beztrosko, super odczucia się pojawiają.
Tez lubię jadąc autem wystawić rękę i najlepiej żeby słońce świeciło , w naturalnej, leśnej/górskiej scenografii. Magia
Również myślę że to byłby dobry krok czyli detox. Samemu możesz nie dać rady zejść z benzo po tylu latach używania. Po czasie wrócisz jeśli nie będziesz na sztywno się trzymał zejścia
Współczuję. Wiem co to strata rodziców
A samemu dałbyś radę zejść? Jak teraz po czasie uważasz?
Od małego burza mnie i przerażała ( jej siła, potęga, moc) ale przede wszystkim fascynowała. Bardzo lubię to zjawisko atmosferyczne, gdzie różne masy powietrza i ciśnienia „ścierają” się ze sobą. Koniecznie muszą być pioruny mogę gapić się jak szczerbaty na sucharki
Ja to Ciebie podziwiam bo maratony trzaskasz przy takich lekach
A możesz napisać co to za objawy uboczne? Jestem ciekawy czy pokrywają się z moimi ( również nie do zniesienia teraz praktycznie )