Moderatora/moderatorów społecznych, jednak musiałby ktoś nadzorować, bo co jak taki moderator zacznie nadużywać swoich przywilejów i faworyzować jednych, a drugich za byle co karać, albo wołać nudesy od jakiejś użytkowniczki na priv? Dlatego WP musiałaby wyznaczyć administratora, człowieka już powiązanego z korporacją, a nie randoma, który przynajmniej te trzy razy dziennie by zaglądał na forum i doglądał pracy społecznych modów... No i tu jest tak naprawdę problem, bo im się nie opyla taki deal. Wolą pozostawić na samopas tej bajzel.