-
Postów
1 907 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Doktor Indor
-
Lol Ale aż tak to nie… https://tvn24.pl/tvnwarszawa/praga-poludnie/warszawa-praga-poludnie-kordeckiego-73-latek-nie-zyje-spadl-z-pierwszego-pietra-w-miescie-gololedz-st8819158 Na takiej dawce leków to już tylko pogadać nam pozostaje.
-
Ja też. Ale ja tryskam radością i energią. No to było stać i patrzeć, taka okazja była I jeszcze te śmieci sru w powietrze poszły. Retoryczne.
-
Też masz fapfolder z nudesami Dalili? Co do tematu wątku: wyszedłem dziś z domu, obładowany śmieciami bo wynosiłem, pierwszy krok i jak wywaliłem na plecy i zrobiłem biedronkę (czy raczej karalucha) to myślałem że już tak zostanę. Nawet mi się wstawać nie chciało. Taki lód był. I właśnie to mi sprawiło radość – myśl, że pewnie dużo ludzi się dziś połamało na chodniku XD
-
Czytam te wątki i zastanawiam się ile osób świętuje dzisiaj narodziny Chrystusa?
Doktor Indor odpowiedział(a) na miL;) temat w Off-topic
I tu się właśnie mylisz. Nie wciskaj mi swoich urojeń. -
Trafił do szpitala po tym jak się dowiedziałaś że to on i wbiłaś mu obcas w oko?
-
Oj, myślę że to nie przypadek.
-
Czytam te wątki i zastanawiam się ile osób świętuje dzisiaj narodziny Chrystusa?
Doktor Indor odpowiedział(a) na miL;) temat w Off-topic
Nie, po prostu nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji. Żegnam. -
Nienawidzę. Jak to jedna moja ex mawiała „za nogę i o ścianę”. Wkurzają cię szczekające psy?
-
Niejeden. Masz kamerę Full HD?
-
O, ciekawe kto ma na twoim punkcie taką obsesję…
-
Poczekamy, zobaczymy Tymczasem garstka offtopu z innych wątków: U mnie też nie. To ludzie nauczyli mnie nienawiści do ludzi. Ja tego nigdzie nie napisałem. Bardzo złe rzeczy, o których nie będę pisał publicznie. Ale nic z tego, o czym piszesz.
-
Czytam te wątki i zastanawiam się ile osób świętuje dzisiaj narodziny Chrystusa?
Doktor Indor odpowiedział(a) na miL;) temat w Off-topic
Obawiam się, że rozmowa z fanatykami jest pozbawiona sensu. -
Tam kij jest jakiś gdzieś z tyłu. Trzeba wyciągnąć.
-
Swoją nie. Cisnąłeś kiedyś telefonem o ścianę?
-
Gdzie jest „tam”? Albo skradłabyś show No i będzie miał cieplutko… U nas się najwyżej dziennik ukradkiem zabierało z pokoju nauczycielskiego i „edytowało”. I to już był przypał. Albo jak dziennik zginął (sam…) przed końcem roku
-
O tak, nadal życzę. A ty?
-
Drzew do lasu się nie wozi… Może ty po prostu, tak jak ja, nie lubisz ludzi
-
Myślę że po 8 latach Iga już znalazła aparat
-
Nie gadam na komunikatorach z osobami, które przytłaczają mnie swoją obecnością, a tym jest wymaganie, żebym siedział na indyczej dupie i nie mógł odejść bez słowa.
-
Wtedy dopiero by się emocje wylewały…
-
Czytam te wątki i zastanawiam się ile osób świętuje dzisiaj narodziny Chrystusa?
Doktor Indor odpowiedział(a) na miL;) temat w Off-topic
Nie można świętować czegoś, co się nigdy nie wydarzyło. -
Wykradł dane logowania do dziennika elektronicznego nauczyciela, który jest też administratorem dziennika. O kurde, no to gruba sprawa. Jak je wykradł? Nauczyciel miał hasło na karteczce przy klawiaturze? Dalila byłaby gwiazdką która ciągle szczebiocze a ja bym sobie siedział razem z Catrioną na uboczu, obserwował i oceniał
-
Czemu?
-
Nie wiem. Bul bul.
-
Czyli miałby zyskać pozycję przez wdeptanie tamtych lasek w glebę? To chyba nie tak powinno wyglądać W sensie w życiu to po trupach, ale na terapię chodzimy m.in. po to, żeby nauczyć się zdrowo reagować, także w sytuacjach konfliktowych. Przećwiczyć to w bezpiecznym środowisku (jeśli jest bezpieczne). U nas chyba nie było psychologa szkolnego. Nigdy nie poznałem nikogo takiego. Z gnębieniem nigdy nic nie było robione. Opowiadaj nawet jeśli nie on Tamto dziecko było w wieku 17 lat Kiedyś wylądowałem u dyrektora bo mi wychowawczyni napisała w dzienniczku że kogoś uderzyłem i ta osoba „do dziś czuje bul” i zapytałem ją, czy słownik w domu ma, bo mogę jej przynieść, jak nie ma. Miałem 10 lat (i już wiedziałem, że „bul bul” to najwyżej robią ryby).