@alone05, tak mi sie skojarzyło, miałam taka kolezankę, która wszędzie chodziła z mamą, pamietam, ze to bardzo dziwne było.. zawsze na mieście było je razem widać, nawet jak juz mocno dorosła była
Ale przecież to chyba nie jest tak, ze Ty nie mozesz gdzies wyjść sama? Moze nigdy tego matce nie komunikowałas, a ona uważa, ze to ok..?
Jakbys sie urodził w innej częsci swiata, to pewnie wyzwawałbys inną wiarę i innego Boga, nie uważasz, ze to jest troche dziwne? Ktora wiara/religia jest prawdziwa?
Jak sie tak zastanowię, to tez niespecjalnie przepadam za ludźmi.
Swięta spokojnie mijają, ciesze sie, ze nigdzie sie nie wybralismy, ani gosci nie przyjmowalismy. Wigilia we 'własnym sosie', potem powłóczylismy sie w piżamach po domu..:)
Zgadza sie, - ja mam audiobooka, co do ktorych nie jestem przekonana.., ale tu miłe zaskoczenie, b przyjemny głos lektora.
Zabrałam sie wreszcie za 'Człowiek w poszukiwaniu sensu', ale przedświatecznie jakos nie mam nastroju na czytanie