Skocz do zawartości
Nerwica.com

Żaba Monika

Użytkownik
  • Postów

    3 077
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Żaba Monika

  1. A spojrzenia i komentarze to kwestia kultury osobistej. Mozna nad nimi zapanowac. Wiadmo, ze niektorzy na zawsze pozostana chamami, ale nie kazdy chce sie do nich dostosowywac.
  2. Tak, to jest sedno. No tak, wiadomo, ze jesli ktos chce obnizyc ryzyko bycia obiektem fantazji seksualnych to moze to zrobic. Zdania sa raczej podzielone czy takie fantazje i masturbacja to w ogole cos zlego i czy kobiety powinny sie skromnie ubierac (cokolwiek to znaczy) by temu zapobiegac.
  3. To jaka jest roznica pomiedzy victim blaming a "to nie inni powinni zmienic zachowanie"? I o czym w ogole piszemy? O patrzeniu, o masturbacji, o gwaltach? Tak, niektorzy zachowuja sie jak zwierzeta i pewnie sie nie zmienia. Ale kobiety nie beda sie ubieraly w sumie sama nie wiem w co, bo ktos sie nie potrafi zachowac. Czy to jest proba obrazenia? Bo nie bardzo lapie ten komentarz.
  4. Dziewczyna zaklada przeswitujacy stanik, facet ponoc na sekunde zerka na jej piersi, a ona go opieprza, szczerze, to nie brzmi zbyt realistycznie.
  5. Aha, i Ty tak wszystkiemu wierzysz co widzisz w internecie? Bo tam w ogole nie ma ustawek dla zasiegow.
  6. Jednak celem nie jest to, zebys nie mogl zakladac szalika gdzie chcesz tylko zeby Cie za to nikt nie bil.
  7. Nie naboznie tylko normalnie. Nie rozumiem kto to ladacznica i jak powinna byc traktowana.
  8. Przeczytalam i wlasciwie cala dyskusje mozna uznac za off topic, bo nikt sie nie wypowiada o partnerach kobiet w stringach
  9. Ale w czym jest problem tak naprawde? Bo jesli ktos wstawia nagi tylek w necie albo na onlyfans to raczej watpie, zeby jej przeszkadzalo, ze ktos sie do tego masturbuje. Ludzie maja sprosne mysli, kazdy je ma. O ile zachowuja sie normalnie to nie widze problemu. Ha ha, tego nie slyszalam. Dobrze, ze nie melona
  10. Wcale tak nie twierdze. Nie uwazam tylko, ze to moja odpowiedzialnosc jak sie zachowuje mezczyzna. Moze ja chce nosic miniowke, bo mi sie podoba? Mam tego nie robic, bo ktos sie nie potrafi zachowac? To moze niech on raczej popracuje nad swoim zachowaniem. A jesli ktos popatrzy z przyjemnoscia to niech patrzy, o ile sie oblesnie nie gapi albo nie czyni glupich komentarzy. To sa raczej zasady kultury, a nie jakies wymagania z kosmosu. No chyba podczas zycia ucza sie jakichs zasad zycia w spoleczenstwie.
  11. Ale chodzilo o to, ze i tak nie masz 100% gwarancji, ze ktos sobie do niej nie zwali, brzydko mowiac. Poza tym mozesz uczyc corki przyzwoitego ubierania, ale w pewnym wieku bedzie sie chciala ubierac zgodnie z moda i tak, jak sie ubieraja rowiesniczki. Przeciez nie mowie o niemowlakach tylko o doroslych mezczyznach, ktorzy powinni juz wiedziec, jak sie zachowywac.
  12. Moze po prostu zamieszkaj w wiosce Amiszow, ale zrozum, ze nie kazdy chce tak zyc.
  13. Nie ma takiego ustalenia w temacie autorki. A ogladasz lekkoatletyke? Bo tam wszystkim widac pytongi.
  14. Jakie posluszenstwo? Ja sie nie gapie na ich krocze i tylek to oni tez sie nie musza gapic na moje. To raczej zasady kultury. No przepraszam, ale ja w sukience nie mam zamiaru sie kapac, albo nie zakladac legginsow na silownie, bo jakis biedny facet bedzie sie czul przez to dreczony. No bez przesady.
  15. To na szczescie sutki miala przykryte, bo tylko z odkrytymi sutkami cycek jest goly damski oczywiscie, meskie sutki to blad ewolucji i nie wiadomo po co to w ogole tam tkwi.
×