-
Postów
400 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Żaba Monika
-
W sumie to malo w ciagu ostatnich dekad. Nie chce mi sie ciagnac tego tematu, kazdy je co uwaza, ja Twojej diety nie krytykuje.
-
Wszystko co zyje jest bialkiem, warzywa takze, zwlaszcza straczkowe. Jednak mam wieksze zaufanie do tradycyjnych badan niz piramidy Kennediego lub zalecen influencerow.
-
Bialko jest przereklamowane.
-
Tak, idealny temat dla mnie. Ja tez juz od dawna nie jadlam tego burgera, a kiedys czesto go robilismy. Bardzo lubie aglio olio.
-
Zaczelam wczoraj sluchac audiobooka "This is Berlin: Reporting from Nazi Germany 1938-1940" Williama Shirera. Wspaniala uczta historyczna. Z papierowych to czytam "Why Nations Fail: The Origins of Power, Prosperity and Poverty" Darona Acemoglu, jest bardzo ciekawa, ale czytanie idzie mi powoli. Opisuje procesy polityczne i ekonomiczne, ktore doprowadzily do tego, ze niektore panstwa sie wzbogacily i lepiej funkcjonowaly dla ich mieszkancow, a inne nie. I jeszcze wczoraj skonczylam sluchac audiobooka "The Will to Change: Men, Masculinity, and Love" bell hooks, fajna, ale po jakims czasie jest powtarzanie tego samego. Ale przynajmniej nie byla dluga. Ogolnie chodzi o to, ze w swiecie patriarchalnym nie uczy sie mezczyzn jak kochac i wyrazac emocje, czesto karze sie ich za to od najmlodszych lat, a tak samo potrzebuja milosci i wyrazania emocji jak kobiety. Przez to mamy wielu zagubionych i sfrustrowanych chlopcow i mezczyzn, ktorzy wyrazaja sie poprzez gniew i zlosc.
-
Stoja na palu.
-
Super zdjecia, dziwne maja hobby, siedzenie na palu Szybko sie wydalo.
-
Tego linka tez nie moge otworzyc
-
Zsdne dziecko nie zasluguje na przemoc fizyczna lub psychiczna.
-
Moze tak byc, bo mi sie przez lokalizacje nie otwiera. A kolezanka moze tez jest za granica, albo uzywa VPN.
-
Tutaj chyba mozna wstawiac zdjecia.
-
Niestety nie otwieraja mi sie te linki: Content not available in your region. Moze sprobuj imgBB jesli Ci sie chce?
-
Oo, milo, to pokaz tutaj, tutaj chyba mozna wklejac zdjecia. Albo daj linka do zdjec jesli masz ich sporo.
-
Ogladalam oba, spoko (to the rain to jest o deszczu, co zabijal ludzi? jakis skandynawski?). My teraz ogladamy His&Hers czy cos takiego, moze byc choc glowni bohaterowie sa nieco irytujacy.
-
Ja tak samo, juz mi sie przestalo chciec tam wchodzic, poziom chamstwa mnie przerosl w pewnym momencie. Witaj kochana, jak bylo w Rumunii?
-
Z piórami gołębi, żeby być bliżej lokalnej natury
-
Croissant. Ryż z pieczonymi warzywami i z soczewicą (dużo). Plus: 3 kawy, herbata, mus dla dzieci, owsianka dla dzieci, 2 banany, jabłko, parę frytek z pieczonymi czosnkiem. A, i kawałek gorzkiej czekolady.
-
Ha ha, plotę tam hipisowskie warkoczyki
-
Ja mam takie małe ręczniki do twarzy, takie kwadratowe, którymi niektórzy się myją. Chyba jest ich 12 więc łatwo je użyć na raz i wyprać, bo nie zajmują dużo miejsca.
-
Dlatego uwazam to jako ostatecznosc dozastosowania w sprawach szczegolnej wagi, gdy panstwo staje sie opresorem i lamie ludzkie prawa. Natomiast nie uwazam, ze powinnismy to stosowac tylko dlatego, ze sie z czyms nie zgadzamy i cos nam sie nie podoba. Zawsze komus cos sie nie podoba, poza tym na wiekszosci rzeczy sie nie znamy tak naprawde.
-
Ok, z niektorymi rzeczami sie zgadzam (poszanowanie przyrody, zdystansowanie sie do konsumpcjonizmu). Anarchizm mnie nie przekonuje ani nieposluszenstwo obywatelskie (czasem jest niezbedne, ale jako ostatecznosc). Jestesmy jednostkami spolecznymi i dzialamy w grupach, a w kazdej grupie trzeba wypracowac jakies zasady wspolistnienia i pojsc na kompromis.
-
Tak, w zasadzie na tym powinna polegać dyskusja, ale ludzie często nie potrafią dyskutować, a to, co się dzieje w social mediach to już w ogóle porażka. Można wypracować kompromis, ale można się też nie zgadzać i nie uważać rozmówcy za wroga, mamy różne poglądy, to normalne. Trzeba też się pilnować czy samemu się tego nie robi, bo to naturalne, że emocje są silniejszymi katalizatorami niż rozum. Plus każdy z nas popełnia błędy poznawcze.