Ja tam lubie psy wiec mi nie przeszkadzaja, wrecz przeciwnie. Ale gofrow to sie im raczej nie powinno dawac, bo cukier im nie sluzy. Zreszta ludziom tez nie, ale chyba psom bardziej? Tak mi sie wydaje, choc nie jestem pewna.
Co do dzieci to tez mi nie przeszkadzaja, no chyba ze jest jakas duza grupa i sie dra, choc dorosli tez sie potrafia drzec, zwlaszcza gdy sobie popija. Niedawno bylam w pubie i niestety obok byla grupka dziewczyn na wieczorze panienskim, matko jak sie darly jedna przed druga.
Ostatnio gdzies widzialam artykul o jakiejs wloskiej restauracji gdzie ktos posadzil dziecko na nocniku obok stolika, to juz przesada jednak, nie chcialabym zeby mi dziecko obok sralo do nocnika gdy jem.