Skocz do zawartości
Nerwica.com

Krejzi1

Użytkownik
  • Postów

    4 342
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Krejzi1

  1. Ja mam, bo myslalam ze mam ochotę i mi nie smakują czyżby koniec uzależnienia od czipsów był bliski …
  2. O libed dobrze ze sobie już tego oblecha zdjąłeś z awatara Bo jest głupi
  3. A co to za sanatorium pod klepsydra:p co to za tematy? na chwile was zostawić i wstyd robicie
  4. Krejzi1

    Walentynki

    Nie wiem czy on to miał w wyniku udaru, ale udary są różne i w różnym zakresie i można również z nich z grubsza ‚wyjść’ w sensie rehabilitować się. On akurat ma taka jednostkę chorobowa, w której niestety to będzie tylko postępować
  5. Ale to nie ja o tym pisze, tylko inceloza internetowa. Gdyby nie fora, w życiu bym o tym nie słyszała.
  6. Krejzi1

    Walentynki

    Nie podniesie , ma chorobę neurodegeneracyjną, w której niestety zalicza się tylko regres. Z definicji jedyne co można zrobić to spowolnić skutki tego regresu, ale tego nie się zatrzymać już nie wspominając o poprawie.
  7. Na hotelowych to rzadko ktoś pływa normalnie, bardziej jakieś pluski i pełno goowniakow krzyczących. Tam się zazwyczaj wręcz nie da pływać
  8. Bardzo chamska piosenka z lat 80 to ‚nie wierz nigdy kobiecie’;p chamstwo,mizoginia i początki red pilla
  9. Trzeba bylo pojaśnic bachora logiką:p że nieumiejących nie ma na basenie raczej
  10. Nie, znajomi to bez sensu chyba że są z zawodu nauczycielami czegoś. Mnie właśnie tata uczył pływać żabka/kraulem i złe pływam a na plecach wujek (akurat nie obcy ale bardziej niż tata) i na plecach umiem. z 2 str ja miałam tak traumatyczna babe od basenu w podstawówce, że obcy też nie zawsze zdają egzamin. Darła się na nas i kazała skakać z tych słupków do lodowatej wody jak nie umiałam jeszcze plywac. nic z tych lekcji nie wyniosłam (ten basen trwał rok) i potem właśnie tata mnie próbował uczyć
  11. O mam tak samo. Przepłynę ale jednym o tym samym stylem wiecznie i też wpadam w panikę jak mi woda poleci na twarz. Przy czym ja lubię wode, ciągnie mnie do niej, zawsze się kapie w jakimś morzu czy oceanie jak jest możliwości nawet jak pisdzi. Dlatego mam plan dalekosiężny wziąć jakieś lekcje doszkalające, ale chciałabym również znaleźć czysty basen co jest moim dodatkowym problemem:d lekkie obrzydzenie do syfu basenowego. Wolę naturalne zbiorniki.
  12. Krejzi1

    Nasze sny

    Śniło mi się, że smsowy stalker znał moje wiadomości z whatsapp, pękł mi ząb, a potem jeszcze na deser poprzypominaly mi się wszystkie rzeczy, których zapomniałam zrobić w pracy (to akurat przydatne ). Drzemki w ciągu dnia są pojebane, nadają się do wątku Nie polecam.
  13. Buka to idealny symbol niedzieli wieczur. Chociaż muminy to chyba we wtorek leciały?
  14. Oo brawo. Ja mecze jedna nawet wstyd się przyznać ile, ale nie chce jej już ma pierdyliard stron i nie ciekawi mnie, ale mam te głupia zasadę że muszę dokończyć. W kolejce czekają inne. Marze o tym żeby ta teraz wpadła mi do wanny i żebym była zwolniona z obowiązku kończenia jej
  15. Krejzi1

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Takie kruche przekładane jakimś dżemem. W kształcie muszelki:p mam w związku z tym anegdotę, ale boję się że zostałabym rozpoznana cos jak takie ciastka baletki w smaku, nie wiem czy kojarzysz. Okrągłe, kruche, przekładane marmolada, tylko tam jest jeszcze trochę makiem posypane. Ale smakowo podobnie
  16. Myślałam że se poradzicie ale coś posucha:p maminsynki:p
  17. Krejzi1

    Perfumy

    Polecam bardzo perfumy Gucci szlora
  18. Krejzi1

    Co dzisiaj zjadłeś?

    No właśnie też dopiero w Poznaniu to zobaczyłam i te ciastka muszelki. Wygląda apetycznie. ja sobie chyba szczele zapiekankę, bo mam bule, muszę wykorzystać pieczarki które mi zostały z obiadu und cała resztę potrzebnych skladnikow.
  19. Jaka znowu memusia:p nie strasz No
  20. Widzę, że black and White króluje;) to ja wstawię coś od siebie pt. wajb niedzieli wieczur
  21. Dziękuje dla ciebie . Leci do ciebie tłusty pączuś za te słowa (i nie mowie o sobie ).
×